tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"To była świadoma decyzja prof. Chazana, że nasze dziecko będzie umierało w cierpieniach"

"To była świadoma decyzja prof. Chazana, że nasze dziecko będzie umierało w cierpieniach"
Foto: tvn24 | Video: TVN 24 Agnieszce i Jackowi prof. Chazan odmówił aborcji

Ta sprawa budziła gorące dyskusje dwa lata temu. Dziś po raz pierwszy przed kamerami opowiedzieli o tym, co przeżyli, kiedy dr Bogdan Chazan odmówił legalnej aborcji, choć płód był ciężko i nieodwracalnie uszkodzony. - Kolejne miesiące były jednym wielkim koszmarem. Dziecko rosło, wodogłowie, które miało, się powiększało, ruchy dziecka były coraz silniejsze. Ja już wtedy miałam wrażenie, że ono cierpi - opowiada matka, Agnieszka. Materiał programu "Czarno na białym".

Dziecko, o które starali się przez lata, po urodzeniu nie miało szansy na przeżycie.

Teoretycznie, zgodnie z prawem, to do nich należała decyzja, co w tej sytuacji zrobić. W praktyce zdecydował za nich dyrektor szpitala, w którym prowadzono ciążę, prof. Bogdan Chazan. Powołując się na klauzulę sumienia, odmówił przeprowadzenia zabiegu przerwania ciąży w kierowanym przez niego szpitalu.

Nie wskazał też kobiecie, choć zobowiązywały go do tego przepisy, innego lekarza lub placówki, gdzie można zabieg wykonać.

- To była świadoma decyzja prof. Chazana, że nasze dziecko będzie umierało w cierpieniach, bo on o tym wiedział, widział te badania i że my na to będziemy patrzeć. On nas do tego zmusił - mówił ojciec, Jacek.

Oglądaj
"To była świadoma decyzja prof. Chazana, że nasze dziecko będzie umierało w cierpieniach"
Wideo: TVN 24 "To była świadoma decyzja prof. Chazana, że nasze dziecko będzie umierało w cierpieniach"

"Chcieliśmy oszczędzić mu bólu"

Kobieta zgłosiła się w 22. tygodniu ciąży, kiedy aborcja była jeszcze zgodna z prawem. Przeciągające się procedury sprawiły, że zabieg stał się niedopuszczalny. Kobieta urodziła dziecko, które zmarło niedługo po porodzie.

- Właśnie dlatego, że je kochaliśmy, chcieliśmy oszczędzić mu bólu - mówi matka. - Nagle ktoś, jednym zdaniem, powiedział, że nie - dodała. - Jego sumienie jest ważniejsze od tego, do czego ja mam prawo - skomentowała decyzję profesora Chazana. Jak dodał pan Jacek, przerwanie ciąży było zgodne z ich sumieniem.

- Od trzynastu lat czekaliśmy na dziecko. Wcześniejsze ciąże, wcześniejsze poronienia i w końcu... - mówi pani Agnieszka. - To był jeden z lepszych, fajniejszych dni, kiedy żona powiedziała, że jest w tej ostatniej ciąży - dodaje jej mąż.  

Kobieta przyznaje, że ze względu na poprzednie poronienia bardzo na siebie uważała. - Można powiedzieć, że bałam się niemalże kichnąć. W związku z czym niemal od początku ciąży byłam w domu, byłam na zwolnieniu. Nie robiłam prawie nic - dodaje.

- Podjęliśmy z mężem decyzję, że skoro dziecko nie może przeżyć, to chcemy żeby odeszło jak najszybciej i bez bólu. Dlatego zdecydowaliśmy się przerwać ciąże - wyjaśnia i mówi, że to była najtrudniejsza decyzja w ich życiu. - Na dziecko czekaliśmy wiele lat, robiliśmy wszystko, żeby je mieć - dodaje pan Jacek.

"Gdy usłyszałam, że dziecko żyje, to wcale nie poczułam ulgi"

- Kolejne miesiące były jednym wielkim koszmarem. Dziecko rosło, wodogłowie, które miało, się powiększało, ruchy dziecka były coraz silniejsze. Ja już wtedy miałam wrażenie, że ono cierpi, jeszcze będąc we mnie. Pragnęłam tylko i wyłącznie, żeby się wszystko zakończyło - mówi pani Agnieszka. - Inne matki, czekając na dziecko, planują kupno łóżeczka, wózka. My planowaliśmy pogrzeb, choć jeszcze byłam w ciąży. Czytaliśmy informacje o tym, jak może ten pogrzeb przebiegać, jakie muszą być spełnione wymagania - dodaje. 

Jak mówi kobieta, naprawdę czekała na to, "żeby urodzić dziecko, żeby mogło umrzeć". - Tylko po to. Zresztą, gdy się obudziłam jeszcze na sali porodowej, to zapytałam tylko o jedno: czy dziecko żyje. Gdy usłyszałam, że tak, to wcale nie poczułam ulgi, tylko przerażenie, jak długo będzie umierało - wspomina.

- Zamiast noska był po prostu niekształtny fałd skóry, nieprzypominający niczego zupełnie. Obok tego, co powinno być nosem, była szpara kilkucentymetrowa. Był to rozszczep twarzy. Oko było w prawie całkowitym wytrzeszczu, dziecko nie miało powiek, w związku z czym oczy były na wierzchu. Nie miało części czaszki. Był otwór w głowie, bezpośredni, z mózgiem - opisuje dziecko matka. -  To jest przerażenie, że nie można mu pomóc - dodaje.

- Nasze dziecko umierało w bólach dziesięć dni. Zarówno lekarze, jak i pielęgniarki robili wszystko by oszczędzić mu tego bólu. Dostawał morfinę - wspomina matka. Jak mówi, do dziecka przychodzili codziennie.

"To była ciąża chciana"

Rodzice przyznają, że kochali dziecko od początku do końca. - To była ciąża chciana - zapewnia tata.

- Może właśnie gdybyśmy nie kochali dziecka, byłoby nam obojętne, kiedy i w jakich okolicznościach umrze - stwierdza pani Agnieszka i wspomina dzień jego śmierci. - Wyszliśmy pół godziny przed jego śmiercią, zdążyliśmy przyjechać do domu i dostaliśmy telefon, że dziecko zmarło. W związku z czym wróciliśmy do szpitala się z nim pożegnać - mówi. - Poczułam ulgę. Pewnie to koszmarnie brzmi, ale ja poczułam ulgę, że jego cierpienie się skończyło, że już nic go nie boli i nikt więcej mu krzywdy nie wyrządzi - dodaje.

Jak podkreśla wierzy w Boga. - To mój wybór, tylko i wyłącznie, uznałam to za mniejsze zło. Dla mnie skazywanie tak chorego dziecka na urodzenie w pełnym okresie ciąży, było zwykłym znęcaniem się nad nim - mówi. - Żałuję teraz tylko jednego, że nie miałam odwagi wyjechać za granicę po to, żeby przerwać ciążę - stwierdza.

Przez dwa lata odmawiali wywiadów

Agnieszka i Jacek nieprzypadkowo zdecydowali się zabrać głos właśnie dzisiaj. To efekt kolejnej dyskusji o zaostrzeniu prawa aborcyjnego, w tym - wypowiedzi, że nawet ciąże bardzo trudne powinny kończyć się porodem. Mówił o tym np. Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla PAP.

- Będziemy dążyli do tego, by nawet przypadki ciąż bardzo trudnych, kiedy dziecko jest skazane na śmierć, mocno zdeformowane, kończyły się jednak porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię. Chcemy, by było to możliwe ze względu na realną pomoc, która będzie udzielana także ze środków publicznych. Oczywiście mowa tylko o tych przypadkach trudnych ciąż, gdy nie ma zagrożenia życia i zdrowia matki. Będziemy rozwijać te wszystkie instytucje, takie jak m.in. hospicja prenatalne, które dzisiaj są społeczne, będziemy się starać, by kobieta, która znalazła się w takiej sytuacji, otrzymała bardzo poważną pomoc - mówił prezes PiS.

Cały wywiad Jarosława Kaczyńskiego

ZOBACZ CAŁY PROGRAM:

Oglądaj
Czekając na śmierć
Wideo: TVN 24 Czekając na śmierć

Po emisji programu w studio TVN24 miała miejsce gorąca dyskusja na temat aborcji.

Oglądaj
Gorąca dyskusja o aborcji: Wanda Nowicka, Kaja Godek i Daria Górka
Wideo: tvn24 Gorąca dyskusja o aborcji: Wanda Nowicka, Kaja Godek i Daria Górka

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (210)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Aaaaaa7lun

Rozumiem cierpienie.
Ale kompletnie nie rozumiem dlaczego uczepili się tego jednego lekarza ?

Jak to w ogóle możliwe ?

Każdy kto chce rodzić w szpitalu wybiera szpital i często pielęgniarkę.

Jeżeli zależało im na aborcji to na co czekali, dlaczego nie poszli do kogoś innego ?

Śmierdzi mi ta sprawa.
To rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      AgnieszkaRdh6i

      Mamusia patrzyła, jak jej biedne dziecko umierało w cierpieniach...
      Trzeba było zabić w macicy, mamusia by nie była narażona na tak przykry widok.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          ZuaCiociaMori
          ZuaCiociaMori

          Nic nie zrozumiałaś, prawda? Ona i tak by cierpiała! Tylko dziecko nie musiałoby przechodzić przez tą agonię. Opisywała wygląd dziecka, by uzmysłowić nam jak bardzo ono cierpiało! Ale pewnie dla ciebie to sielanka, prawda? Jesteś potworem, jeśli popierasz skazywanie noworodków na taki los. Nie możesz mieć własnych dzieci, bo gdybyś rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              slawomir_klisiewicz

              Pani Godek napisała na swoim profilu FB, wczoraj, że TVN boi się wrzucić jej rozmowę z Morozowskim na stronę, tymczasem sama kasuje i blokuje wszystkich użytkowników, którzy nie są zgodni z jej linią uprawianej polityki.. Napisze do Pani tutaj Pani Godek. Hipokryzja. A mój komentarz był mniej więcej taki: Chory kraj, w którym Pan Chazan, rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  kkoren

                  Osoby o poglądach lewicowych częściej mają problemy z zajściem w ciążę, a przyczyną zaburzeń płodności jest przesadna dbałość o szczupłą sylwetkę - takimi rewelacjami podzielił się z uczestnikami spotkania w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim profesor Bogdan Chazan. Był on gościem sympozjum "Profilaktyka, rozpoznanie przyczyn rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Joannamkvz

                      Ha , ha, gdzie on studiowal medycyne, albo to juz zmiany starcze…..

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          AviSam
                          AviSam

                          Podziekowania dla tej pary za podzielenie sie tak potwornymi przezyciami. Mamy nadzieje ze ci ktorzy za przeciwni aborcji zrozumieja jaka tragedia jest urodzenie dziecka ktore umrze na ich oczach... Tragedia ludzka- Nigdy nikomu tego nie zycze!!! Powtarzanie ze aborcja jest zabijaniem jest okropne...Aborcja jest skroceniem cierpienia dziecku I skroceniem rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              dzikiczarnypies

                              fanatyzm jest gorszy od faszyzmu

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Kamilasnvu

                                  Należy zadać pytanie pani Godek , gdzie jej empatia, czy pomaga dzieciom i rodzicom tak trudnych sytuacjach, ilu osobom pomogła? A czy zastanawia się co z dziećmi np. z Syrii może swoją życiową energie skieruje tym bardzo potrzebującym na tym świecie , czy ona wie ile dzieci codziennie umiera z głodu???Co zrobiła w kierunku pomocy bliźniemu?? rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      5
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      ZuaCiociaMori
                                      ZuaCiociaMori

                                      Kiedy dziecko już pojawia się na świecie, traci znaczenie. Oni bronią tylko płody.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Donald11

                                          Religia nawet profesorowi może odebrać rozum.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              7
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              catca
                                              catca

                                              Mam nadzieje ze zadna z moich corek czy ktokolwiek z mojego otoczenia nie bedzie musial stanac przed takim wyborem.Jakakolwiek decyzja oznacza w tym wypadku dramat nie do opisania.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  3
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Yrr
                                                  Yrr

                                                  Pani Godek masowo usuwa negatywne komentarze na swpim profilu na fb. Ciekawe czego się boi....

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      6
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                      Pozostałe informacje