tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

59-letni lekarz zmarł po 24-godzinnym dyżurze. Miał rozpocząć kolejny

zobacz więcej wideo »
59-letni lekarz zmarł po 24-godzinnym dyżurze. Miał rozpocząć kolejny
  • Prokuratura bada przyczyny śmierci lekarzaProkuratura bada przyczyny śmierci lekarza
  • Lekarz z włoszczowskiego szpitala zasłabł w poniedziałek przed wyznaczonym dyżuremLekarz z włoszczowskiego szpitala zasłabł w poniedziałek przed...
  • O sprawę pytamy starostę włoszczowskiegoO sprawę pytamy starostę włoszczowskiego
Foto: Google Street View | Video: TVN24 Kraków Prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci lekarza

Świętokrzyska policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci lekarza ze Szpitala Powiatowego we Włoszczowie. 59-letni mężczyzna zasłabł przed rozpoczęciem dyżuru na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Wcześniej przez 24 godziny pracował na oddziale chirurgii.

Lekarz z włoszczowskiego szpitala zasłabł w poniedziałek przed wyznaczonym dyżurem na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym we Włoszczowie. Po podjętej reanimacji mężczyzna został przewieziony na oddział kardiologiczny szpitala w Końskich. Tam zmarł.

Jak relacjonuje reporter TVN24 Jerzy Korczyński, lekarz odbył wcześniej 24-godzinny dyżur na oddziale chirurgii włoszczowskiego szpitala. Rozpoczął go w niedzielę o 7 rano a zakończył w poniedziałek o 7:30.

Prokuratura bada sprawę

Później miał rozpocząć kolejny dyżur na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

- Lekarze sami wpisują się w dni, kiedy mogą mieć takie dyżury. Wiedzą, że wpisując się na dyżur  mając podpisaną z daną jednostką umowę o pracę mają świadomość, że po takim dyżurze będą musieli przyjść do pracy w ramach tej umowy - podkreśla Joanna Ochał, dyrektor włoszczowskiej placówki.

Jak dodaje, lekarze mogą odbywać dyżury kontraktowe w innych szpitalach a potem pracować w placówkach, w których mają podpisane umowy. - A my jako dyrektorzy niekonieczne musimy o tym wiedzieć - zaznacza.

Jak wynika z doniesień prasowych, medyk miał pracować tak długo ze względu na braki kadrowe. Wcześniej miał zgłaszać złe samopoczucie.

O sprawę pytamy starostę włoszczowskiego.

- Nie potrafię powiedzieć, czy był przymuszany. Pewnie nie, ponieważ z tego co wiem to ten dyżur 24- godzinny pan doktor odbywał na kontrakcie. Po tym dyżurze miał pracować na SORze i na ten SOR nie poszedł, odmówił, bo źle się czuł - mówi starosta Jerzy Suliga.

- Pan doktor musiał wyrazić zgodę, bo jeżeli odmówił pójścia na kolejny dyżur to zostało uhonorowane i został wyznaczony inny lekarz - dodaje.

W rozmowie z TVN24 przyznaje jednak, że zdaje sobie sprawę z faktu, że w szpitalu są problemy kadrowe. W środę ma spotkać się z dyrektor placówki.

Sprawę bada prokuratura

Jak dodaje Korczyński, 59-latek to doświadczony lekarz, W szpitalu we Włoszczowie pracował od 30 lat.

- Pod nadzorem prokuratury wyjaśniamy okoliczności zdarzenia. Wykonujemy czynności, które mają wyjaśnić przyczynę śmierci tego mężczyzny - mówiła sierż. Monika Jałocha z KPP we Włoszczowie.

Przyczynę zgonu ma określić sekcja zwłok. Wstępnie podawano, że to zawał serca.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Ahimsa_san

1. listę dyżurów w odpowidnim Oddziale zatwierdza szef/ kierownik i przedstawia lek.naczelnemu szpitala. "Kontraktowiec" potrafi przepracować dyżur np. na jednym oddziale a następnie w tym samaym szpitalu przejść na do innego oddziału pracowac, lub ciągnie 2dyżury pod rząd... np neurologia/ neurochirurg. W wielu kontraktach o pracę jest rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jakby śmieszne

      tylko nie róbcie egzaminów na studia medyczne, zabraknie lekarzy i co ?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Paweł61

          Polska to jest cyrk. Kierowca ma stać i odpoczywać co kilka godzin a lekarz czy pielęgniarka mający bezpośredni wpływ na życie człowieka mogą pracować nom stop przez choćby cały rok. Czy dobra zmiana zrobi z tym porządek?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              4
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              joanna_kaejf
              joanna_kaejf

              Nie zrobi- bo brakłoby lekarzy.
              Jak ciężarówka nie pojedzie, to świat się nie zawali, ale wyobraźmy sobie pusty SOR... lekarz w tym wieku na pewno nie musiał dorabiać na siłę, bo małe dzieci, bo kredyt... ale ktoś dyżury obsadzić musi.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje