tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wytropił komendanta Auschwitz. Milczał o tym całe życie

Wytropił komendanta Auschwitz. Milczał o tym całe życie
Foto: Wikipedia/domena publiczna Rudolf Hoess podczas swojego procesu

Niemiecki Żyd, który w czasie II wojny światowej służył w brytyjskiej armii, znacząco przyczynił się do schwytania jednego z największych nazistowskich zbrodniarzy - Rudolfa Hoessa - pisze "Daily Mail". Hoess był komendantem nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau w latach 1940-1943.

Hanns Alexander przez całe swoje życie w Wielkiej Brytanii nigdy nie mówił o swoim zaangażowaniu w poszukiwania Hoessa. Prawda przez długi czas nie wyszła na jaw. Stało się to dopiero po jego śmierci.

Historyczna mowa pogrzebowa

Jak pisze "Daily Mail", w 1946 roku żołnierz odegrał znaczącą rolę w postawieniu przed obliczem sprawiedliwości Hoessa, który był osobiście odpowiedzialny za eksterminację Żydów w obozie Auschwitz-Birkenau i metody jej przeprowadzenia - komory gazowe z Cyklonem B i krematoria.

Jednak historia Alexandra ujrzała światło dzienne dopiero w 2006 roku, podczas jego pogrzebu. Wnuk żołnierza w czasie ceremonii pogrzebowej mówił o przeszłości dziadka i jego walce z nazistami. Mowę usłyszał Thomas Harding, który był prawnuczkiem siostry żołnierza. Mężczyzna rozpoczął własne śledztwo, którego owocem stała się wydana właśnie książka "Hanns i Rudolf".

Hossa zdradziła żona

Jak ustalił, w 1945 roku Alexander został wybrany do 12-osobowego zespołu mającego na celu tropienie nazistowskich zbrodniarzy wojennych. Wtedy rozpoczął swoje polowanie na Hoessa.

Po wyzwoleniu Auschwitz, Hoess i jego rodzina uciekła w kierunku granicy z Danią. Alexander natrafił na ślad rodziny w miejscowości Flensburg, gdzie żona i dzieci Hoessa żyli w opuszczonej fabryce cukru.



Żołnierz wraz z zespołem zaczęli przesłuchiwać żonę Hoessa grożąc, że jej syn zostanie wywieziony na Syberię. Kobieta ostatecznie ugięła się i wyjawiła miejsce pobytu swojego męża oraz fałszywe nazwisko, którym się posługiwał -  Franz Lang.

Zbrodniarz powieszony

Alexander wraz ze swoją drużyną odnaleźli Hoessa i zmusili go do przyznania się, kim jest. Zbrodniarz został aresztowany 11 marca 1946 roku. W kwietniu tego samego roku stanął przed sądem w Norymberdze. Później został przekazany polskim władzom. Został oskarżony o zamordowanie trzech milionów ludzi i skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 16 kwietnia 1947 roku w Oświęcimiu.

Hanns Alexander nigdy nie wrócił do Niemiec. W 2006 roku zmarł w Londynie w wieku 89 lat.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (13)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
agnieszka_medrek

Sądzony przez Najwyższy Trybunał Narodowy w Warszawie, 2 kwietnia 1947[1] został skazany na karę śmierci; wyrok wykonano 16 kwietnia 1947 o godzinie 10:00 rano przez powieszenie na terenie obozu w Oświęcimiu, obok budynku byłej komendantury i krematorium. Egzekucja miała się odbyć dwa dni wcześniej, jednak ludność Oświęcimia chciała rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jacotr100

      naprawdę gość odniosl duzy sukces i za bardzo się nie przemeczyl żeby znalesc Hessa bo on w tym czasie siedział od 1941r w brytyjskim obozie. trochę martwi mnie ta reinkarnacja. bo skoro został powieszony w 1947 to kto popelnil samobójstwo w 1987 w wezieniu spandau. Bravo dziennikarze którzy weryfikują newsy

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          ICMAG

          Jeden Hess był kom.Auchwitz, drugi uciekł do Anglii.

          Zweryfikuj swoja wiedzę.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              andrew_woloszyn

              I na dodatek jeden byl Hoess a drugi Hess.....

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Ironk

                  Szkoda tylko, że tak mało zbrodniarzy poniosło karę za swoje zbrodnie. Większość niestety spokojnie dożyła sędziwego wieku nawet się nie ukrywając.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      7
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      MichaelWU

                      Piszac "nawet sie nie ukrywajac" masz na mysli jak rozumiem zbrodniarzy sowieckich i polskich komuchow

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje