tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zmarła 13-letnia Emilka. Uczeń technikum: zauważyłem pieszych, ale było za późno

zobacz więcej wideo »
Zmarła 13-letnia Emilka. Uczeń technikum: zauważyłem pieszych, ale było za późno
Foto: śląska policja | Video: TVN 24 Katowice 19-letni kierowca potrącił śmiertlenie dziecko i usłyszał zarzuty

- Całe szczęście, że zięć szedł na ostatku i dał opór samochodowi - mówi dziadek jednej z potrąconych dziewczynek. 45-latek ochronił własnym ciałem żonę, córkę i jej dwie kuzynki. Emilki nie zdołał, zmarła. 19-latek, który wjechał w pieszych, usłyszał zarzut.

To już było wiadomo zaraz po wypadku: 19-latek, który wjechał w Koryczanach w sześcioro pieszych, był trzeźwy i nie uciekł z miejsca zdarzenia. Przeciwnie, reanimował poszkodowaną dziewczynę. 

Wiózł oplem czterech młodszych od siebie pasażerów w wieku 15 i 16 lat. Wstrząśnięci tragedią mieszkańcy Koryczan, małej wsi w powiecie zawierciańskim, spekulowali w rozmowie z nami, że pewnie jechał za szybko albo obrócił się do towarzyszy i zagapił.

Wedle zeznań kierowcy opla i świadków wypadku, nie  przekroczył on dozwolonej prędkości, czyli 60 km/h. Będzie to jeszcze przedmiotem badań.

- 19-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Naruszył przepisy drogowe, zjeżdżając na lewy pas jezdni, gdzie wjechał w prawidłowo idącą grupę pieszych - powiedział nam Tomasz Ozimiek, rzecznik prokuratury okręgowej w Częstochowie. Grozi za to kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

- Częściowo przyznał się do zarzucanego czynu, do samego faktu spowodowania wypadku, ale nie był w stanie wyjaśnić, dlaczego do tego doszło - dodaje Ozimek.

19-latek mówił śledczym, że zauważył grupę pieszych, ale było już za późno, by zahamować lub wykonać jakikolwiek manewr.

Czeka na proces na wolności. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i poręczenie prezesa ochotniczej straży pożarnej. To rzadko stosowane, ale przewidziane w Kodeksie postępowania karnego poręczenie za podejrzanego udzielane przez osobę godną zaufania publicznego.

Szli spać

W nocy z niedzieli na poniedziałek w Koryczanach wąską drogą bez chodników, ale oświetloną szło sześcioro pieszych. Lewą stroną, dwójkami.

Na końcu szedł 45-latek, na przodzie koleżanka jego córki, 13-letnia Emilka - tak wynika z relacji mieszkańca Koryczan. - To był mój zięć i moje wnuczki, oprócz tej nieboszczki - powiedział nam mężczyzna.

Szli: ojciec, jego żona, przed nimi cztery 13-latki, wśród tych dziewczynek ich córka, jej dwie kuzynki i Emilka. Wracali z imprezy w remizie. W niedzielę Koryczany świętowały 90-lecie ochotniczej straży pożarnej. Były występy i tańce.

Rodzina z Koryczan, Emilka mieszkała kilka wiosek dalej. - Szła do mojej wnuczki, bo się kolegują, szła do niej spać. Jej matka dzwoniła, chciała po nią przyjechać, ale ona powiedziała, że będzie u Karoliny spać. No i tu doszli - opowiedział dziadek.

Tu, do sadu w Koryczanach, gdzie znaleźli ciało Emilki. Mieli stąd kilkadziesiąt kroków do domu.

Źródło: TVN 24 Katowice Droga była oświetlona, piesi szli prawidłowo, 13-latka nie żyje

Huk

Była godzina 1.20. Mieszkańcy Koryczan usłyszeli huk, odgłos uderzenia.

- Żona wyjrzała przez okno i zobaczyła te trzy osoby, jak leżały - opowiedział nam pan Witold z Koryczan, który mieszka w pobliżu miejsca tragedii.

- Psy zaczęły szczekać. Mąż mówi: wstawaj, bo ktoś w sadzie leży. Wyleciał boso - powiedziała inna mieszkanka.

- Całe szczęście, że zięć szedł na ostatku i dał opór samochodowi - powiedział nam teść 45-latka, bo to w jego zięcia miał najpierw uderzyć opel. Jechał w tym samym kierunku, w którym poruszali się  piesi, uderzył ich w plecy. 45-latek ochronił swoim ciałem żonę, córkę i jej kuzynki. Emilki nie zdołał. Jak opowiadali świadkowie, "wstał w szoku i podszedł do córki".

Opel zatrzymał się kilka metrów dalej.

Patrol policji szybko dotarł na miejsce, był w pobliżu na interwencji. - Policjanci zastali mężczyznę, reanimującego dziewczynkę - mówi Marta Wnuk z policji w Zawierciu.

To był kierowca opla, 19-letni uczeń technikum z innej miejscowości, ale w tym samym powiecie. Policjanci przejęli od niego akcję reanimacyjną, jednak nie przyniosła ona skutku.

Teść 45-latka widział, jak na miejsce przyjechali rodzice Emilki. - Dostali zastrzyki i dopiero się uspokoili - powiedział.

Pan Witold, inny mieszkaniec Koryczan: - Straszne nieszczęście. Emilka miała 13 lat. To koleżanka z klasy mojego wnuczka. Rano zabrali jej ciało. Jej mamę zabrała karetka. Była w szoku.

45-latek trafił do szpitala z obrażeniami głowy, jedna z dziewczynek - ze złamaną nogą.

Źródło: śląska policja Emilkę reanimował kierowca, potem policjanci

Podejrzany czy świadek?

Śledczy prawie dwa dni, do wtorku wieczorem, ustalali okoliczności wypadku, by podjąć decyzję, czy przesłuchać kierowcę opla w charakterze podejrzanego, czy też świadka. Czekali na opinię biegłego do spraw rekonstrukcji wypadków drogowych i wstępne wyniki sekcji zwłok Emilki. Zmarła z powodu poważnych obrażeń głowy.

Pozostali poszkodowani w wypadku ze względu na stan zdrowia nie zostali jeszcze przesłuchani. Śledczy podkreślają, że kluczowym w tej sprawie będzie precyzyjne ustalenie, jak szli.

Źródło: śląska policja Kierowca opla był trzeźwy

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

W tych miastach żyje się najwygodniej

Oto ranking 10 najlepszych miast do życia z całego świata. Jesteście zaskoczeni? Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE BIZNESOWE »

Nowe dane w sprawie wynagrodzeń w Polsce. "Wzrost zaskakująco niski"

Nowe dane w sprawie wynagrodzeń w Polsce. "Wzrost zaskakująco niski"

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w lipcu 2018 roku wyniosło 4825,02 zł (ok. 3,4 tysiąca złotych na rękę), co oznacza wzrost o 7,2 procent rok do roku - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. Z kolei zatrudnienie w tym samym czasie wzrosło o 3,5 procent. czytaj dalej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

W atakach talibów zginęły dziesiątki ludzi. "Udało im się osiągnąć pewien stopień niepokoju"

W atakach talibów zginęły dziesiątki ludzi. "Udało im się osiągnąć pewien stopień niepokoju"

Sekretarz obrony USA James Mattis oświadczył, że talibowie najprawdopodobniej będą kontynuować swoje ataki przed październikowymi wyborami w Afganistanie, jednak wspierane przez Zachód afgańskie siły zbrojne nie przegrają tej walki - podała agencja AP. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Polacy stworzyli robota, który zagra dla Was na ukulele

Robot spalił się jedynie przy Darude - "Sandstorm". A tak to zagra wszystko. Zobacz TOTERAZ.