tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Moje córki krowy" i zaskakujące wcielenie Dorocińskiego

"Moje córki krowy" i zaskakujące wcielenie Dorocińskiego
Foto: materiały prasowe | Video: tvn24 Agacie Kuleszy i Gabrieli Muskale partneruje Marcin Dorociński

Bez fałszu o relacjach rodzinnych, szorstkiej siostrzanej miłości i śmierci opowiada film "Moje córki krowy". Obraz Kingi Dębskiej nagrodzony na festiwalu filmowym w Gdyni w piątek wszedł do polskich kin. W główne bohaterski wcieliły się Agata Kulesza oraz Gabriela Muskała. Partneruje im w nowym, zaskakującym wcieleniu Marcin Dorociński.

- Moim marzeniem jest takie skonstruowanie filmu, żeby widz na zmianę śmiał się i płakał, ale żeby wyszedł z kina zbudowany, a nie podłamany. To się udało - mówiła o swoim nowym filmie Ewelinie Woźnicy reżyserka Kinga Dębska.

W główne role zupełnie odmiennych i nie mogących dojść do porozumienia sióstr w obrazie "Moje córki krowy" wcieliły się Agata Kulesza (Marta) oraz Gabriela Muskała (Kasia). Starsza Marta jest gwiazdą popularnych seriali, ale pomimo sławy i niezależności nie może ułożyć sobie życia osobistego. Sama wychowała dorosłą już córkę. Jej młodsza siostra Kasia to wrażliwa nauczycielka z niezaradnym mężem (Marcin Dorociński).

Do wspólnego działania zmusza siostry nagła choroba matki (Małgorzata Niemirska). Muszą zaopiekować się despotycznym ojcem (Marian Dziędziel).

Oglądaj
"To niezwykle szczery film". Z Agatą Kuleszą rozmawiała Ewelina Woźnica
Wideo: tvn24 "To niezwykle szczery film". Z Agatą Kuleszą rozmawiała Ewelina Woźnica

- Bardzo lubię tę moją bohaterkę. Uważam, że to fajna postać - powiedziała Agata Kulesza w rozmowie z TVN24. Jak dodała, pomimo, że Marta jest aktorką, jest niezwykle zablokowana w świecie, w swojej prywatności.

- To niezwykle szczery film. Kinga Dębska, reżyserka, oddała tutaj kawał swojego życia i opowiedziała pewną historię, gdzie wyczuwa się tę szczerość nieprawdopodobną, prawdę i ludzkość - oceniła film.

- Granie postaci, którym emocje buzują, nie jest czymś dla mnie nowym - powiedziała Gabriela Muskała (filmowa Kasia). Zaznaczyła, że grającej przez nią postaci emocje były bardzo potrzebne. - Ona jest jakby na kontrze do postaci siostry, która ma z kolei emocje zmrożone, bardzo głęboko gdzieś ściśnięte. Dopiero w pewnym momencie filmu pozwala je sobie uwolnić - mówiła aktorka.

Oglądaj
"Nie była by tą rola, gdyby nie emocje"
Wideo: tvn24 "Nie była by tą rola, gdyby nie emocje"

Komedia, która na 40. Festiwalu Filmowym w Gdyni otrzymała nagrodę dziennikarzy oraz publiczności, weszła do kin w piątek.

Oglądaj
Premiera filmu "Moje córki krowy"
Wideo: tvn24 Premiera filmu "Moje córki krowy"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
grazyna_zimmer

Ja również obejrzałam ten film i bardzo mi się podobał. Bo po pierwsze:naprawdę świetne polskie (w końcu) kino. Po drugie: rewelacyjna gra aktorów. Po trzecie w końcu: uniwersalny temat - zrozumiały dla odbiorców na całym świecie. Że temat nie za wesoły - to fakt. Ale reżyserka nie wyssała tematu z palca - takie właśnie jest nasze rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Antonio Brzoza

      Film, to całkowita klapa. Gdyby wyciąć z filmu sceny spacerów w tę i z powrotem, to film trwałby 15 minut. Żenada. Nieudolna próba naśladownictwa filmu Sierpień w hrabstwie Osage, w roli głównej z Meryl Streep. Moje córki krowy, to jeden z gorszych polskich filmów, jaki miałem okazję obejrzeć. Gdyby nie żona, to z kina wyszedłbym rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          duo21

          Byłem widziałem i stwierdzam, że film dołujący, tylko smutek i śmierć i ciemność.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Daniel Cactus
              Daniel Cactus

              Bylem na premierze. Pierwsza rzecz ktora powiedzialem po obejrzeniu filmu to krzyk "Potrzebuje silnego drinka natychmiast". Film mnie zdolowal totalnie bo byl za blisko mojego zycia, ciagle te szpitale, te klotnie z bratem, itd. Przyszedlem do domu i sie upilem. To jest bardzo dobry film, ale nie nazwalbym jego komedia. Aktorski majstersztyk, ale w rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje