tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Tusk: Przed nami decyzja, czy przyjąć euro. Być rdzeniem czy peryferią UE

Tusk: Przed nami decyzja, czy przyjąć euro. Być rdzeniem czy peryferią UE
Foto: Maciej Śmiarowski / KPRM | Video: tvn24 Donald Tusk przybył do Brukseli na szczyt UE

Polska musi podjąć decyzję, czy chce przystąpić do strefy euro - powiedział Donald Tusk tuż przed szczytem UE w Brukseli, poświęconym m.in. unii bankowej. Premier zapowiedział, że będzie przekonywał do tego wszystkich partnerów w kraju, ale decyzja o przyjęciu wspólnej waluty nie jest kwestią miesięcy.

Przed nami podjęcie decyzji, czy będziemy chcieli być częścią tego serca Europy, jaką będzie unia wokół osi gospodarczo-finansowej, gdzie wspólna waluta jest rdzeniem, czy też będziemy raczej państwem peryferyjnym z własną walutą.

Donald Tusk

- Przed nami podjęcie decyzji, czy będziemy chcieli być częścią tego serca Europy, jaką będzie unia wokół osi gospodarczo-finansowej, gdzie wspólna waluta jest rdzeniem, czy też będziemy raczej państwem peryferyjnym z własną walutą - mówił Tusk przed rozpoczęciem szczytu UE.

Oświadczył, że jest absolutnie zdeterminowany, by przekonywać wszystkich partnerów w kraju, że Polska bezpieczna to Polska w samym centrum Europy. - Jeśli chodzi o termin przystąpienia Polski do euro to wiadomo, że nie chodzi o najbliższe miesiące - zastrzegł szef rządu.

 

Oglądaj
Tusk: Będą konsultacje ws. przystąpienia do EBC
Wideo: tvn24 Tusk: Będą konsultacje ws. przystąpienia do EBC

Tusk: Będą konsultacje ws. przystąpienia do EBC

Premier zapowiedział też, że Polska podejmie decyzję o przystąpieniu do jednolitego nadzoru bankowego EBC po wewnętrznych konsultacjach z udziałem ministra finansów, NBP, KNF i BFG.

Kiedy wrócę do kraju, będę proponował takie spotkanie z prezesem Narodowego Banku Polskiego, oczywiście z ministrem finansów, z szefem Komisji Nadzoru Finansowego i Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Wtedy (po konsultacjach - red.) zarekomendujemy wspólnie decyzje o tym, czy i kiedy Polska przystąpi do tej formuły jednolitego nadzoru bankowego.

Donald Tusk

- Kiedy wrócę do kraju, będę proponował takie spotkanie z prezesem Narodowego Banku Polskiego, oczywiście z ministrem finansów, z szefem Komisji Nadzoru Finansowego i Bankowym Funduszem Gwarancyjnym - mówił Tusk. - Wtedy (po konsultacjach - red.) zarekomendujemy wspólnie decyzje o tym, czy i kiedy Polska przystąpi do tej formuły jednolitego nadzoru bankowego - dodał.

- Dzisiaj mogę odpowiedzialnie powiedzieć, że te przepisy przygotowane na dzisiejszy wieczór wydają się gwarantować bezpieczeństwo tym, którzy zdecydują się na wejście do jednolitego nadzoru bankowego - ocenił. Zaznaczył, że w dyskusji o jednolitym nadzorze bankowym "udało się uzyskać dostęp do procedury debatowania dla państw spoza strefy euro".

Premier przyleciał do Brukseli na dwudniowy szczyt UE poświęcony dalszej integracji unii walutowej. Według polskiego rządu nie należy się jednak spodziewać deklaracji przystąpienia krajów spoza strefy euro do wspólnego nadzoru bankowego, który został zatwierdzony po 14-godzinnych rozmowach ministrów UE w nocy ze środy na czwartek.

Polski premier prosto z lotniska udał się na spotkanie z liderami i przedstawicielami frakcji Europejskiej Partii Ludowej. Przed posiedzeniem plenarnym szefów państw i rządów Unii Europejskiej Tusk miał rozmawiać także z szefami rządów państw Grupy Wyszehradzkiej, czyli Czech, Słowacji i Węgier.

"Wielki krok"

W ocenie ministra ds. europejskich Piotra Serafina nie należy spodziewać się podczas czwartkowo-piątkowego szczytu UE deklaracji Polski i innych krajów spoza strefy euro w sprawie przystąpienia do wspólnego nadzoru bankowego. Dodał, że moment na podjęcie takie decyzji pojawi się po zamknięciu negocjacji dotyczących ustanowienia nadzoru.

Ministrowie finansów krajów UE osiągnęli w czwartek porozumienie w sprawie utworzenia centralnego europejskiego nadzoru bankowego, co jest określane jako "wielki krok w kierunku unii bankowej". Nadzór ma osiągnąć pełną zdolność do działania 1 marca 2014 roku.

Uzgodnienie porozumienia "27" jest warunkiem dalszych kroków unii bankowej, która jest tematem obecnego szczytu i który ma się zająć także dalszymi jej etapami: wspólnym funduszem restrukturyzacji i likwidacji banków oraz zharmonizowanym gwarantowaniem depozytów bankowych.

Strach przed podziałem

Na drodze ku porozumieniu stał przede wszystkim spór francusko-niemiecki o zakres nowego nadzoru Europejskiego Banku Centralnego (EBC). Berlin chciał, w przeciwieństwie do Paryża, by EBC objął bezpośredni nadzór tylko nad największymi transgranicznymi bankami i tymi, które otrzymały pomoc publiczną, a nie nad bankami regionalnymi i lokalnymi.

Zdaniem Serafina na szczycie UE nie zapadnie także decyzja o ustanowieniu odrębnego budżetu strefy euro, który jest jedną z propozycji do dyskusji na posiedzeniu plenarnym Rady Europejskiej.

Propozycje zacieśniania eurolandu wzbudzają spore obawy w krajach spoza euro, w tym w Polsce. Obawy dotyczą ryzyka, że negatywnie odbije się to na tradycyjnym budżecie UE, a także pogłębi podziały na Unię dwóch prędkości.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (46)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Fearless5mhm
Fearless5mhm

decyzja jest podjeta, nie łudźcie sie, mozemy tylko protestowac, do czego mam nadzieje dojdzie

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      objektywny
      objektywny

      Panie Tusk !, przyjac Euro i dobic i tak ledwie zipiacych Rodakow. Wam, "elicie politycznej" przy waszych poborach nic sie nie stanie, a Narod ?, a co tam Narod!.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          stan53

          Jest parę krajów europie które są w UE ,a nie są w eurolandzie (i mają się nieżle) -Grecja ,Hiszpania ,Włochy ,..są w eurolandzie i do nich mamy dopłacać.Co lepsze?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              stan53

              Jeszcze raz- SLD potrafiło w referendum zapytać Polaków czy chcą do UE ,p.Tusk i PO POwinna zapytać Polaków w referendum czy chcą w portfelu euro.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  politykier
                  politykier

                  Czy chcemy być w samym środku Tytanika, czy raczej w na zewnątrz w skromnym kutrze rybackim?
                  "Europę uzdrowią gospodarki narodowe, a nie centralizacja".
                  Mnie przekonuje raczej, ta wypowiedź znanego ekonomisty.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      flyjolka

                      to ja chce pensje jak moi koledzy po fachu z krajow Europy!!!!!

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          flyjolka

                          A moze by tak zapytac narodu? w koncu Polska to nie tylko Pan panie premierze!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              2
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              waseliko

                              Złotówka nigdy się nie umocni na tyle żeby było 1-1 lub 1-2 nawet 1-3 ! Polacy muszą powiedzieć stanowcze NIE dla euro waluty ! Nie chcemy zarabiać 250eu kiedy w innych krajach jak Niemcy zasiłek wynosi dużo więcej ! Chcemy być peryferiami Europy a nie plantacją trzciny cukrowej na której będziemy zarabiać 1,5 eu za godzine pracy !!!! rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  jur73

                                  Motto działań PM Polski powinno chyba brzmieć " Odwaga to panowanie nad strachem , a nie brak strachu ". M. Twain .

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      tsj

                                      Wielka Brytania również jest w UE i ma swoją walutę, a nie jest państwem peryferyjnym panie premierze!!

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          2
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          paskuś
                                          paskuś

                                          Przstańmy wreszcie dpatrywać się wszędzie nieszczęść - dokładnie te same miały spaść na Polskę, gdy wstępowaliśmy do Unii.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                2
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              flyjolka

                                              odpowiedz jest taka, ze gdyby nasz rzad nie wydawal na siebie a inwestowal w kraj, to unia nie byla by nam potrzebna. skladka na unie i dofinansowanie z unii to te same pieniadze tylko okrezna droga. wszystko kwestia rzadu.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  1
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                  Pozostałe informacje