tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ustawianie konkursów w NIK? Prokuratura chce uchylenia immunitetów Kwiatkowskiemu i Buremu

Ustawianie konkursów w NIK? Prokuratura chce uchylenia immunitetów Kwiatkowskiemu i Buremu
Foto: TVN24 Prokuratura chce uchylenia immunitetów Jana Burego i Krzysztofa Kwiatkowskiego

Wnioski o uchylenie immunitetów prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego i szefa klubu PSL Jana Burego sformułowała Prokuratura Apelacyjna w Katowicach na podstawie materiałów zebranych przez CBA – ustalili dziennikarze śledczy tvn24.pl. Katowiccy oskarżyciele skierowali je do Prokuratury Generalnej. Powód? Podejrzenie ustawiania konkursów w centrali i delegaturach Najwyższej Izby Kontroli.

Według prokuratury, szef NIK Krzysztof Kwiatkowski miał wpływać na wyniki konkursów na wicedyrektora delegatury Izby w Rzeszowie oraz dyrektora delegatury w Łodzi.

Z dokumentów, do których dotarliśmy, wynika również, że z Najwyższej Izby Kontroli wyciekła treść pytań do kandydata na stanowisko szefa łódzkiej delegatury Izby. Zdaniem śledczych to obecny prezes NIK miał wpłynąć na wynik tego konkursu.

Krzysztof Kwiatkowski – jak twierdzą prokuratura i CBA – miał też wpływać na rozstrzygnięcie konkursu na wicedyrektora Departamentu Środowiska w centrali NIK.

Z tymi dwoma ostatnimi przypadkami Jan Bury nie ma, według śledczych, nic wspólnego.

Kwiatkowski wpływał na konkursy a Bury podżegał?

Jak twierdzą śledczy, szef klubu PSL w 2013 roku, jeszcze za czasów prezesury Jacka Jezierskiego w NIK (poprzednika Kwiatkowskiego – red.), miał zabiegać u niego o to, by ówczesny wiceprezes Izby wygrał konkurs na dyrektora delegatury w Rzeszowie. Jezierski jednak powołał nową komisję konkursową, która dokonała wyboru zgodnie z przepisami.

Po objęciu w NIK stanowiska przez Krzysztofa Kwiatkowskiego (Sejm zatwierdził jego kandydaturę 9 sierpnia 2013 roku – red.) Jan Bury – jak wynika z ustaleń śledczych – próbował wpłynąć na niego, by w kierownictwie rzeszowskiej delegatury znalazł się jego człowiek. Tym razem chodziło o wicedyrektora. Osoba wskazana przez Burego faktycznie wygrała ten konkurs.

Skąd taka determinacja ludowca w obsadzaniu stanowisk w delegaturze NIK w Rzeszowie? Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, próbował chronić swoich ludzi w podkarpackiej gminie Chmielnik. Z tego samego powodu politykowi PSL zależało, by Kwiatkowski zmienił wyniki kontroli NIK w tej gminie dotyczącej nieprawidłowości w budowie farmy wiatraków w Woli Rafałowskiej i w Malawie.

Zapytaliśmy o sprawę rzecznika Centralnego Biura Antykorupcyjnego, które od ponad dwóch lat rozpracowywało tę sprawę.

– W tej kwestii mogę tylko odesłać do rzecznika Prokuratury Generalnej – powiedział Jacek Dobrzyński.

Nie udało nam się obecnie uzyskać komentarza prokuratury.

Cztery zarzuty dla Kwiatkowskiego

We wnioskach o uchylenie immunitetów skierowanych do Prokuratury Generalnej śledczy z Katowic napisali, iż chcą zarzucić Kwiatkowskiemu i Buremu przestępstwa urzędnicze.

Prezes NIK ma usłyszeć w sumie cztery zarzuty przekroczenia uprawnień. Natomiast polityk PSL trzy.
Dowodami są nagrania rozmów - podsłuchanych przez CBA - Krzysztofa Kwiatkowskiego i Jana Burego oraz prezesa NIK i byłego wiceprezesa Izby, do którego kompetencji należała sprawa kontroli w gminie Chmielnik.

Zostały one dołączone do wniosków o uchylenie immunitetów Burego i Kwiatkowskiego. Rozmowy te są jawne. Na ich odtajnienie zgodę wyraził szef CBA. Prokuratorzy z Katowic dokładnie zweryfikowali materiał Biura i zdobyli kolejne dowody, by potwierdzić treść podsłuchanej wymiany zdań.

Teraz odtajnione rozmowy trafią do marszałek Sejmu. Zgodnie z procedurami Małgorzata Kidawa-Błońska przekaże wnioski o pociągnięcie do odpowiedzialności karnej prezesa NIK i polityka PSL do Komisji Regulaminowej i Odpowiedzialności Poselskiej. Komisji powinna niezwłocznie zaopiniować posłom czy głosować za odebraniem immunitetów, czy przeciwko. Przypomnijmy,  że prezes NIK nie może być pociągnięty do odpowiedzialności karnej bez zgody Sejmu.

Oba wnioski do Sejmu przekaże Prokuratura Generalna, której Departament do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji nadzorował postępowanie katowickich prokuratorów. Najprawdopodobniej prokurator generalny, Andrzej Seremet zrobi to w piątek.

Zaczęło się od Podkarpacia

W jaki sposób CBA wpadło na trop ustawiania konkursów w NIK? Sprawa Burego i Kwiatkowskiego zaczęła się w 2013 roku od"afery podkarpackiej", w której obecnie oskarżonym jest m.in. były marszałek Podkarpacia z PSL Mirosław K.

Wtedy Centralne Biuro Antykorupcyjne wpadło na wątki dotyczące Burego i obecnego prezesa NIK. Podsłuchano rozmowy, w których była mowa o obsadzaniu dyrektorskich stanowisk w Izbie wskazanymi z góry osobami. Nie wiemy kto z kim o tym wtedy rozmawiał.  Ale w konsekwencji w listopadzie śledztwo w sprawie Burego, a także Kwiatkowskiego rozpoczęła katowicka Prokuratura Apelacyjna.

Były minister sprawiedliwości został wybrany przez Sejm na szefa NIK w sierpniu 2013 roku.

Do tej pory było wiadomo, że przynajmniej od ponad dwóch lat śledczy z CBA i prokuratorzy pracują nad "sprawą Burego". Ma ona kilka wątków i zarzuty w niej  usłyszało w niej kilkanaście osób. To głównie przedsiębiorcy z Małopolski i Podkarpacia, którzy mieli w nielegalny sposób zdobywać fundusze unijne.


Procedury w NIK

 

Dyrektorzy i wicedyrektorzy delegatur NIK nie są powoływani decyzją prezesa. Szef Izby nie może powierzyć wysokich stanowisk tym, których po prostu uważa za najlepszych. Obowiązek organizacji konkursów - przejrzystych i uczciwych, których kolejne etapy ogłaszane są na stronach Biuletynu Informacji Publicznej - nakłada na niego ustawa o NIK.

Szczegóły reguluje zarządzenie z 4 marca 2013 r., wydane przez poprzednika Kwiatkowskiego - Jacka Jezierskiego. W 16 punktach zapisane są zasady konkursów: od powoływania członków komisji przez wymagania wobec kandydatów, po sposób wyłonienia zwycięzcy. Zgodnie z tymi przepisami konkurs składa się z dwóch etapów.

W komisji nie mogą zasiadać osoby związane z kandydatami rodzinnie lub powiązane z nimi w taki sposób, że można by im zarzucić stronniczość. Wygrywa ten, który zdobędzie najwięcej punktów. Oceny przesłuchiwanym kandydatom komisja przyznaje w głosowaniu, biorąc pod uwagę poszczególne dziedziny, które wymienione są w zarządzeniu.

W konkursach na dyrektorów delegatur prezes NIK jest przewodniczącym komisji, a jej członkami wiceprezes i dyrektor generalny lub radca prezesa NIK.

Jeżeli w głosowaniu nie ma większości, to decyzję podejmuje przewodniczący, czyli prezes NIK.

 


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (55)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
amagorski
amagorski

"nie chodzi o konkursy - najwyraźniej jest "zamówienie" na szefa NIK"

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Aigiler_

      Czekam na materiały z ukrytej kamery pokazujące jak Piechociński i Kopaczowa rwą kłaki z głowy.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          m1978
          m1978

          Kwiatkowski za dużo kontroli nieprzychylnych przeprowadzał i się skończył parasol ochronny....

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              aso77

              PSL się nie martwi po jesiennych wyborach i tak zostaną u władzy czy to SLD,PO ,PiS im to wszystko jedno aby być tylko przy korycie

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Stone69
                  Stone69

                  Na pewno PiS znowu jest winny ze Kwiatkowski z Burym kombinowali.Polska przez 8 lat rzadow libero-lewakow jest non stop zalewana aferami wlasciwie wszystkie instytucje panstwa sa skorumpowane afera goni afere.Niech rzadzi PO jedyna sluszna i majaca zawsze racje partia w Polsce,glosujcie na nich oni sa gwarantem uczciwosci co pokazali przez minione rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Bradziaga

                      100% zgoda taka jest rzeczywistość PO i PSL

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          R1om7ci9u
                          R1om7ci9u

                          No cóż. Zwykłym zjadaczom chleba serwuje się wieści nie z tej ziemi.Wieczorem we wszystkich stacjach będzie pędzenie wiatru do granic huraganu o największej sile możliwej do zmierzenia.A ja na to jak na lato.Za miesiąc nikt nie wspomni że była jakaś afera.Wszystko się załatwi, wszystko się wyczyści i nie pozostanie najmniejszego śladu.Wieczorem rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              dartx

                              Pamiętajmy, że przy istniejącej ordynacji wyborczej nie da się zreformować upolitycznionej prokuratury i wymiary "sprawiedliwości".

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  marcin_sidlo
                                  marcin_sidlo

                                  Prokuratura wcale się nie śpieszyla, gdy trzeba było odebrać immunitet Kamińskiemu za to, co robił za kadencji pisu. Jawna prowokacja polityczna i nic więcej. Mało który polityk jest tak uczciwy jak Pan Kwiatkowski. Prokuratura, która sama jest skorumpowana i nie douczona, powinna puknąć się w czoło.

                                  w

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      1
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      mario61

                                      Bardzo ciekawe, materiał dowodowy wątpliwy bo na podsłuchach rozmów telefonicznych,a już następnego dnia Prokurator Generalny po otrzymaniu wniosku o uchylenie immunitetu Prezesa NIK doręcza wniosek Marszałkowi Sejmu. Rodzi to podejrzenie działania wyborczego, ale co gorsza chodzenie na pasku CBA. Każdy wie, że rozmawiając przez telefon rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Lapigrosz9012

                                          Czy pamiętacie konkurs na prezesa ZUS powodem było brak akceptacji z uwagi że pani jest medialna bo powiedziała, że brudy wywali z szafy. I co nie dobra.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Mapanari
                                              Mapanari

                                              Jakby po za tematem. ZUS to organizacja przestępcza powołana w PRL . Dzięki łotrom z Sejmu przetrwała do dziś jako łupiąca Polaków siatka przestępcza.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  2
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                  Pozostałe informacje