tvnpix

Boston: Wielka obława po zamachu

Na żywo

Mają zdjęcia podejrzanych z Bostonu. Śledczy jeszcze nikogo nie aresztowali

Właśnie pojawiły się
nowe informacje - pokaż
Mają zdjęcia podejrzanych z Bostonu. 
Śledczy jeszcze nikogo nie aresztowali

Po trzech dniach śledztwa w sprawie ataków w Bostonie nastąpił przełom. Śledczy w środę podali, że zidentyfikowali podejrzanego o podłożenie domowej roboty bomb w czasie poniedziałkowego maratonu. Udało się go namierzyć dzięki nagraniom z monitoringu jednego ze sklepów. Media początkowo podawały sprzeczne informacje dotyczące rzekomego zatrzymania. Bostońska policja oficjalnie jednak stwierdza: nikt nie został aresztowany. W czwartek nad ranem CNN podał, że organy ścigania mają fotografię z mety maratonu, na której widać dwóch "potencjalnych podejrzanych". Nie jest jasne, czy któryś z nich to osoba, o której zidentyfikowaniu była mowa w środę.

Korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona relacjonuje z USA, że śledczy mają zdjęcia dwóch mężczyzn, którzy mieli przy sobie pakunki, prawdopodobnie podłożone w miejscu, gdzie doszło do eksplozji. Zdjęcia pochodzą z kamer przemysłowych. Nikt nie został aresztowany - wbrew informacjom, które podawano wcześniej.

CNN twierdzi, że organy ścigania mają zdjęcia, na których widać dwóch mężczyzn, stojących tuż przed metą na chwilę przed pierwszym wybuchem. Wzbudzili oni "wielkie zainteresowanie", jeden z nich ma w ręku czarny plecak. Powołując się na swoje źródła, stacja dodaje, że mężczyzn uznaje się za "potencjalnych podejrzanych". Nie jest jasne, czy któryś z nich jest zidentyfikowanym podejrzanym, o którym była mowa wcześniej.

 


Nikt nie został aresztowany w związku z zamachem

gubernator stanu Massachussetts Deval Patrick

Co najmniej 103 osoby ze 178 rannych w trakcie maratonu w Bostonie zostały wypisane ze szpitali - podaje CNN.

W liście do senatora Jeffa Flake'a nie znaleziono niebezpiecznych materiałów - podał CNN. Wcześniej przesyłki z rycyną miał otrzymać prezydent Obama oraz inny senator. Listy zostały przechwycone przez Secret Service.

FBI potwierdza, że zapowiadana konferencja została odwołana. Nie podano jej nowego terminu.

Pracownicy sądu federalnego wrócili do ewakuowanego wcześniej budynku - podał Reuters.

Zapowiadana na godz. 23 czasu polskiego konferencja w sprawie ataków w Bostonie została odwołana. Biuro prokurator generalnej znajduje się w dzielnicy, która została ewakuowana z powodu alarmu bombowego.




Śledczy chcą przesłuchać mężczyznę, który na nagraniu miał na sobie białą czapkę z daszkiem - podało CNN.




Bostońscy urzędnicy poinformowali, że katedra, w której odbędzie się uroczystość żałobna, będzie otwarta dla ludzi, jednak należy spodziewać się wzmocnionej ochrony. Jutro ma tam przemawiać Barack Obama - podała agencja Reutera.

Bostońska policja opublikowała mapę dzielnicy, która będzie zamknięta ze względu na prowadzone śledztwo.

Agencja Bloomberg podaje, że na zewnątrz budynku sądu federalnego pojawiły się psy tropiące.

Policja w Bostonie potwierdziła, że budynek sądu federalnego został ewakuowany.




Straż przybrzeżna i policja w łodziach zabezpiecza teren wokół budynku sądu - podał The Boston Globe.

W bostońskim szpitalu Brigham&Women przebywało najwięcej ofiar ataków na maratonie. W poniedziałek została tam wzmocniona ochrona.

The Boston Globe: budynek sądu został ewakuowany. Świadek twierdzi również, że ewakuacje przeprowadzono w szpitalu Brigham and Women.

 




Jak podała agencja Reutera, powołując się na opis świadka, służby nakazały opuścić budynek sądu. Odgrodzono także dziennikarzy.

Informacje o zatrzymaniu podejrzanego o atak zdementowała bostońska policja:




The Boston Globe dementuje: nikt nie został aresztowany.




Przed sądem, do którego miał zostać przewieziony podejrzany, zebrał się tłum dziennikarzy.

 

 

Z Bostonu napływają sprzeczne informacje, The Boston Globe podał, że aresztowany jest przewożony do sądu. Natomiast agencja Reutera powołując się na źródła rządowe twierdzi, że do żadnego zatrzymania nie doszło.




Agencja Reutera dementuje powołując się na źródła rządowe: nie dokonano żadnych zatrzymań w związku z atakami w Bostonie.

Informacja została potwierdzona oficjalnie: zatrzymano podejrzanego o ataki w Bostonie. Ma zostać przewieziony do sądu federalnego.

CNN: podejrzany został zatrzymany.

Dochodzą sprzeczne informacje: CNN pojade, że śledczy nie znają nazwiska podejrzanego, z kolei agencja Reutera pisze, że wkrótce podejrzany ma zostać aresztowany.

Uniwerstytet w Bostonie potwierdził, że trzecią ofiarą ataku jest studentka z Chin.

Jak informuje The Boston Globe, nagranie z monitoringu pochodziło ze sklepu Lord&Taylor.

Śledczy twierdzą, że zidentyfikowali podejrzanego na podstawie nagrania z monitoringu. Konferencja prasowa w tej sprawie została zaplanowana na godzinę 23 czasu polskiego - podała agencja Reutera.

Paczki znalezione w Kapitolu były bezpieczne. Pracownicy wrócili do budynku.

Jak podaje CNN, śledczy najprawdopodobniej zidentyfikowali podejrzanego o ataki.

Śledczy mają zdjęcie podejrzanego, który przyniósł, a następnie zostawił czarną torbę na miejscu wybuchów w Bostonie - podał The Boston Globe.

Jak powiedział rzecznik Białego Domu Edwin Donovan, Secret Service razem z FBI oraz policją Kongresu prowadzi w sprawie listu do prezydenta dochodzenie.

OglądajFBI prowadzi dochodzenie w sprawie listu
Wideo: tvn24 FBI prowadzi dochodzenie w sprawie listu

Policja na Kapitolu ewakuowała budynek Senatu w związku z odnalezieniem tam dwóch niezidentyfikowanych pakunków.

Dwie paczki zostały zlokalizowane na pierwszym i trzecim piętrze Hart Senate Office Building. Jak podaje CNN, służby wykryły również kolejną kopertę zaadresowaną do senatora Richarda Shelby'ego z Alabamy.

Secret Service przechwycił "podejrzany list" zaadresowany do prezydenta Obamy. Wstępne badania potwierdziły, że w środku była trująca rycyna.

Ekipy śledcze odnalazły wieko szybkowaru, stanowiącego obudowę jednej z dwóch bomb, które zdetonowano w poniedziałek na mecie maratonu w Bostonie - poinformowała telewizja CNN, powołując się na śledczych. Wieko znajdowało się na dachu jednego z budynków w pobliżu miejsca zamachu.

Boston: Wielka obława po zamachu

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
dziunka

Zamach zorganizował ten który zarobi na tym najwięcej..To proste jak drut.I historia tego uczy.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      polishranger
      polishranger

      amerykanskie media boja sie informatycznej stagnacji. caly czas szukaja nowych informacji. jezeli nic sie nie dzieje, powielaja (badz tez sami tworza) plotki i spekulacje, puszczaja gdybania ekspertow itd. caraz mniej jest wiadomosci w wiadomosciach. chodzi o to, by widz sie nie nudzil.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          E tam

          Niestety nie masz racji opis pasuje bardziej do polskich mediów chyba że opierasz swoją wiedzę o brukowce wtedy rzeczywiście sensacja goni sensację a czytając polskie newsu wydaje się że właśnie one opierają się na nich. Często włos mi się jeży co się niby dzieje w tej Ameryce a ja mieszkając w niej nic o tym nie wiem i to właśnie rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              fireman raf

              Wielki chaos informacyjny? Dziennikarze sami go wprowadzają. Jak można tak nierzetelnie wykonywać obowiązki zawodowe?! w normalnej pracy taki pracownik już byłby na bruku.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Euzebi

                  ale bzdury piszesz ... oni po prostu dochodzą do wszystkiego po nitce do gębka .. co ty chciałeś mieć wszystko rozwiązane zaraz po zamachu ?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje