tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ofiara księdza pedofila chce 200 tys. zł odszkodowania. We wrześniu sąd przesłucha hierarchów

Ofiara księdza pedofila chce 200 tys. zł odszkodowania. We wrześniu sąd przesłucha hierarchów
Foto: tvn24 | Video: tvn24 W kurii wiedziano o pedofilii księdza?

W Koszalinie rozpoczął się pierwszy w Polsce proces, w którym diecezja odpowiada za przestępstwa duchownego. Chodzi o Zbigniewa R., b. proboszcza parafii pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu. Ksiądz w latach 1999–2001 miał dopuścić się przestępstw o charakterze seksualnym wobec 12-letniego wówczas Marcina K. Ofiara pedofilii domaga się m.in. zadośćuczynienia w wys. 200 tys. zł. Oprócz diecezji i samego R. została pozwana także parafia.

Pozew o zadośćuczynienie złożył Marcin K., reprezentowany pro bono przez prawników wynajętych przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. To pierwszy tego rodzaju proces w Polsce.

Marcin K. domaga się od pozwanych - diecezji, parafii i księdza R. - zapłacenia solidarnie 200 tys. zł zadośćuczynienia i opublikowania przeprosin na łamach "Newsweeka", "Polityki" i "Gazety Wyborczej".

Pozew oparto na artykułach 23, 24, 416 i 430 Kodeksu cywilnego. Dwa pierwsze przepisy mówią o ochronie dóbr osobistych. Dwa kolejne dotyczą obowiązku naprawienia szkody przez osobę prawną - w tym przypadku diecezję i parafię - wyrządzoną z winy jej organu oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez podlegającego kierownictwu przy wykonywaniu powierzonej czynności.

Marne szanse na odszkodowanie?

Pełnomocnicy diecezji i parafii kwestionują zasadność powództwa w całości. Jak powiedział dziennikarzom mec. Krzysztof Wyrwa, "na gruncie obowiązującego prawa brak jest jakichkolwiek podstaw do przenoszenia na diecezję i parafię odpowiedzialności za czyn, którego dopuściła się inna osoba".

Natomiast pełnomocnik b. proboszcza Zbigniewa R. uznaje roszczenia Marcina K., ale jedynie do wysokości 2 tys. zł., gdyż tylko na takie zadośćuczynienie stać jego klienta, obywającego karę 2 lat więzienia za molestowanie Marcina K. i innego małoletniego. Do więzienia Zbigniew R. trafił w listopadzie 2013 r. Wyrok 2 lat pozbawienia wolności prawomocny stał się w grudniu 2012 r. Zbigniew R. ubiegał się o odroczenie wykonania kary z powodu stanu zdrowia, ale sądy rozpoznające jego wniosek, nie uwzględniły go.

Oglądaj
Pełnomocnik diecezji kontra ofiara księdza
Wideo: tvn24 Pełnomocnik diecezji kontra ofiara księdza

Wydalony ze stanu kapłańskiego

Zbigniew R. był w latach 1998-2008 proboszczem parafii pw. św. Wojciecha w Kołobrzegu (Zachodniopomorskie). Odwołano go z tej funkcji z powodu podejrzenia naruszenia zasad celibatu przez kontakty seksualne z dorosłym mężczyzną. Ksiądz został suspendowany przez biskupa, co oznacza, że był zawieszony w pełnieniu obowiązków kapłana. Kilka tygodni temu papież Franciszek wydalił go ze stanu kapłańskiego.

Zbigniew R., jak ustalił sąd, lubieżnych czynów seksualnych wobec dwóch nieletnich dokonał w latach 1999-2001. Marcin K. został wykorzystany przez niego dziesięć razy. Drugi nastolatek - raz.

Podczas piątkowej rozprawy w cywilnym procesie sąd przesłuchał dwoje świadków - matkę Marcina K. i kołobrzeskiego dziennikarza, który zimą 2006 lub 2007 r. miał się dowiedzieć od rodziców innego nastolatka o molestowaniu ich dziecka przez księdza Zbigniewa R.

Matka Marcina K. zeznawała bez obecności mediów. Natomiast dziennikarz o sprawie molestowania powiedział jedynie, że przekazał te informacje księdzu, wysoko postawionemu pracownikowi kurii biskupiej w Koszalinie, który miał je przekazać ówczesnemu biskupowi ordynariuszowi. Świadek, powołując się na tajemnicę dziennikarską nie ujawnił danych księdza, z którym rozmawiał.

Kolejną rozprawę zaplanowano na 12 września. Podczas wideokonferencji mają być na niej przesłuchani byli ordynariusze diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej: abp. Marian Gołębiewski, który był biskupem koszalińsko-kołobrzeskim w latach 1996 – 2004 i kardynał Kazimierz Nycz, który kierował diecezją w latach 2004-2007.

Oglądaj
Pierwszy dzień procesu. Podsumowanie
Wideo: tvn24 Pierwszy dzień procesu. Podsumowanie

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
qolfa
qolfa

Ksiadz ma eniadze glowne z kolekt.
Jak hojni byliby parafianie, gdyby powiedzial, ze kolekta bedzie na odszkodowanie, ktore slusznie sie skarzacemu nalezy.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Bob 202

      Hierarchowie zostaną przesłuchani !?!? To mnie kosztuje pusty śmiech. Znajdą setki powodów dla swojej nieobecności. Nycz powinien siedzieć na ławie oskarżonych bo poszkodowany wielokrotnie zwracał się do niego w tej sprawie pisemnie, kiedy Nycz był szefem na gubernię koszalińską .Ale przecież hierarcha nie będzie pospólstwu odpowiadał rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          ram

          Bardzo ważny, precedensowy proces. Tylko ta kwota 200 000 zł jest śmiesznie mała , zważywszy na ogrom krzywd i niezmierne bogactwo KK w Polsce.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              rys72

              Ba widzisz oni nie mają swojej kasy, jest ona Twoja, moja nasza, musieliby zrobić referendum o pozwolenie jej ruszenia, a widzę, że by je przegrali, a poszkodowanych są może setki tysięcy i co zostaliby w samych gaciach ?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje