tvnpix

Najpierw sami wszystko ustalili, potem zapytali mieszkańców o zdanie

Najpierw sami wszystko ustalili, 
potem zapytali mieszkańców o zdanie
Foto: P.Krzywicki / PKP S.A. Dworzec PKP w Poznaniu

Kładka, przejście podziemne czy po prostu zebra? Poznański ZDM zdążył ustalić z inwestorem co będzie budować przy Dworcu PKP i wystąpił nawet o zgodę na realizację inwestycji, po czym... przeprowadził konsultacje społeczne. Mieszkańcy są oburzeni, bo uwag mieli sporo, a wszystko zostało już ustalone wcześniej.

Klamka zapadła. Przy Dworcu PKP powstanie przejście podziemne, mimo że wielu mieszkańcom to się nie podoba. W 51 mailach, jakie trafiły do ZDM, większość poznaniaków krytykuje takie rozwiązanie. Część uczestników konsultacji przedstawiła w nich własne projekty. Niektórzy, jak np. Stowarzyszynie My-Poznaniacy, włożyli w nie sporo pracy:

  • Duża część mieszkańców chciała zwykłego przejścia dla pieszych
    Fot. Stowarzyszenie My-Poznaniacy
    Duża część mieszkańców chciała zwykłego przejścia dla pieszych
  • Rozwiązanie to unika konieczności znoszenia po schodach bagażów
    Fot. Stowarzyszenie My-Poznaniacy
    Rozwiązanie to unika konieczności znoszenia po schodach bagażów
  • Z przystanku tramwajowego byłoby bardzo łatwe dojście na dworzec
    Fot. Stowarzyszenie My-Poznaniacy
    Z przystanku tramwajowego byłoby bardzo łatwe dojście na dworzec
  • Przy dworcu miałby się znaleźć pas dla taksówek i tzw. postoju "Kiss&Ride"
    Fot. Stowarzyszenie My-Poznaniacy
    Przy dworcu miałby się znaleźć pas dla taksówek i tzw. postoju "Kiss&Ride"
  • Duża część mieszkańców chciała zwykłego przejścia dla pieszych
  • Rozwiązanie to unika konieczności znoszenia po schodach bagażów
  • Z przystanku tramwajowego byłoby bardzo łatwe dojście na dworzec
  • Przy dworcu miałby się znaleźć pas dla taksówek i tzw. postoju "Kiss&Ride"

ZDM już wybrał

Inwestor nie pozostawia jednak wątpliwości: - Nie ma możliwości zastąpienia przejścia podziemnego innym rozwiązaniem - mówi otwarcie Przemysław Terlecki z firmy Trigranit i wyjaśnia:

- Półtora roku temu proponowaliśmy miastu możliwe rozwiązania. Na stole leżały propozycje zwykłego przejścia dla pieszych, kładki i przejścia podziemnego. Na kładkę nie zgodziła się Miejska Konserwator Zabytków i miasto wybrało przejście podziemne - wyjaśnia Przemysław Terlecki z firmy Trigranit, głównego inwestora.

W drugiej połowie lipca ZDM wystąpił o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, a dopiero dwa tygodnie później ogłosił konsultacje społeczne. To uniemożliwia wprowadzenie w projekcie większych zmian.

- Czy konsultacje nie były fasadowe? Z mojej strony ZDM otrzymuje żółtą kartkę. Konsultacje są po to, by możliwe było wprowadzanie korekt. A w tej chwili nawet gdyby ktoś zaproponował jakieś rewelacyjne rozwiązanie, to nie da się go już uwzględnić w projekcie. Powinny się one odbyć dużo wcześniej - denerwuje się Mariusz Wiśniewski, radny Platformy Obywatelskiej, który uczestniczył w środę w spotkaniu Komisji Polityki Przestrzennej.

Fala krytyki

Na reakcję mieszkańców nie trzeba było długo czekać.

- Składamy do prezydenta Grobelnego oficjalną skargę na skandaliczne działania Zarządu Dróg Miejskich w Poznaniu. Prezydent zwykł powtarzać, że zdanie mieszkańców jest dla miasta ważne i że konsultacje mają mieć priorytet, tymczasem działania ZDM zupełnie temu przeczą - mówi Paweł Sowa, prezes zarządu stowarzyszenia "Inwestycje dla Poznania".

Skargę w tej sprawie złożyło także stowarzyszenie My-Poznaniacy.

"Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich udostępniając projekt układu drogowego dwa tygodnie po złożeniu wniosku o wydanie zgody budowlanej, złamał ustanowioną załącznikiem do zarządzenia prezydenta procedurę konsultacji społecznych" - piszą w liście do prezydenta Andrzej Białas i Włodzimierz Nowak z My-Poznaniacy.

- Nie miałam okazji zapoznać się z treścią tych listów, dlatego trudno mi tą sprawę komentować - powiedziała nam Dorota Wesołowska, Rzecznik prasowa ZDM. Na zarzuty o fasadowość konsultacji odpowiada obszernym mailem:

"Wszystkie uwagi, sugestie, propozycje zawsze trafiają do projektantów w celu ich szczegółowej analizy. Podsumowanie projektu znajdzie się na naszej stronie internetowej www.zdm.poznan.pl w zakładce „projekty drogowe”. Celem umieszczania projektów w Internecie było dotarcie do jak najszerszego grona mieszkańców, aby prezentować rozwiązania drogowe. Działania te są jedną z metod dialogu obywatelskiego. Jest to proces informowania i zasięgania opinii obywateli podczas podejmowania decyzji. Podstrona powstała również w celu zbierania opinii na temat proponowanych rozwiązań drogowych, zgodnie z Zarządzeniem nr 837/2009/P Prezydenta Miasta Poznania z dnia 31.12.2009 r. w sprawie sposobu opiniowania projektów zadań drogowych. W dyskusji uczestniczyć może każdy, kto wyrazi taką chęć (zarówno pojedynczy obywatele, ich reprezentacje, instytucje, organizacje pozarządowe etc.)".

 

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
piotr_bo
piotr_bo

i po co robią te konsultacje, wszystko pic, jest nadzieja że tą obleśną wiatę ze szkła i aluminium w końcu usuną i przywrócą świetność staremu pruskiemu dworcowi... bo teraz to to wygląda jak sobie-miasto sobie-architektów. Najpierw Sipiński fascynat żaglowców projektuje most dworcowy z latarniami inspirowanymi żaglami, potem zupełnie rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jurasN

      Jak zwykle w Poznaniu, szef ZDM otrzyma surową karę: stanowcze pogrożenie palcem...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje