tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Tak" dla debaty, "nie" dla polityki. Ekonomiści odpowiadają Kaczyńskiemu

"Tak" dla debaty, "nie" dla polityki. Ekonomiści odpowiadają Kaczyńskiemu
Foto: Tomasz Gzel/ PAP | Video: tvn24 Jarosław Kaczyński zaprosił ekonomistów na debatę. Czy wezmą w niej udział?

- Ta debata jest potrzebna - mówią zgodnie ekonomiści, których Jarosław Kaczyński zaprosił do dyskusji o finansach i gospodarce. Skontaktowaliśmy się z blisko połową zaproszonych. Większość z nich chce uczestniczyć w dyskusji. Zastrzegają jednak, że debata nie może mieć charakteru politycznego.

Jarosław Kaczyński do udziału w debacie na temat sytuacji gospodarczej i finansów państwa zaprosił 39 ekonomistów. Udało nam się skontaktować z blisko połową zaproszonych.

"Rozmowa ma sens"

Większość z nich pomysł debaty ocenia pozytywnie i uważa, że jest ona potrzebna. - Jeżeli ktoś chce mnie zaprosić do merytorycznej debaty, która dotyczy ważnych spraw dla kraju, a do tego zaproszenie przychodzi ze strony opozycji, to ja mówię "tak" - powiedział w rozmowie z tvn24.pl prof. Witold Modzelewski.

Prof. Ryszard Bugaj komentował z kolei w TVN24: - To, co ogłosił Jarosław Kaczyński w czasie swojego expose, średnio mi się podobało. Są tam rzeczy zarówno nie do zaakceptowania, nierozsądne, jak i takie, nad którymi warto się pochylić. Więc taka rozmowa ma sens.

Oglądaj
Zaproszenie Kaczyńskiego przyjmie m.in. Ryszard Bugaj
Wideo: tvn24 Zaproszenie Kaczyńskiego przyjmie m.in. Ryszard Bugaj

Pomysł odpowiada także prof. Adamowi Glapińskiemu z Rady Polityki Pieniężnej. - Zawsze jest dobrze posłuchać tych, którzy mają zupełnie przeciwne zdania. To rozszerza światopogląd. Myślę, że brakuje takich spotkań, nawet na uczelniach. Jeżeli debata będzie miała niepartyjną formułę, to to jest dobry pomysł - uznał.

"Debata to obowiązek"

Idea debaty podoba się także prof. Leokadii Oręziak. W rozmowie z "Newsweekiem" powiedziała, że jest gotowa wziąć udział w konfrontacji ekonomistów o różnych poglądach. - Wiele z tych osób było przy władzy, więc to nie jest bez znaczenia, co powiedzą - dodała.

W debacie chce uczestniczyć też prof. Stanisław Gomułka, który powiedział "Newsweekowi", że udział w takich dyskusjach traktuje jako swój obowiązek.

Na wyznaczenie daty i godziny czeka także dr Andrzej Sadowski. - Przyjmujemy zaproszenie na debatę, nie widzimy powodu, by było inaczej i nigdy nie robiliśmy założeń z góry, by w takich debatach nie brać udziału - powiedział "Newsweekowi".

Wątpliwości w sprawie uczestnictwa w debacie nie ma poseł PiS i ekonomista w jednej osobie - prof. Jerzy Żyżyński. Jego zdaniem taka debata jest potrzebna. - Ona powinna już się odbyć rok temu - powiedział w rozmowie z tvn24.pl. Dodał, że to bardzo dobry pomysł, aby ekonomiści skonfrontowali swoje poglądy. - Zawsze trzeba rozmawiać - dodał prof. Żyżyński.

Bez polityki proszę...

W dyskusji chce też wziąć udział przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego prof. Elżbieta Mączyńska. - Uważam, że dyskusja o fundamentalnych problemach gospodarczych jest potrzebna - powiedziała portalowi tvn24.pl. Ekonomistka dodała, że jeśli dyskusja przyjmie formę politycznej debaty, to albo wyjdzie, "albo wypowie swoją merytoryczną opinię".

Część ekonomistów skłania się ku udziałowi w debacie, pod warunkiem, że nie będzie ona polityczna.  - Chodzi mi tylko o to, by to była dyskusja ekonomistów, którzy nie będą tylko tłem dla polityków. Jeżeli tak będzie, to nie widzę przeciwwskazań, by w takiej debacie wziąć udział - mówi "Newsweekowi" dr Ryszard Petru, przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich.

Podobnego zdania jest prof. Elżbieta Chojna-Duch z Rady Polityki Pieniężnej. - Jeśli będę mogła uczestniczyć w debacie, to dlaczego nie? Ale nie może mieć ona charakteru politycznego - stwierdziła w rozmowie z tvn24.pl. Dodała również, że nie otrzymała dotąd oficjalnego zaproszenia.

... ale polityki uniknąć się nie da?

My nie mamy patentu na prawdę, ale jesteśmy po to, by doradzić i być może coś dobrego z tego wyjdzie.

prof. Witold Modzelewski

O tym, że polityki w debacie raczej nie uda się uniknąć, przekonany jest prof. Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha. Na debatę chce jednak przyjść.

-  Możliwość podzielenia się naszymi programami, pomysłami i uwagami dotyczącymi sytuacji gospodarczej i otoczenia gospodarczego w kraju z poważnym politykiem, bo za takiego należy uznać lidera opozycji może mieć dużą wartość - uważa. Jego zdaniem jednak "nie można rozmawiać na tematy gospodarcze z politykiem, unikając debaty politycznej". - Ja będę unikał sporów partyjnych. Tych musimy unikać, ale polityką w sensie zajmowania się sprawami publicznymi uniknąć już się nie da - mówi Jabłoński portalowi tvn24.pl.

 

Oglądaj
Jabłoński: Przyjmę zaproszenie Kaczyńskiego
Wideo: tvn24 Jabłoński: Przyjmę zaproszenie Kaczyńskiego

Myślę, że brakuje takich spotkań, nawet na uczelniach. Jeżeli debata będzie miała niepartyjną formułę to to jest dobry pomysł.

Prof. Adam Glapiński

Podobnie problem widzi prof. Marek Zuber. - Jeżeli to będzie wiec propagandowy PiS, to nie zamierzam się tam pojawiać. W innym wypadku, nie widzę w tym nic złego i nie wykluczam swojej obecności - powiedział nam.

Martwi go również formuła spotkania, na którym może pojawić się kilkudziesięciu specjalistów. -  Jeżeli spotkanie będzie miało formułę dość otwartą, w której będziemy mówili o naszych pomysłach na zmiany w systemie fiskalnym i podatkowym, to w gronie 40 osób nie da się tego przeprowadzić - uważa.

Bez decyzji

Niektórzy zaproszeni popierają sam pomysł debaty, ale nie podjęli jeszcze decyzji, co do uczestnictwa w spotkaniu. - Jeśli dostanę zaproszenie z datą i godziną, które nie będzie kolidowało z moimi obowiązkami, to wezmę w nim udział - powiedział "Newsweekowi" prof. Krzysztof Rybiński.

Decyzji nie podjął również prof. Jerzy Osiatyński. Choć, jak powiedział "Newsweekowi", uważa debatę za potrzebną, do zaproszenia odniesie się dopiero, gdy je dostanie.

Zdanie to podziela też prof. Witold Orłowski. Jak zaznaczył w rozmowie z tvn24.pl, pomysł ocenia pozytywnie, ale z decyzją chce poczekać do oficjalnego zaproszenia.

 

Pomysły PiS to raczej punkt wyjscia do dyskusji o problemach. Prawdziwe pomysły zrodzą się w trakcie debaty. Szkoda, że wcześniej rządzący nie wykreowali takich debat, mimo że jest na nie miejsce w przestrzeni publicznej.

dr Stanisław Kluza

Na zaproszenie czeka również dr Stanisław Kluza. - Pomysły PiS to raczej punkt wyjscia do dyskusji o problemach. Prawdziwe pomysły zrodzą się w trakcie debaty. Szkoda, że wcześniej rządzący nie wykreowali takich debat, mimo że jest na nie miejsce w przestrzeni publicznej - mówi tvn24.pl.

O ewentualnym udziale nie chciał mówić szef NBP prof. Marek Belka. - Zaproszenie na debatę nie wpłynęło do NBP. Dlatego trudno cokolwiek komentować - napisał w mailu do tvn24.pl Przemysław Kuk z Biura Prasowego NBP.

Z kolei pytany przez tvn24.pl wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie prof. Stanisław Owsiak powiedział, że na razie nie otrzymał zaproszenia i nie wie czy weźmie udział w debacie. - Wszystko zależy od formuły - powiedział w rozmowie z nami.

Podobne stanowisko w tej sprawie wyraził inny pracownik naukowy krakowskiej uczelni ekonomicznej, dr Mariusz Adrzejewski. Jak nam powiedział propozycja uczestnictwa w debacie "zaskoczyła go", ale czeka na oficjalne zaproszenie i wtedy podejmie decyzję w sprawie uczestnictwa. Dodał, jednak, że sama możliwość "wymiany poglądów między ekonomistami to bardzo dobry pomysł".

Są na "nie"

Zdecydowane "nie" debacie powiedział w rozmowie z TVN CNBC prof. Leszek Balcerowicz. - Nie mam zamiaru brać udziału w czymś, co debatą będzie tylko z nazwy, szczególnie jeżeli to jest pod auspicjami jakiejś partii - powiedział były wicepremier i minister finansów.

Dodał, że w Polsce są za niskie standardy "egzekwowane przez media wobec polityków". - Wszystko jest nazywane tak, jak nazywają to politycy, jeżeli polityk byle głupstwo nazwie debatą, to wszyscy nazywają to debatą, a gdy stek absurdów nazwie programem, to wszyscy mówią, że to jest program  - komentował Balcerowicz.

Oglądaj
"Polityk byle głupstwo nazwie debatą, to wszyscy nazywają to debatą"
Wideo: TVN CNBC "Polityk byle głupstwo nazwie debatą, to wszyscy nazywają to debatą"

Ja stawiam jej tylko jeden warunek. Debara nie może mieć charakteru politycznego, bo wtedy udziału w niej zabrania mi prawo.

Prof. Elżbieta Chojna-Duch

Zaproszenie zamierza też odrzucić prof. Grzegorz Kołodko. - Z zaproszenia nie będę mógł skorzystać, bo ja osobiście nie cierpię na brak możliwości zgłaszania swoich poglądów w sprawach istotnych dla Polski, Europy i świata - tłumaczył w "Faktach po Faktach" w TVN24. Popiera sam pomysł dyskusji, ale sam skupiony jest na "innych obowiązkach".

Udziału w dyskusji nie weźmie też prof. Anna Zielińska-Głębocka. Jak powiedziała tvn24.pl, sam pomysł jest dobry, ale debata nie uniknie charakteru politycznego.

Oglądaj
Kołodko zaproszenia nie przyjmie. "Dyskusji mi nie brakuje"
Wideo: tvn24 Kołodko zaproszenia nie przyjmie. "Dyskusji mi nie brakuje"

Ku odmowie udziału skłania się też prof. Teresa Lubińska. Według niej, będzie to polityczne, a nie eksperckie spotkanie. - Polska nie dojrzała do debaty ekonomicznej - uważa.

39 zaproszonych

Zapytany przez nas o ewentualny udział w debacie prof. Jerzy Kropiwnicki nie chciał na razie skomentować sprawy. Zaznaczył, że ustosunkuje się do niej w późniejszym terminie.

Jarosław Kaczyński zaprosił 39 ekonomistów na debatę, która ma odbyć się 24 września. Prezes PiS chce rozmawiać m.in. o zmianie systemu podatkowego, ulgach dla rodzin czy bezrobociu, a także wprowadzenia możliwości wyboru między ZUS a OFE.

 

Leszek Balcerowicz, Marek Belka, Ryszard Bugaj, Stanisław Gomułka, Grzegorz Kołodko, Jerzy Osiatyński, Ryszard Petru, Krzysztof Rybiński, Zyta Gilowska, Jerzy Hausner, Grażyna Ancyparowicz, Mariusz Andrzejewski, Andrzej Bratkowski, Elżbieta Chojna-Duch, Adam Glapiński, Mirosław Gronicki, Robert Gwiazdowski, Ireneusz Jabłoński, Andrzej Kazimierczak, Stanisław Kluza, Cezary Kosikowski, Jerzy Kropiwnicki, Elżbieta Mączyńska, Cezary Mech, Witold Modzelewski, Józef Olesiński, Leokadia Oręziak, Witold Dąbrowski, Stanisław Owsiak, Andrzej Rzońca, Andrzej Sadowski, Janusz Szewczak, Teresa Lubińska, Andrzej Wernik, Jan Wojtyła, Andrzej Wojtyna, Anna Zielińska-Głębocka, Marek Zuber oraz Jerzy Żyżyński.

Ekonomiści zaproszeni na debatę

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (46)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jan pierwszy

wielka debata Kaczyńskiego zacznie i skończy się tak ów słynny ,,Wielki Bal" organizowany przez jego brata.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      stan53

      p.Rostowski (bez habilitacji ) POucza tych którzy takową posiadają.-list do ekonomistów

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          qku

          szczególnie Glapiński to jest głowa ekonomiczna;-) To co ten człowiek wyprawiał za swoich czasów wołało o pomstę do nieba. Do czasów Kaczyńskich był to wręcz synonim nieudacznika - potem ci go przebili w duecie

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              tagr

              Pan Jarosław zrobi wszystko aby wrócić do władzy -już był i nic nie zrobił

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  FREEDOOMSWATCH
                  FREEDOOMSWATCH

                  jarku a dlaczego ty z donkiem nie chcecie robic debat prezydenckich tylko macie nadzieje na system 2 parti a poza tym juz miales szanse na uratowanie naszego kraju i co klops konkordat i wsadzanie do wiezien za byle co zadnych cienc zadnych a teraz walczysz o polske

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      kiepski

                      witam, chciałem zobaczyć co tam w tak bardzo lubianej przez naród stacji. i widzę towarzystwo wzajemnej adoracji. Wystarczy zapoznać się z tymi komentarzami- to chyba dyżurni pracownicy piszą aby pisać i się wzajemnie pobudzać.Ale do tematu mam pytanie dla aktywnych forumowiczów tvn jaka jest różnica między dobrym ekonomistą i złym? rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          qku

                          nie chodzi o "dobrych" czy "złych" ekonomistów" lecz o kompetentnych lub nie,

                          no i naiwnych (Gomułka) lub nie (ewidentnie lansujący się Sadowski)

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              bianca

                              Duzo tu sprzecznosci. Jezeli ci zazproszeni sa inteligentnymi ludzmi, to dobrze wiedza, ze Kaczynski robi to jedynie z pobudek politycznych. Juz tyle razy to udowodnil, wlaczajac chociazby smierc brata, ze trzeba byc kompletie naiwnym, aby watpic w jego prawdziwe zamiary. A jezeli ci naukowcy, ponoc tak bardzo oddani polskiej sprawie, przyjda, ta inteligencja rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  2
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  sceptyk1944

                                  "Tak" dla debaty, "nie" dla polityki.
                                  Debata będzie, jak zwykle w polskim piekle, biciem piany przy kanciastym stole z powyłamywnymi nogami i skończy się na szukaiu tzw. "prawdy o Smoleńsku". Pogląd prof. Witolda Modzelewskiego, że być może coś dobrego z tego wyjdzie nie jest żadnym odkryciem, bo w polskim piekle dla jednych dobre jest rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Ollala

                                      Gdy patrzę jak w Sejmie posłowie PiSu marnują czas na jałowe dyskusje i pieniactwo, to przez analogię nie wierzę w dobre intencje Kaczyńskiego co do dyskusji ekonomistów. Glapiński, Zyta, Bugaj i jeszcze kilku dyżurnych pisowskich ekonomistów z pewnością zdeklarują swoj udział ale to raczej z obowiązku

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          2
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          kocurek2381

                                          ekonomiści tak no i w roli eksperta koniecznie prof BINIENDA

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje