tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Żuławski przegrywa z Rosati proces ws. "Nocnika"

Reżyser Andrzej Żuławski i wydawca jego książki pt. "Nocnik" mają przeprosić Weronikę Rosati i zapłacić jej 100 tys. zł zadośćuczynienia za możliwość identyfikowania fikcyjnej bohaterki książki z aktorką oraz przypisanie jej "cech obraźliwych i fałszywych".

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w zasadniczej części pozew Rosati o ochronę dóbr osobistych wobec Żuławskiego i wydawcy jego książki. Sędzia Małgorzata Sławińska utajniła uzasadnienie wyroku ze względu na tło sprawy. Sam wyrok jest nieprawomocny.

W procesie - który toczył się od jesieni 2010 r., w dużej części za zamkniętymi drzwiami - Rosati żądała od Żuławskiego oraz wydawcy jego książki z "Krytyki Politycznej" 200 tys. zł zadośćuczynienia, przeprosin w mediach za naruszenie jej prawa do prywatności i godności jako kobiety oraz zaprzestania dalszego naruszania jej dóbr osobistych - przez usunięcie fragmentów książki, które mają jej dotyczyć, z ewentualnych dalszych jej wydań albo nawet zakazu jej rozpowszechniania.

"To nie żadna cenzura"

Prawnicy powódki dowodzili, że w śmiałej obyczajowo książce Żuławskiego przytoczono wiele faktów i zdarzeń pozwalających rozpoznać ich klientkę w postaci Esterki, co także zauważyły media w recenzjach. Pisano, że Żuławski przez pewien czas miał spotykać się z Rosati. Pozwani wnosili o oddalenie powództwa. Podkreślali, że nazwisko powódki ani razu nie pada w książce. Powoływali się też na wolność artystyczną.

Sąd uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powódki. Nakazał pozwanym opublikowanie w "Fakcie" i "Gazecie Wyborczej" przeprosin za to, że fikcyjnej bohaterce książki nadano cechy pozwalające zidentyfikować ją jako Weronikę Rosati i przypisać jej treści obraźliwe oraz fałszywe.

Sąd nie uwzględnił wniosku powódki o wykreślenie inkryminowanych fragmentów z 600-stronicowej książki. Powódka kwestionowała treści znajdujące się na 160 stronach.

Reprezentująca Rosati radca prawny Anna Kruszewska zapowiedziała po ogłoszeniu wyroku, że złoży zapewne apelację co do części wyroku oddalającej roszczenia pozwu. Dodała, że sąd uznał, iż istnieje odpowiedzialność za twórczość artystyczną, jeśli czytelnik nie ma wątpliwości co do skrajnie negatywnej identyfikacji fikcyjnej postaci z książki. - To nie żadna cenzura, tylko uznanie, że prawa twórcy nie są nieograniczone - oświadczyła.

Pełnomocnicy pozwanych nie chcieli określić, czy złożą apelację.

Kontrowersje wokół "Nocnika"

- "Nocnik" jest powieścią udającą dziennik, a nie dziennikiem udającym powieść; nie można utożsamiać autora z narratorem, ani postaci z żywymi osobami - mówiła w 2013 r. w sądzie biegła prof. Grażyna Borkowska, historyk literatury z Instytutu Badań Literackich PAN. Dowodziła, że tekstu artystycznego - jakim jest powieść - nie można traktować jako bezpośredniej wypowiedzi autora. - Narrator nie musi wypowiadać opinii autora. Gdyby tak było, setki artystów stawałoby przed sądami. Ta praktyka co najmniej od końca XIX wieku ustaje - podkreśliła. Przyznała, że książka jest "uwikłana w rzeczywistość i fikcyjne postaci mają odniesienia do rzeczywistości".

Jeszcze wiosną 2010 r. sąd zakazał dalszego rozpowszechniania "Nocnika" - aż do prawomocnego zakończenia całego procesu. Stało się to w ramach tzw. zabezpieczenia powództwa, wiele razy krytykowanego w mediach jako rodzaj swoistej "cenzury prewencyjnej". Potem Trybunał Konstytucyjny uznał, że sądowy zakaz publikacji nie narusza ustawy zasadniczej, ale każdorazowo powinny być określone ramy czasowe, w jakich ma obowiązywać.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (11)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
maja61

Gdyby wysoki sąd był facetem wyrok chyba byłby inny !

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      precz z unią i tuskiem

      Ale bezsensowny wyrok,

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          MichaelWU

          Staruszek okazal sie chamem bez honoru co plotkuje na temat swojej bylej a pannie Rosati proponuje zamiast sadzic starego lowelasa napisac kontrpowiesc pod tytulem Np "miekkosc" albo "chcialbym ale juz nie moge" ewentualnie powiesc sensacyjna "co pierwsze stanie po viagrze serce czy…"byloby ciekawij niz te procesy za zamknietymi drzwiami i ludzie rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              2
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              ouickplay
              ouickplay

              Jak sie ma tatusia u wladzy to ma sie tez swoja prywatna demokracje w "demokratycznym" kraju??

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  orzech55
                  orzech55

                  Zuławski myślał,że wolno mu ją obrażać bo nie chciała mu dawć

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      maja61

                      oj chyba chciała skoro z nim była

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          objektywny
                          objektywny

                          Polska Dyktatura i zabijanie wolnosci slowa !!!. Czy ta Rosata nie jest przypadkiem coreczka pana Rosatego ????.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              1
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                3
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              teresa_kalbarczykcvea
                              teresa_kalbarczykcvea

                              Sad - Sadem , nie kwestionuje wyroku . Natomiast ta " aktorka " Weronika to swoja droga panienka lekkich obyczajow , jej zycie jest bogate ........

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    2
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  jack_malecki
                                  jack_malecki

                                  Weronika, daj se luz.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      ouickplay
                                      ouickplay

                                      za 100 tys uwazaj bo sobie da-))))

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Chłop w gumofilcach

                                          Sprawiedliwość górą.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              3
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                2
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje

                                              INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                              "Celem była konsolidacja władzy i osiągnie to". Skuteczna zagrywka premiera Japonii

                                              "Celem była konsolidacja władzy i osiągnie to". Skuteczna zagrywka premiera Japonii

                                              Wiele wskazuje na to, że niedzielne przedterminowe wybory parlamentarne w Japonii okażą się skuteczną zagrywką polityczną premiera Shinzo Abego. Mogą jednak spowodować, że wobec jego Partii Liberalno-Demokratycznej (PLD) powstanie zwarta opozycja – oceniają eksperci. zobacz więcej »

                                              INFORMACJE SPORTOWE »

                                              Teraz i Ty możesz eksplorować kosmos

                                              Odkrywanie kosmosu nabiera zupełnie nowego znaczenia. Dzięki nowej usłudze Google Maps, „podróże" na Marsa, Księżyc czy Saturn są już możliwe! Zobacz TOTERAZ.

                                              Sebastian Kurz i Jean-Claude Juncker na spotkaniu w Brukseli. (OLIVIER HOSLET/PAP/EPA) czytaj dalej »