tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Rondo-koszmar. "Jeżdżę codziennie, raz udało mi się trafić na właściwy pas"

Rondo-koszmar. "Jeżdżę codziennie, raz udało mi się trafić na właściwy pas"
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Tak się jeździ po rondzie z piekła rodem

-Nikt nie wie, kto ma tu pierwszeństwo. Powinni tu ustawić tabliczkę, że to rondo tylko dla odważnych - mówi pani Anita o Rondzie Lotników Lwowskich w Łodzi. Wie co mówi, bo jak wyliczyli naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego, to najbardziej niebezpieczne rondo w mieście. Średnio ktoś się tu rozbija co trzy dni. Dlaczego jest tak źle? Sprawdziliśmy.

Przepis na kłopoty kierowcy? Trzy pasy, przecinające je torowisko tramwajowe, duży ruch i wieczny pośpiech. Wszystkie te niebezpieczne elementy są obecne na Rondzie Lotników Lwowskich.

- Nie jestem z Łodzi, ale jeżdżę tutaj regularnie. I tylko ze dwa razy udało mi się trafić na ten pas, który chciałam - przyznaje pani Anita w rozmowie z tvn24.pl.

Czy jest odosobniona? Jak najbardziej nie.

- Tutaj ludzie głupieją. Nagle nikt nie wie, kto ma pierwszeństwo, a kto nie - wzrusza ramionami pan Bogdan.

To właśnie Rondo Lotników - według wyliczeń naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego - jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc w Łodzi.

- W ciągu 3,5 roku doszło tam do 319 wypadków i kolizji. To - według raportu - o połowę więcej niż na drugim w kolejności przecięciu al. Włókniarzy i al. Bandurskiego (156 zdarzeń) oraz skrzyżowaniu ul. Strykowskiej i Wojska Polskiego (153 zdarzenia) - opowiada Agnieszka Wołowiec z Uniwersytetu Łódzkiego.

Skąd tak zła statystyka?

- Najczęstszymi przyczynami stłuczek i wypadków w tych miejscach są niedostosowanie prędkości do warunków ruchu, nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu i nieprawidłowe zmienianie pasa ruchu - mówi Agnieszka Wołowiec.

Do wypadków często prowadzi też pośpiech.

- Wiele jest zdarzeń, do których doszło na skutego niezachowania bezpiecznej odległości między pojazdami oraz nieprawidłowe skręcanie i omijanie - tłumaczy Wołowiec.

Spójrz w lewo, prawo i nie spiesz się

Sławomir Słoczyński jest instruktorem jazdy w autoszkole "Sztaba". Razem z nami ocenia, czy (nie)sławne rondo jest dobrze oznakowane.

- Mówimy o turbinowej budowie ronda. Pasy są tak namalowane, żeby kierowcom było łatwo z niego zjechać. Generalnie jak ktoś uważa, to nie powinien mieć problemów - komentuje Słoczyński.

Dodaje, że kierowców gubi nerwowość i niepotrzebny pośpiech.

- W pobliżu jest duży szpital, dlatego po rondzie jeżdżą często kierowcy spoza Łodzi. Widać, że bardzo stresują się tym, jak wiele jest tu rzeczy, na które trzeba uważać. W takich sytuacjach powinniśmy zwolnić i zrobić cały manewr po swojemu. Tak jest najbezpieczniej - radzi.

Tyle, że nie wszyscy mają taką filozofię. Nieważne czy to święto, czy dzień powszedni. W Łodzi - statystycznie - samochody rozbijają się prawie co dwie godziny. Rocznie to ponad 4,5 tys. wypadków i kolizji. Statystykę pogarszają one - siedem skrzyżowań, na których "dzieje się" najczęściej. Ich listę opracowali naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego.

Kierowcy winni, ale nie tylko oni

Prof. Remigiusz Kozłowski jest kierownikiem Centrum Technologii Bezpieczeństwa w Logistyce na UŁ i jednym z autorów projektu. Mówi, że kierowcom można wiele zarzucić, ale nie tylko oni są tu winni.

- Na sytuację na drodze w znaczącym stopniu wpływa również infrastruktura oraz jej dostosowanie – np. ustawienie i synchronizacja świateł drogowych, podział i organizacja pasów ruchu, rodzaj zastosowanych barierek czy też progi zwalniające - mówi prof. Kozłowski.

Jak wyjaśnia, celem zespołu było przygotowanie rankingu miejsc, w których należy zachować szczególną ostrożność, a także wskazanie możliwych rozwiązań i sposobów na poprawę sytuacji. Przyznaje, że autorzy raportu liczą, iż przyczyni się on do poprawy bezpieczeństwa w Łodzi.

Najniebezpieczniejsze skrzyżowania w Łodzi

SKRZYŻOWANIEILOŚĆ ZDARZEŃ W BADANYM OKRESIE
ul. Paderewskiego i ul. Pabianickiej319
al. Włókniarzy i al. Bandurskiego156
ul. Strykowskiej i ul. Wojska Polskiego
153
al. Śmigłego Rydza i al. Piłsudskiego147
al. Włókniarzy i al. Sikorskiego131
al. Włókniarzy z ul. Limanowskiego115

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
gatokropkapl

Tak, oznakowanie tego ronda to szczyt debilizmu. Było poprawne wprowadzono koszmarka. Na koszmarek nałożono jeszcze światła zatrzymujące ruch "bo jedzie tramwaj". Przywróćcie dawną organizację ruchu i po sprawie, znów będzie bezpieczniej.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Mklukasz

      Zawracanie na tym rondzie jest chyba najbezpieczniejsze.. jedyna moja uwaga, na ul. Paderewskiego przed rondem nie ma żadnych znaków z którego pasa gdzie wyjedziemy, i skręcając w lewo w Pabianicką z prawego pasa nagle trzymając się "swojego pasa" musimy skręcić w Politechniki, wielu więc kierowców gwałtownie zmienia pas na rondzie na rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          qulqa

          No żartujecie.
          Jestem spoza Łodzi, nie znam jej zupełnie. Jakiś tydzień temu przejeżdżałam pierwszy raz w życiu przez opisane rondo. Normalnie - ruch, pasy, trzeba uważać, jak na każdym większym rondzie w większym mieście. Żadnych specjalnych zagrożeń innych niż na rondach w moim mieście nie zauważyłam. Przejechałam bez najmniejszego rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              gregory53

              Tez jezdze prawie codziennie przez to rondo - nie mam najmniejszych problemow z jego pokonaniem . Uwazam wrecz ,ze jest bardzo bezpieczne !

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  cavok
                  cavok

                  Może nie rozdawać praw jazdy każdemu, który chce je mieć?
                  Na egazminie w UK można nie zdać tylko dlatego, że egzaminator nie widzi, że egzaminowany patrzy w lusterko wsteczne. U nas kierowcy mają problem z rozglądaniem się na boki.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      SEBBAX
                      SEBBAX

                      uwazam, że nie ma niebezpiecznych skrzyżowań - są tylko niedostosowani do nich kierowcy nie potrafiący właściwie się zachować ! każdy z Nas zdawał egzamin i nauczył się co jaki znak oznacza - tak jak powiedział instruktor - wolniej i spokojniej a nie będzie problemów...

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje