tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Konflikt wokół TK

TK umorzył sprawę uchwał Sejmu ws. wyboru sędziów. Przy trzech zdaniach odrębnych

Rozprawa miała się odbyć 12 stycznia. Po spotkaniu prezesa TK z prezydentem nadeszła informacja o jej odwołaniu. W poniedziałek okazało się natomiast, że do rozprawy w ogóle nie dojdzie. Trybunał Konstytucyjny umorzył sprawę zaskarżonych uchwał Sejmu: o unieważnieniu wyboru przez poprzedni Sejm pięciu sędziów oraz o powołaniu przez obecny Sejm pięciu innych osób na sędziów TK. Były trzy zdania odrębne, w tym prezesa Andrzeja Rzeplińskiego.

Trybunał Konstytucyjny oświadczył w komunikacie, że 10 sędziów, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 7 stycznia wniosku grupy posłów o zbadanie zgodności uchwał, postanowiło umorzyć postępowanie. Trzech sędziów - prezes Andrzej Rzepliński, Marek Zubik i Andrzej Wróbel - złożyło w tej sprawie zdanie odrębne. "W mojej ocenie, sprawa ta ma charakter precedensowy" - napisał sędzia Zubik, nie zgadzając się z przyjętą przez większość składu TK interpretacją o "niedopuszczalności wydania orzeczenia" w tej sprawie przez Trybunał.

Jak uzasadniono umorzenie?

Oceniając uchwały o braku mocy prawnej wyboru pięciu sędziów przez poprzedni Sejm TK ustalił, że nie mogą być one uznane za akty normatywne. Trybunał uznał zatem, że postępowanie w tym zakresie podlegało umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia.

Z kolei uchwały o ponownym wyborze pięciu sędziów TK zaliczył do "kategorii uchwał nieprawotwórczych, przez które Sejm miałby realizować funkcję kreacyjną w odniesieniu do organów władzy publicznej", wobec czego nie mogą one zostać uznane za akty normatywne. TK stwierdził, że również w tym zakresie postępowanie podlegało umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia.

ZOBACZ UZASADNIENIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO

Odrębne zdania trzech sędziów

W swym zdaniu odrębnym prezes TK prof. Andrzej Rzepliński napisał, że uchwały Sejmu "noszą w sobie istotny element nowości normatywnej". Według niego "przejawia się to w uchyleniu mandatów wybranych sędziów, a w konsekwencji ustaleniu nowego, nieznanego konstytucji i ustawie o TK trybu wygaśnięcia kadencji sędziego oraz przewartościowaniu roli pełnionej w procesie wyboru sędziów przez prezydenta RP w przypadku uchwał z 25 listopada". W przypadku uchwał z 2 grudnia za przejaw tej normatywności uznał wybór pięciu sędziów "na niewakujące urzędy, a w konsekwencji powiększenie składu TK ponad konstytucyjną liczbę 15 sędziów konstytucyjnych".



"Biorąc to pod uwagę, skoro uchwałami Sejm przyznał sobie oraz prezydentowi nowe kompetencje, nieprzewidziane w konstytucji i ustawie o TK, a na inne podmioty nałożył obowiązek poszanowania określonego, ustalonego stanu prawnego – to w tym obszarze miały one charakter przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwa, a więc podlegają kognicji Trybunału Konstytucyjnego, który ma kompetencje do kontroli ich zgodności z konstytucją" - dodał prezes TK. Podkreślił, że nie przesądza "ostatecznego orzeczenia, jakie TK podjąłby po publicznej rozprawie".

Sędzia Marek Zubik w zdaniu odrębnym wskazał, że w tej sprawie TK "po raz pierwszy w swojej historii stanął wobec problemu oceny uchwał Sejmu, które jednoznacznie wkraczają w sferę regulacji stanowiącej materię konstytucyjną, domagającą się regulowania danych stosunków społecznych w formie aktu normatywnego". "Wymaga to dostosowania wypowiedzi Trybunału do specyfiki ocenianej sytuacji. Proste odwołanie się do wcześniejszego dorobku orzeczniczego dotyczącego uchwał prawotwórczych Sejmu do uchwał o innym charakterze, musiało rodzić pytanie o przydatność tego dorobku do rozstrzygnięcia sprawy zawisłej obecnie przed Trybunałem. W mojej ocenie, sprawa ta ma charakter precedensowy" – ocenił Zubik.

Dlatego, jego zdaniem, kontroli Trybunału muszą podlegać również te uchwały Sejmu, które "wkraczają w sfery, dla jakich konstytucja domaga się wydania aktu normatywnego". "Odmienna interpretacja oznacza akceptację praktyki omijania norm konstytucyjnych określających formy podejmowania czynności władczych przez organy państwa" – pokreślił.

Sędzia Andrzej Wróbel w zdaniu odrębnym napisał tylko, że podziela argumentację sędziego Zubika.

Skarga posłów PO i RPO

Wcześniej Trybunał Konstytucyjny odwołał zaplanowaną na wtorek, 12 stycznia, rozprawę, na której miał badać 10 uchwał obecnego Sejmu. Skargę w tej sprawie złożyli posłowie PO, przyłączył się do niej rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

4 grudnia 2015 r. grupa posłów PO zaskarżyła uchwały Sejmu z 25 listopada stwierdzające "brak mocy prawnej" wyboru 8 października przez Sejm poprzedniej kadencji 5 sędziów TK (Romana Hausera, Andrzeja Jakubeckiego, Krzysztofa Ślebzaka, Bronisława Sitka i Andrzeja Sokali) oraz uchwały Sejmu z 2 grudnia o wyborze 5 nowych osób w ich miejsce (Henryka Ciocha, Lecha Morawskiego, Mariusza Muszyńskiego, Julii Przyłębskiej, Piotra Pszczółkowskiego). Prokurator Generalny i Sejm wniosły o umorzenie sprawy. Sejm, prezydent Andrzej Duda oraz PiS podkreślali, że TK nie może badać uchwał Sejmu, bo dotyczą one indywidualnego wyboru sędziów, a TK "nie jest sądem faktów, ale prawa".

PO i część prawników uważają, że TK ma prawo badać te uchwały.

Orzeczenia TK ws. sędziów wybranych w październiku

Prezydent Andrzej Duda zaprzysiągł 5 "grudniowych" sędziów, nie przyjął zaś ślubowania od 5 sędziów "październikowych".

3 grudnia TK orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis ustawy o TK z czerwca 2015 r. w zakresie, w jakim był podstawą wyboru 8 października dwóch sędziów w miejsce tych, których kadencja mijała w grudniu. Wybór pozostałej trójki - w miejsce sędziów, których kadencja minęła na początku listopada - był według TK konstytucyjny. Ponadto TK uznał, że niezgodny z konstytucją jest przepis ustawy ws. zaprzysięgania sędziów TK przez prezydenta RP rozumiany inaczej niż jako zobowiązujący go do niezwłocznego zaprzysiężenia sędziów.

Politycy PO i część prawników mówili po tym wyroku, że prezydent musi zaprzysiąc trzech "październikowych" sędziów. Prezes TK Andrzej Rzepliński zapowiedział zaś, że nie będzie wyznaczał do orzekania wybranych 2 grudnia pięciu sędziów - dopóki nie wyjaśni się sprawa zaprzysiężenia trzech sędziów wybranych w październiku.

Nowelizacja ustawy o TK

28 grudnia 2015 r. weszła w życie nowelizacja ustawy o Trybunale autorstwa PiS. Stanowi ona m.in., że TK co do zasady orzeka w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 spośród 15 sędziów TK (wcześniej pełny skład to co najmniej 9 sędziów). Orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak wcześniej - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu, a co do zasady rozprawa w TK nie może się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie - po 6 miesiącach.

Rozprawa miała się odbyć w 10-osobowym składzie

10-osobowemu składowi TK - określanemu przez Trybunał jako pełny - miał 12 stycznia przewodniczyć Rzepliński. Termin i skład TK do sprawy uchwał Rzepliński wyznaczył jeszcze przed wejściem noweli w życie; także stanowiska stron przygotowano przed 28 grudnia (także ta nowelizacja została zaskarżona już do Trybunału - przez posłów PO, PSL i Nowoczesnej oraz przez I prezes Sądu Najwyższego).

Nie wyobrażam sobie, żeby przyjęta i podpisana przez prezydenta nowelizacja ustawy o TK nie była respektowana przez Trybunał - mówiła rzeczniczka rządu Elżbieta Witek. Dodała, że sytuacja taka oznaczałaby, iż prezes TK nie respektuje prawa.

Sam Rzepliński mówił, że kiedy wyznaczał termin rozprawy ws. uchwał, określił, że rozpatrzy ją TK w pełnym składzie. - Pełny skład to jest 10 sędziów orzekających - mówił Rzepliński. Na pytanie, czy jest to ostateczne, odparł: "A co ja mogę zrobić? 10 to 10, to nie są drożdże, sędziowie". Podkreślał, że sędziowie TK podlegają konstytucji. Część prawników uznała, że TK może badać nowelę na postawie samej konstytucji, bo inaczej nowela będzie zarówno przedmiotem, jak i narzędziem badania.

Rozmowa z prezydentem

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał w czwartek w Pałacu Prezydenckim z prezesem Trybunału Konstytucyjnego Andrzejem Rzeplińskim. Do spotkania doszło przy okazji uroczystości wręczenia nominacji sędziowskich. W piątek Rzepliński powiedział, że jego czwartkowa rozmowa z prezydentem dotyczyła tego, jak rozstrzygnąć problem, żeby w TK było 15, a nie 18 sędziów. - Starałem się prowadzić tak rozmowę, żeby ruszyć do przodu z obsadą TK - powiedział Rzepliński w TOK FM.

Oglądaj
Trybunał nie zajmie się sejmowymi uchwałami
Wideo: tvn24 Trybunał nie zajmie się sejmowymi uchwałami

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Konflikt wokół TK

Komentarze (141)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Jasiek Wędrowniczek
Jasiek Wędrowniczek

Zmaganie trwa nadal ale to pokazuje że prof. Rzepliński nie jest strumieniem mądrości. Ale prezes TK jeszcze nie poddał się a PIS jeszcze nie wygrało.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      medyk2

      Nie wiem kto dał tytuł profesora Rzeplińskiemu. On interpretuje prawo literalnie (jak student) a nie intencjonalnie (jak konstytucjonalista). Żenada

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            5
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Tusku gdzie nasze 200mld z OFE

          Tyle czasu zajęła nam hucpa Budki i jego kolegów z PO! Teraz nawet TK przyznał, że to bez sensu. Wstyd na całą Europę. Te idiotyczne marsze KOD w obronie TK. Komu to miało służyć?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                7
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Tusku gdzie nasze 200mld z OFE

              Wreszcie prawdziwy prezydent z klasą. Tłumy lemingów dały się oszukać niepłacącemu alimenty. Wystarczyła godzinna rozmowa prezydenta z Rzeplińskim i bohater lemingów wymiękł.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    7
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  EmigrantJ23
                  EmigrantJ23

                  A co powiecie na to krzykacze z PO jak sie lamie prawa w UE za plecami Polski!!! Minister gospodarki i energetyki Niemiec Sigmar Gabriel udał się w poniedziałek do Brukseli, gdzie w rozmowie z unijnym komisarzem ds. energii zabiegał o realizację projektu rozbudowy gazociągu z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku, Nord Stream 2 - pisze dpa.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        4
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Kaowiec84
                      Kaowiec84

                      Idz sie dalej osmieszac i ciesz sie z dzisiejszej decyzji TK a nie zawracasz glowe.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          3
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            2
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          slaw4012
                          slaw4012

                          Emigrant a co robi ten twój PiS? Coś buduje? Może pobudza gospodarkę? Mają większość więc czekam niech rozbiją "skarbonkę świnkę" kaczyńskiego i do dzieła.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              3
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              enigma x
                              enigma x

                              TK większością głosów podzielił stanowisko Prokuratora Generalnego o braku jego kognicji co do uchwał sejmu (jakie by one nie były).
                              Tak jak można było przypuszczać, PiSiaki odbierają to jako "kapitulację TK", zapominając, że do osądzenia jest jeszcze ich druga ustawa o Trybunale (z 22.12. ubr.), która wygląda na niezgodną z rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  7
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    2
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Jasiek Wędrowniczek
                                  Jasiek Wędrowniczek

                                  Nie odbierają to jako kapitulację TK. Trybunał kombinuje co już pisałem niżej. Ale jedno zostało ustalone - do uchwał TK nie ma nic do gadania. Tak więc w tej materii PIS zwyciężył. Ale TK nie uznał 5 sędziów i obradował w składzie 10 osobowym więc nie uznał obowiązującej ustawy. I taki jest opis bez określenia PISiaki. TK nie rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      1
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      kij ma dwa końce

                                      Po zapoznaniu się postanowieniem TK z dnia 7.01 chciałbym oficjalnie przeprosić Andrzeja R. ksywa "sędzia" za posądzenie o brak przyjaźni z wymienionymi wcześniej osobnikami. Trójpodział władzy w Polsce jest zarysowany tak ostro, że można nim chleb kroić.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            2
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Jasiek Wędrowniczek
                                          Jasiek Wędrowniczek

                                          Zdaje się że to pewna zmiana ale czy na pewno ? Zgodnie z nowelizacją ustawy o TK wprowadzoną przez PIS konieczny jest skład minimum 13 sędziów. Tak więc znowu wyszedł paradoks bo co prawda TK uznał brak swoich kompetencji co do uchwał sejmowych to z drugiej strony podjął decyzje w niekonstytucyjnym składzie czyli nie uznając mianowanych rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              2
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                3
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              JustMike83

                                              Czyli znowu przekręt PISu. Miało byc 12 stycznia, potem miało nie być a w dniu kiedy ogłaszali, ze ma nie byc juz załatwili sprawe po cichy. Dla mnie za to powinien byc Trybunał Stanu i więzienie

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  3
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    4
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  biznesmanz
                                                  biznesmanz

                                                  Wytłumaczenie orzeczenia prostym językiem:
                                                  Sędziowie TK stwierdzili, że uchwały pisowców nie mają podstaw prawnych aby wywołać skutki prawne. W związku z tym pozostają faktycznie uchwałami i jako takie nie podlegają ocenie TK.
                                                  Prostszym językiem: Te uchwały to bezwartościowy śmieć, którym sędziowie nie muszą się zajmować rozwiń

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      17
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        2
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Niko107

                                                      Masło maślane????????????Nie rozumiem.Śmieć ale z mocą?????????

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            1
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          zamknij
                                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                                          Zasady forum
                                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                          Pozostałe informacje