tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Warunki były złe, ale weszli do wody. Jeden nie wypłynął. Akcja ratunkowa nie przyniosła efektu

zobacz więcej wideo »
Warunki były złe, ale weszli do wody. Jeden nie wypłynął. Akcja ratunkowa nie przyniosła efektu
Foto: tvn24 | Video: TVN24 Pomorze/ PAP Poszukiwania zaczęły się przed południem

W Międzyzdrojach zakończyły się poszukiwania młodego mężczyzny, który nie wypłynął z Bałtyku. Nie udało się go odnaleźć. Zaginiony wcześniej kąpał się z kolegami.

Służby otrzymały trzy zgłoszenia dotyczące mężczyzny, który miał się topić w Międzyzdrojach, tuż przy molo.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że około godz. 11.44 w Bałtyku kąpało się dwóch mężczyzn. Znajdowali się na wysokości drugiego filaru mola. Nagle zakryła ich fala.

Jeden nie wypłynął

- Jeden z mężczyzn jakoś sobie poradził, drugi nie wypłynął. Całą sytuację widzieli z mola dwaj koledzy tych mężczyzn. Jeden z nich wskoczył do wody, by ratować 20-latka. Niestety bezskutecznie - informuje Aleksandra Berenda z kamieńskiej policji.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że mężczyźni mogli być pod wpływem alkoholu.

Młodego mężczyzny szukali ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

- Nasze jednostki są na miejscu. Sprawdzamy, czy mężczyzna mógł popłynąć gdzieś dalej albo czy wyszedł na brzeg gdzieś dalej - mówiła wczesnym popołudniem Mirosława Więckowska, rzeczniczka Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

Po godzinie 16 akcja została zakończona. Bez efektu - mężczyzna nie został odnaleziony. Na razie nie wiadomo, czy działania będą kontynuowane.

Dziennikarka TVN24 dotarła do kobiety, która widziała jak plażowicze wchodzą do wody. - Zdziwiłam się, że przy takich warunkach się na to zdecydowali. Podejrzewałam, że to się może źle skończyć - powiedziała kobieta.

Prądy wsteczne, wysoka fala

W Międzyzdrojach nie ma dobrych warunków do kąpieli. Są wysokie fale i silne prądy wsteczne. Wystarczy chwila, by zniknąć pod wodą. Plaża, na której zaginął mężczyzna nie była strzeżona. Ratownicy będą tam pełnić dyżury dopiero od 20 czerwca. - Gdybyśmy mieli dyżur, nie dopuścilibyśmy do tego, żeby ktokolwiek się tutaj kąpał - mówi Mateusz Bobek, koordynator WOPR w Międzyzdrojach.

Pierwsze informacje o akcji w Międzyzdrojach otrzymaliśmy na Kontakt24.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje