tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zmarła Dorota P. To ona miała wskazać Komendę, który niesłusznie przesiedział 18 lat

zobacz więcej wideo »
Zmarła Dorota P. To ona miała wskazać Komendę, który niesłusznie przesiedział 18 lat
  • Dorota P. była przesłuchiwana kilka razyDorota P. była przesłuchiwana kilka razy
  • Prokuratura zbada okoliczności śmierci Doroty P.Prokuratura zbada okoliczności śmierci Doroty P.
  • Tomasz Komenda nie czuje stresu przed przesłuchaniemTomasz Komenda nie czuje stresu przed przesłuchaniem
  • Komenda po przesłuchaniu przyznał, że najgorsze jeszcze przed nimKomenda po przesłuchaniu przyznał, że najgorsze jeszcze przed nim
  • - Byłem kozłem ofiarnym - twierdzi Komenda- Byłem kozłem ofiarnym - twierdzi Komenda
  • Od 3 do 15 lat za koszmar Tomasza Komendy Od 3 do 15 lat za koszmar Tomasza Komendy
  • Ponad 10 milionów złotych - tyle chce dla Komendy jego pełnomocnikPonad 10 milionów złotych - tyle chce dla Komendy jego pełnomocnik
  • Ćwiąkalski: zamierzam walczyć o wielomilionowe odszkodowanie dla KomendyĆwiąkalski: zamierzam walczyć o wielomilionowe odszkodowanie dla Komendy
  • Ziobro zaznacza, że wszystkie błędy muszą być wyjasnianeZiobro zaznacza, że wszystkie błędy muszą być wyjasniane
  • Tomasz Komenda uniewinniony. Decyzja Sądu NajwyższegoTomasz Komenda uniewinniony. Decyzja Sądu Najwyższego
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Śledczy sprawdzają jak zmarła Dorota P.

To ją Tomasz Komenda wymieniał jako jedną z sześciu osób szczególnie odpowiedzialnych za jego skazanie. To ona miała go wskazać w śledztwie dotyczącym śmierci 15-letniej Małgosi. Prokuratura potwierdza, że kobieta zmarła w szpitalu i wszczyna w sprawie okoliczności jej śmierci postępowanie.

Dorota P. była sąsiadką babci Tomasza Komendy, zanim został on aresztowany pod zarzutem zabójstwa i gwałtu 15-letniej Małgosi K. W 1999 roku rozpoznała 23-letniego wówczas Komendę na portrecie pamięciowym, który ukazał się w gazecie. Wskazała młodego chłopaka policji, w konsekwencji czego został on zatrzymany, a kilka lat później prawomocnie skazany na 25 lat więzienia. Jak się okazało po latach - niesłusznie.

Teraz prokuratorzy z Łodzi prowadzą śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez prokuratorów i policjantów prowadzących postępowanie dotyczące zabójstwa i zgwałcenia 15-latki w Miłoszycach.

Trzech prokuratorów sukcesywnie przesłuchuje osoby w większym lub mniejszym stopniu związane ze sprawą Komendy. Jednym ze świadków do przesłuchania miała być właśnie Dorota P.

Źródło: tvn24 Na tych portretach pamięciowych Dorota P. rozpoznała Tomasza Komendę

Przesłuchana rok temu

- Potwierdzamy, że kobieta zmarła w szpitalu 9 czerwca. Niestety, nie została ona przesłuchana w śledztwie dotyczącym popełnienia przestępstw, których konsekwencją było pozbawienie wolności pana Tomasza Komendy wraz z jego szczególnym udręczeniem - przyznaje Tomasz Szczepanek z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Na szczęście dla prowadzonego postępowania, kobieta już wcześniej składała wyjaśnienia. Kilkukrotnie w ramach śledztwa, które doprowadziło do skazania Komendy.

Po raz kolejny - w lipcu 2017 roku. Wtedy przesłuchana została przez śledczych z zamiejscowego wydziału Prokuratury Krajowej we Wrocławiu po tym, jak wznowiono śledztwo ws. zbrodni miłoszyckiej. Materiały te zostaną włączone do obecnie prowadzonego śledztwa.

- Przesłuchanie to było niezwykle drobiazgowe. Zeznania zostały złożone na około 70-80 kartach akt sprawy oraz zostały nagrane za pomocą urządzenia rejestrującego, a zatem będą mogły być niezwykle pomocnym dowodem również w postępowaniu nadzorowanym przez prokuraturę w Łodzi - dodaje Szczepanek.

Jak mówi prokurator, zeznania Doroty P. sprzed roku w dużej mierze pośrednio i bezpośrednio pokrywają się z pytaniami, które łódzcy śledczy chcieli jej zadać w ciągu miesiąca, dwóch.

Śmierć bez wpływu na śledztwo

Mecenas Zbigniew Ćwiąkalski, obrońca Komendy, powiedział w rozmowie z TVN24, że skoro świadek została przesłuchana przez prokuraturę, to jej śmierć nie ma większego znaczenia dla prowadzonego postępowania i nie powinna na nie w żaden sposób wpłynąć.

- Jeśli chodzi o zarzuty, to i tak nie było prawnych podstaw, aby stawiać je Dorocie P. Usłyszeć je mogą ewentualnie funkcjonariusze, którzy prowadzili śledztwo - mówi mecenas Ćwiąkalski.

Śledczy chcą wyjaśnić okoliczności śmierci kobiety. W poniedziałek wrocławska prokuratura okręgowa zleciła przeprowadzenie sekcji zwłok. Jak informuje rzecznik Małgorzata Klaus, odbędzie się ona w czwartek.

- W toku postępowania konieczne jest przede wszystkim ustalenie przyczyny zgonu tej kobiety, dlatego zwłoki skierowano do zakładu medycyny sądowej celem przeprowadzenia sekcji. Konieczne jest również ustalenie prawidłowości podjętych działań medycznych - mówi prokurator Klaus.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kobieta chorowała już od dłuższego czasu. O śmierci Doroty P. jako pierwszy poinformował dziennik "Fakt".

Oglądaj
Ćwiąkalski przeczytał oświadczenie, które Komenda miał wygłosić przed sądem
Wideo: tvn24 Ćwiąkalski przeczytał oświadczenie, które Komenda miał wygłosić przed sądem

Uniewinniony

Komenda został skazany prawomocnie za zabójstwo i gwałt, do którego doszło 31 grudnia 1996 roku. Odsiadywał wyrok 25 lat więzienia. W marcu został przez Sąd Penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach pozbawienia wolności. Natomiast 16 maja Sąd Najwyższy uniewinnił go od zbrodni, której nie popełnił.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą Komendy do ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego zwrócili się w zeszłym roku rodzice ofiary - Małgorzaty K. Śledztwo zostało wznowione w 2017 roku. W czerwcu ubiegłego roku prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa piętnastoletniej Małgorzaty K. Mężczyzna przebywa w areszcie.

W marcu premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o przyznaniu Komendzie renty specjalnej w wysokości 4 tysięcy złotych miesięczne, do czasu, aż uzyska on odszkodowanie w sądzie. Ubiegać się ma o 18 milionów złotych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
matajm

Zacierają ślady. Zaraz się okaże ze zeznania świadka gdzieś zaginęły albo jest nagranie jak ktoś wynosi je z prokuratury tylko nie wiadomo kto to jest.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      kubat
      kubat

      Renta specjalna 4000 zł miesięcznie a człowiek który przepracował ciężko 30 lat dostaje 1700 zł. Nie decyduję, tylko się zastanawiam czy to sprawiedliwe.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jan pierwszy

          ... oczywiście że sprawiedliwe, każdy inny sam decydował o swojej drodze życiowej, co będzie robił, tu czy za granicą.... ten chłopak został tej szansy pozbawiony, pozbawiony przez ORGANY PAŃSTWA, został przez państwo upokorzony, to państwo zmarnowało mu życie.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              marme_lada

              tok myślenia z cyklu:prawo-prawem a sprawiedliwość musi być po mojej stronie...Może znasz inny sposób by oddać Facetowi zmarnowane lata?Podziel się pomysłami.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  VaII Govrylo
                  VaII Govrylo

                  Okaże się, że taśmy z przesłuchania się wzięły i popsuły.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      8
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje