tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

14 dni ucieczki. Kluczowe błędy Kajetana P.

14 dni ucieczki. Kluczowe błędy Kajetana P.
Video: tvn24.pl Kajetan P. zostawił mnóstwo śladów podczas ucieczki

14 dni - dokładnie tyle uciekał przed polską policją podejrzewany o zabójstwo kobiety i poćwiartowanie zwłok. W piątek został przewieziony do Polski. Po jego zatrzymaniu dużo więcej wiemy o tym, jakie miał plany, dokąd próbował uciec i co naprowadziło na jego trop ścigających go policjantów. Oto podsumowanie poszukiwań Kajetana P. Materiał "Czarno na białym".

Tuż po popełnieniu zbrodni Kajetan P. z ciałem zawiniętym w torbę wsiadł do taksówki. Wysiadł na warszawskim Żoliborzu, ale do domu miał jeszcze spory kawałek.  - Wysiadł z taksówki, ochłonął, opadły emocje i wtedy myśli, co robić dalej - próbuje odtworzyć wydarzenia Jan Fabiańczyk, były policjant kryminalny, który rozwiązywał zagadki morderstw. Zauważa, że Kajetan P. nie miał planu, bo wkrótce wsiada do kolejnej taksówki i jedzie do domu.

- Gdyby miał plan, to od momentu popełnienia tego czynu realizowałby swój plan. A tak, działał bez pomysłu. To jest jeden wielki chaos, emocje, panika - dodał.

Odporność czy lęk?

- Bezpośrednio po czynie wykazywał spokój, bo tak to odebrali taksówkarze, którzy go wieźli. Z jednej strony mogło to świadczyć o dużej odporności psychicznej, a z drugiej to zachowanie sparaliżowanego przez lęk - uważa psychiatra i biegły sądowy Jerzy Pobocha.

Kajetan P. już w domu na Żoliborzu próbował wzniecić pożar. Podpalił torbę z ciałem. Od miesięcy odcinał się od znajomych i przyjaciół. Nie miał nikogo, kto mógłby pomóc mu zatrzeć ślady. Kiedy w mieszkaniu dogaszany był ogień i trwały czynności policyjne, Kajetan już w pociągu przemieszczał się z dworca Centralnego w Warszawie do Poznania.

Na zdjęciu zrobionym już w Poznaniu, widać, że trzymał w ręku kartkę. Policja początkowo założyła, że mógł to być plan działania. Miał przy sobie pieniądze, które wypłacił jeszcze w Warszawie. To 15 tysięcy złotych. W Poznaniu zrobił zakupy kompletując rzeczy, które pozwolą mu zmienić wygląd.

- To była damska kurtka, plecak koloru czarnego, koszulka, okulary - relacjonuje oficer operacyjny zespołu poszukiwań celowych KWP w Poznaniu.

Robiąc zakupy zrobił dwa błędy. Kłócił się o jeden grosz reszty, co później policjanci wykorzystają w pościgu, przewidzą jego zachowanie, wiedząc, że jest skąpy. Po drugie kupił charakterystyczną damską kurtkę. Droga z Warszawy do Poznania, później przez Niemcy, Włochy na Maltę też nie jest pozbawiona błędów. Kajetan P. rzuca się w oczy. - Jedna osoba zgłosiła się w Bolonii mówiąc, że jechała z nim autobusem - zdradza oficer.

Policja wyciąga wniosek

Na Maltę dotarł 9 lutego z Sycylii. - Nie można dostać się tam nie będąc nie zarejestrowanym, trzeba podać pełne dane osobowe. Pokazał dowód - dodaje.

Śledczy trafiają do hotelu na Malcie trzy godziny po opuszczeniu go przez Kajetana P. Od tego momentu wiedzieli, że dzielił ich minimalny dystans. Zaczął się pościg.

Kajetan zgłosił się na posterunek na Malcie, by zgłosić zaginięcie paszportu. Zrobił to po to, by z policyjnym kwitem uciec do Tunezji. Chciał wykupić wycieczkę, ale nie udało się to bez paszportu. Dlatego poszedł do konsulatu Tunezji i poprosił o wpuszczenie do kraju. Te informacje przekazała maltańska policja. Policjanci byli tuż za nim.

Obstawili tunezyjski i polski konsulat, gdyby znowu się tam pojawił. Obserwowali też dworzec autobusowy. - Jak tam można trafić? Albo taksówką albo autobusem. Taksówki są za drogie - wyjawił oficer. 

Ten wybór okazuje się kluczowy, Kajetan P. wpadł na dworcu wychodząc z autobusu. Po 14 dniach od morderstwa jest w rękach policji.

Cel osiągnięty

Kartka, którą miał, nie okazała się rozpisanym planem wielkiej ucieczki. - Człowiek, który studiował dziennikarstwo, filologię i był na stażach w kilku tytułach prasowych, naprawdę inteligentny człowiek, bibliotekarz. A nie zachował się w ogóle inteligentnie. Nie miał doświadczenia, nie wiedział jak to zrobić  - twierdzi Fabiańczyk.

 

Do samolotu Kajetan P. wsiadł w piątek w asyście polskich i maltańskich policjantów. W sobotę zostanie przesłuchany i usłyszy zarzut zabójstwa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (18)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
bassta

Zdaje się, że policja jest od łapania bandziorów i za to panowie policjanci biorą pieniądze. Rozumiałabym nagradzanie gdyby schwytania mordercy dokonał kucharz czy szewc. W osiemdziesiątych latach będąc pasażerem na statku przeżyłam dużą awarię i zalanie maszynowni, Wszyscy pracowali ale szczególnie elektryk chyba dwie doby bez przerwy rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      adam_adamskih3tx

      Głupota tych pismaków i Policji jest przeogromna. Po co dajecie tym hienom informacje ze śledztwa, po to aby opisali instruktarz dla innych czego nie robić aby nie wpaść Policji w ręce.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Bob 202

          Cały czas pieją z zachwytu nad sobą, jacy to oni doskonali. I tak cud że się wzajemnie nie postrzelali, jak to często bywało.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              marek_frank
              marek_frank

              paranoja -samolot wojskowy-uwazajcie zeby on wam z samolotu nie uciekl-hahahah-ojejej

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  kros52

                  Ci policjanci to prawdziwi "bohaterowie"zostali nawet nagrodzeni. To oni chyba nie pobierają pęsji

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Bob 202

                      Chuck Noris do Rambo, Chuck Noris do Rambo, jak mnie słyszysz ? Odbiór.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          I am OK

                          Podstawowym błędem śledczych jest, mimo sukcesu i złapaniu bandyty, publiczna analiza błędów bandyty, uczą w ten sposób naśladowców albo ludzi autoramentu bandyty, jakich błędów nie robić. "Ułatwiają" w ten sposób swoim kolegom "po fachu" sic!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              4
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Kaowiec84
                              Kaowiec84

                              Przestancie robic mu wreszcie taka reklame i tak sie cala historia podniecac. Prawda taka ze facet zabil raptem jedna osobe a potem wial gdzie pieprz rosnie a robi sie z niego jakiegos seryjnego morderce i mistrza zbrodni. W Polsce mamy cala mase o wiele grozniejszych przestepcow.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  nick24
                                  nick24

                                  Wykazujesz dziwny tok rozumowania. Ja w materiale nie odbieram tego jako reklamy Poznańskiego (jeśli już to antyreklamy, ale nie rozpatruje tego w takich kategoriach). Nie ma znaczenia czy morderca zabił jedną czy więcej osób. Jest zwyczajnie niebezpieczny, bo zawsze zabić może kolejnego człowieka, a kolejnym może być ktoś z twojej rodziny, rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      ZAK

                                      A czy wstrzymana loty powietrzne na trasie Malta - Polska???

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          ta_deo
                                          ta_deo

                                          Nie róbcie jemu takiej reklamy bo to dla niego jest nobilitacja ... tak jak dla Breivika

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              2
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje