tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Marta jest w ciężkim stanie, grozi jej paraliż. Oni byli w trakcie rozwodu..."

"Marta jest w ciężkim stanie, grozi jej paraliż. Oni byli w trakcie rozwodu..."
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 Kraków Zatrzymani mężczyźni trafili do aresztu, nie przyznają się do winy

Wyrywali jej włosy, bili, kopali po głowie, cięli nożem. Zmasakrowali ją - opowiada brat 32-letniej Marty, która miała zostać skatowana przez męża i jego kolegę. Mężczyźni nie przyznają się do winy. Ojciec 32-latki mówi, że już wcześniej w rodzinie dochodziło do przemocy. Para była w trakcie rozwodu.

- Marta jest przybita, grozi jej paraliż. Ma zmiażdżony kręg szyjny, lekarze twierdzą, że jej stan jest ciężki. Przecięte ścięgna zostały zszyte, czekamy co będzie dalej - relacjonuje Marek Diener, ojciec 32-letniej kobiety, która miała zostać pobita przez swojego męża i jego kolegę.

Nocny dramat

Wszystko wydarzyło się w nocy z piątku na sobotę. Wtedy Paweł W. miał napaść na swojego szwagra, brata 32-latki. Pomagał mu jego znajomy, Mariusz K.

- Szwagier przyjechał, rozmawialiśmy na zapleczu, mówił, że może mógłbym załagodzić jego konflikt z moją siostrą. Poszedł do ubikacji. A wtedy wpadł ten drugi z kajdankami i próbował mnie obezwładnić - opowiadał na łamach "Gazety Krakowskiej" brat Marty W. Kiedy napastnicy odeszli, mężczyzna zadzwonił do swojej siostry, by ją ostrzec.

W domu były dzieci

Zanim Paweł W. ze swoim kolegą dotarli do domu w Stróży (powiat myślenicki), Marta W. zdążyła zawiadomić policję.

- Dostaliśmy wezwanie na numer 112 o godzinie 3.50. Pani zgłosiła nam, że ktoś grozi jej pozbawieniem życia. Policjanci w ciągu niecałych ośmiu minut dotarli na miejsce - powiedział "Gazecie Krakowskiej"  asp. sztab. Szymon Sala, rzecznik komendy powiatowej policji w Myślenicach.

Wtedy kobieta była już skatowana. - Wyrywali jej włosy, bili, kopali po głowie, twarzy, nogach, brzuchu, cięli nożem. Zmasakrowali ją... - mówi dziennikarzom "Krakowskiej" brat ofiary.

- Była bardzo drastycznie okaleczona, napastnicy musieli użyć noża lub innego ostrego narzędzia. Jeden mężczyzn, którzy byli na miejscu, próbował zaatakować nożem interweniującego policjanta – relacjonuje Szymon Sala z myślenickiej policji. Dopiero odbezpieczenie policyjnej broni przywołało agresywnych mężczyzn do porządku.

W czasie, gdy rozgrywał się dramat w domu było dwoje małych dzieci, w wieku dwóch lat i dziewięciu miesięcy.

Kobieta trafiła do szpitala. Ojciec kobiety zaznacza, że rozmawiał z córką, ale nie poruszali tematu tragicznej nocy. - Może nie pamiętać wszystkiego, bo straciła świadomość - zaznacza Diener.

Nie przyznali się i odmówili wyjaśnień

Paweł W. i Mariusz K. zostali zatrzymani przez policję. Byli pijani, dopiero gdy wytrzeźwieli zostali przesłuchani. W niedzielę sąd zdecydował, że trafią na trzy miesiące do aresztu. Usłyszeli też zarzuty.

- Są podejrzani o to, że usiłowali wspólnie pozbawić życia pokrzywdzoną i spowodowali u niej obrażenia głowy, kręgosłupa i inne obrażenia, które wywołały u niej chorobę realnie zagrażającą życiu – podaje Janusz Hnatko, rzecznik pasowy prokuratury okręgowej w Krakowie. - Mężczyźni odpowiedzą też za napaść na brata pokrzywdzonej kobiety. Pawłowi W. i Mariuszowi K. może grozić nawet dożywocie. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów i odmówili złożenia wyjaśnień – dodaje.

Para była w trakcie rozwodu

Paweł W. jest znanym krakowskim biznesmenem.

- Wcześniej było zgłaszane znęcanie się fizyczne i psychiczne w tej rodzinie – ujawnia Sala. W tej sprawie policja prowadziła już postępowanie, ale wciąż było w toku.

- Szwagier znęcał się na siostrą i czuł się bezkarny. Miał pieniądze, poważny biznes, ale nie pomagał jej w wychowaniu dzieci. Mieli się rozwieść, niedawno wyprowadził się do Krakowa, ale agresja narastała, aż doszło do tej tragedii - powiedział "Gazecie Krakowskiej" brat kobiety.

Ojciec 32-latki przyznaje, że kobieta była w trakcie rozwodu. Według niego, jej mąż miał problem z alkoholem i środkami odurzającymi.

- Mieli konflikt małżeński, jest prowadzona rozprawa rozwodowa, ale to nie rozwiązanie sprawy. To był po prostu napad w celu zabicia Marty - komentuje zdarzenie, dodając, że rzeczywiście w domu wcześniej dochodziło do przemocy.

- Zrzucił ją ze schodów, skopał, były popychania - relacjonuje.

O Pawle W. mówi: "jako mąż i jako ojciec nie istniał".

Oglądaj
Mężczyźni trafili do tymczasowego aresztu
Wideo: TVN24 Kraków Mężczyźni trafili do tymczasowego aresztu

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (32)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
michal_taczala

takim draniom dożywocie

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      teraja1

      Oplacali swojego prokuratora maja sedziego w kieszeni to tylko sie nie przyznawac.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          edward_b
          edward_b

          I to jest polskie prawo. Złapani na gorącym uczynku, zaatakowali policjanta, i co? nie przyznali się. I co im zrobicie? Nic!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              5
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              ahun
              ahun

              Szkoda że brat natychmiast nie pojechał do siostry;uprzedzając ją zaledwie telefonem"Ty,Helka,uważaj bo jadą Cię zabić"..Straszna spolegliwość;telefon do siostry;na policję,w samochód i jazda do niej!

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  3
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  elemot

                  "Wcześniej było zgłaszane znęcanie się fizyczne i psychiczne w tej rodzinie – ujawnia Sala. W tej sprawie policja prowadziła już postępowanie, ale wciąż było w toku."
                  Czyli czekali, aż się przyzna, albo aż ją zabije.
                  Rozwód po polsku.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      7
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      marse
                      marse

                      nie zauważyłem zarzutu napaści na policjanta z niebezpiecznym narzędziem. Kilka lat mozna mu doliczyć za to

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          7
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          HYDROLUX

                          I co na to nasza szanowna policja? Przecież wcześniej było zgłaszane znęcanie się fizyczne i psychiczne w tej rodzinie.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              10
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              tadex4

                              jak zawsze pytali o światków I wyczekiwali !!!!!!

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  malta

                                  Bohater mało polski..

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      5
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      ttomek
                                      ttomek

                                      Niezawodna policja. Choć zgłoszenie dostali zawczasu, to i tak chłopcy uprzywilejowanym wozem dotarli po fakcie.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          5
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            3
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          elemot

                                          8 minut do jakiejś wiochy. W tej sytuacji bym się nie czepiała.
                                          Ale o niezakończoną sprawę o znęcanie się nad rodziną - tak.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              2
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              katarzyna_sochacka

                                              Najbardziej zaskakującym jest, ze obaj zwyrodnialcy nie przyznali sie do winy. W sytuacji, gdy policjanci byli niemal świadkami zdarzenia. To kto te kobietę zmasakrował? Upadła - Wysoki Sadzie? Powinni siedzieć do końca życia.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  14
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  ProcTRAIL

                                                  Sad skoro sie nie przyznali nie dopatrzy sie i tym razem czynu zabronionego! Tak jest niestety na dzisiejszych rozprawach!

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      5
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      teraja1

                                                      Masz pieniadze jestes niewinny.

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          1
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          zamknij
                                                          Lady 61
                                                          Lady 61

                                                          Zooro-Ziobro....sprawe zalatwi!!!

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              2
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                0
                                                              • zgłoś naruszenie
                                                              zamknij
                                                              piotr_p
                                                              piotr_p

                                                              Policjanci powinni użyć broni ze skutkiem śmoertelnem,a następnie dostać pomoc psychologa i nagrodę.

                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                  15
                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                    0
                                                                  • zgłoś naruszenie
                                                                  zamknij
                                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                                  Zasady forum
                                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                                  Pozostałe informacje