tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Protest przed wykładem prof. Baumana. Policja przesłuchała i zwolniła członków NOP

Protest przed wykładem prof. Baumana. Policja przesłuchała i zwolniła członków NOP
Foto: zp / TVN24 Wrocław | Video: TVN24 Wrocław Policjanci zatrzymali 22 osoby

22 sympatyków Narodowego Odrodzenia Polski zatrzymanych podczas protestu przeciwko udziałowi Zygmunta Baumana w debacie "O brunatnej Polsce", zostało zwolnionych do domów. Nie usłyszeli zarzutów, ale policja skierowała wniosek do sądu o ukaranie ich za wykroczenie przeciwko porządkowi publicznemu.

Zygmunt Bauman przyjechał do Wrocławia, żeby wziąć udział w debacie „O brunatnej Polsce” na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym "Dialog".

Przed wejściem do Teatru Współczesnego na profesora czekała grupa sympatyków Narodowego Odrodzenia Polski. Zachowywali się spokojnie, ale przynieśli ze sobą transparenty z przekreślonym sierpem i młotem oraz napisem "Wszechpolski Wrocław nie dla czerwonych szmat".

Część miała też zdjęcia żołnierzy wyklętych, czyli osób które zginęły po 1945 roku za walkę ze Związkiem Radzieckim. Po wojnie Zygmunt Bauman pełnił m.in. funkcję szefa jednego z oddziałów w Korpusie Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W tym czasie został odznaczony Krzyżem Walecznych.

Zatrzymani do wyjaśnienia

Policjanci poinformowali protestujących, że ich zgromadzenie jest nielegalne i kazali się rozejść.

- Wszyscy narodowcy, którzy przyszli zaprotestować przeciwko spotkaniu z profesorem Baumanem, nie mieli zezwolenia na zgromadzenie. Policjanci zdecydowanie zaprosili wszystkich do furgonetek - relacjonował Tomasz Kanik, reporter TVN24.

- Zatrzymaliśmy 22 osoby, które są podejrzewane o udział w nielegalnym zgromadzeniu publicznym. Zostaną doprowadzone do komisariatu policji, gdzie zostaną przesłuchane. Jeśli okaże się, że naruszyły przepisy ustawy prawa o zgromadzeniach, usłyszą zarzuty - dodał po 15.00 st. asp. Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji.

Po kilku godzinach wszyscy zatrzymani zostali zwolnieni do domów.

- Zostali wylegitymowani, przesłuchani i zwolnieni. Zgromadzone materiały zostały przesłane do sądu z wnioskiem o ukaranie za wykroczenie, które mówi o tym, że kto nie opuszcza zbiegowiska publicznego, pomimo wezwania właściwego organu, podlega karze aresztu bądź grzywny - poinformował Dutkowiak przed 21.00.

Jak dodał, nie doszło do przestępstwa, więc sympatycy NOP nie usłyszeli zarzutów.

Oglądaj
Policja zatrzymała do wyjaśnienia 22 osoby
Wideo: TVN24 Wrocław Policja zatrzymała do wyjaśnienia 22 osoby

"Każdy ma prawo do wyrażania poglądów"

- Nie zachowywaliśmy się niezgodnie z prawem. 12 osób trzymało w rękach obrazy. To nie było naruszanie prawa. Manifestację trzeba zgłosić powyżej 15 osób. Uważam, że te osoby, które zostały aresztowane, zaraz zostaną wypuszczone - mówiła jedna z kobiet, która była świadkiem zdarzenia.

- Nie widziałem tutaj agresji. W naszym kraju każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów. Dziwi mnie sytuacja, że dwie osobne grupy osób, które stały od siebie w znacznej odległości, policja uznała za jedno nielegalne zgromadzenie. Uważam, że było tu nadużycie sił policji - ocenił z kolei Jan Grabowski, który przyglądał się wydarzeniu.

Przeciwny zatrzymywaniom był też Jacek Żakowski, publicysta, który brał udział w debacie. Przyznał, że nawet radykalna różnica poglądów to część demokracji.

- Policja zatrzymała protestujących. Nie bardzo wiem dlaczego. Oni wykonywali swoje demokratyczne prawa, chociaż korzystali z nich niesłusznie, propagowali treści nietrafne, informacje nie całkiem prawdziwe. Ale nie możemy oczekiwać od każdego wyrażającego swoje poglądy, że będzie wyrażał tylko te trafne - mówił Żakowski, który działania policji wprost nazwał "błędem".

Oglądaj
"Każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy"
Wideo: TVN24 Wrocław "Każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy"

Zakłócili wykład

Podczas ostatniej wizyty we Wrocławiu grupa kilkudziesięciu narodowców zakłóciła spotkanie z prof. Baumanem na Uniwersytecie Wrocławskim.

Osoby siedzące w ostatnich rzędach, ubrane w koszulki Śląska Wrocław i trzymające transparenty Narodowego Odrodzenia Polski, krzyczały m.in. "Precz z komuną", "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" i "Żołnierze wyklęci - pamiętamy".

Zamieszanie trwało przez kilkanaście minut. Później na salę wkroczyli policjanci, którzy przez pozostałą część publiczności zostali powitani brawami.

Do tej pory zarzuty zakłócania spokoju i porządku usłyszały 23 osoby.

Oglądaj
NOP na wykładzie prof. Baumana
Wideo: D.Wudniak/TVN24 Wrocław NOP na wykładzie prof. Baumana

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Grzela300

Pan Bauman w wypowiedzi dla brytyjskiego dziennika The Guardian z 28 kwietnia 2007 porównał walkę komunistycznych władz z podziemiem (AK) w powojennej Polsce z walką z terroryzmem prowadzoną współcześnie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Grzela300

      Polska to kraj w którym nie ma żadnej demokracji, jedynie została dupokracja. Dzisiaj mundurowa szwejownia pseudo policyjna reżimowa podjeżdża zakratowaną więźniarką jak przed laty ich koledzy z zomo. Chołubi się komunistycznego zbrodniarza i zwyrodnialca Baumana. Horror do czego już doszło w Polandeszu.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          zin
          zin

          Żakowski , debata a manifestacja to różnica , nie widzisz subtelnej różnicy ?
          Oni już pokazali jak chcieli debatować ostatnim razem więc nie zasłużyli na debatowanie i policja była uczulona . Poza tym określić należy czy debata była otwarta czy zamknięta dla publiczności oraz czy to była debata czy wykład lub uroczystości

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              zin
              zin

              Tak , dwie niezależne grupy , a świadkowie tacy zorientowani że manifestacje trzeba zgłaszać powyżej 15 osób . Śmieszni ci terroryści , myślą że policja da się nabrać na ich infantylne plany omijania prawa . Nie . Te oddzielne grupy przyjechały pewnie wspólnymi samochodami , znają się dobrze , zdzwonili się i razem robili te transparenty rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  robsik_79

                  A nie można by tak wzorem holenderskiej Policji...?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        3
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      mufc

                      No nie, wrzeszczeć wolno, choć nie zawsze i nie wszędzie. Dopiero wyciągnięcie niebezpiecznego narzędzia jest niebezpieczne dla wyciągającego.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            2
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje