tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sąd okręgowy zmienia wyrok i uniewinnia policjanta oskarżonego o zranienie kibica

Sąd okręgowy zmienia wyrok i uniewinnia policjanta oskarżonego o zranienie kibica
Video: tvn24 Wyrok zapadł we wtorek

Sąd Okręgowy w Katowicach uniewinnił we wtorek policjanta, oskarżonego o zranienie przed trzema laty kibica podczas zamieszek na dworcu w Tychach. Zmienił wyrok tyskiego sądu rejonowego, który uznał policjanta za winnego i skazał go na 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu.

W lutym br. Sąd Rejonowy w Tychach skazał funkcjonariusza oddziałów prewencji w Katowicach za to, że przekroczył swoje uprawnienia, niezasadnie używając broni gładkolufowej i oddając strzał pociskiem hukowym w kierunku Krzysztofa T. Mężczyznę zraniła wylatująca po wystrzale filcowa zatyczka naboju.

Kibic doznał rany tłuczonej okolicy ciemieniowej, rany szarpanej prawego skrzydełka nosa, sińca powieki górnej i dolnej prawego oka z wylewem do spojówki oraz obrzęku policzka, co spowodowało obrażenia wymagające hospitalizacji poniżej 7 dni. Raniony złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko policjantowi.

Skazany w pierwszej instancji

Sąd I instancji wymierzył funkcjonariuszowi karę 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Orzekł też wobec niego środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu policjanta na 2 lata. Zasądził też m.in. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę dla pokrzywdzonego w wysokości 10 tys. zł i zwrot kosztów sądowych. Wyrok ten w całości zaskarżyła obrona policjanta, która domagała się uniewinnienia policjanta, ewentualnie uchylenia wyroku.

Broniąca policjanta mec. Katarzyna Górny-Salwarowska kwestionowała ustalenia sądu pierwszej instancji, oparte – jak mówiła – głównie na filmie nakręconym przez kolegę poszkodowanego. W jej ocenie nie przedstawia on całości sytuacji, a całe zajście można uznać jedynie za nieszczęśliwy wypadek. Zwróciła uwagę, że kwota zadośćuczynienia jest "rażąco wygórowana" w stosunku do obrażeń, jakich doznał kibic i o wiele wyższa, niż wnioskowana przez pokrzywdzonego.

Sąd II instancji podzielił argumenty obrony i uniewinnił oskarżonego. Procesowi uważnie przyglądało się środowisko policjantów, którzy uważają, że ich kolega zachował się prawidłowo. We wtorek do sądu przyszło kilkudziesięciu umundurowanych funkcjonariuszy, solidaryzujących się z oskarżonym. Po ogłoszeniu wyroku zaczęli bić brawo.

Interwencja ministra

Wyrok I instancji policjanci uznali za bulwersujący. Podkreślali, że gdyby się uprawomocnił mógłby mieć bardzo negatywne konsekwencje - funkcjonariusze zastanawialiby się czy użyć środka przymusu czy nie. Policjanci powoływali się na opinię biegłego, który wskazał jednoznacznie, że policjant oddający strzał nabojem hukowym nie ma wpływu na tor lotu zatyczki.

Na początku czerwca oświadczenie w tej sprawie wydał wydało MSWiA. Szef resortu Mariusz Błaszczak wyraził w nim oburzenie wyrokiem tyskiego sądu. Poinformował też, że ponieważ do zdarzenia doszło podczas wykonywania zadań służbowych, zdecydował o udzieleniu funkcjonariuszowi wsparcia finansowego. Błaszczak zwrócił się również do Ministra Sprawiedliwości Prokuratora Generalnego o analizę sprawy.

"Podkreślamy, że w tej sprawie było prowadzone postępowanie dotyczące użycia środka przymusu bezpośredniego. Stwierdzono, że policjant działał zgodnie z prawem - w związku z tym nie wszczęto postępowania prokuratorskiego” - wskazał resort spraw wewnętrznych w oświadczeniu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
zdzichkom1
zdzichkom1

kolejna sędzia odważna. brawo

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      graffiti50

      to się nazywa sprawiedliwość

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Bl0to
          Bl0to

          Tak trzymać. Co to w ogóle miało być? Kibol mógł w domu siedzieć i baje oglądać na TVKurski, jeszcze do pierdla powinien pójść, że za blisko podszedł policjanta !!!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              GRUPA HENOCHA Warszawa
              GRUPA HENOCHA Warszawa

              Nareszcie. Czekam jeszcze tylko na takie prawo, które zezwoli na strzelanie do bandytów i band kiboli, ostre strzelanie i bez uprzedzenia. Na to czekam. WMGH Warszawa.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  solo1

                  Sędziego sądu rejonowego poddałbym ocenie sądu dyscyplinarnego, chcę aby policjanci nie obawiali się użyć środków bezpośredniego przymusu, jeżeli jest zagrożenie porządku, jeżeli jest zagrożone zdrowie lub życie obywatela lub policjanta. W tym przypadku zachowanie ministra spraw wewnętrznych wręcz wzorcowe, tam gdzie jest ewidentna rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje