tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zastrzeżenia wobec prezydenckiego generała. Padają pytania, Macierewicz milczy

zobacz więcej wideo »
Zastrzeżenia wobec prezydenckiego generała. Padają pytania, Macierewicz milczy
Foto: Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta | Video: tvn24 Zarzuty wobec generała Kraszewskiego z BBN. Macierewicz milczy

Sprawa generała Jarosława Kraszewskiego ciągnie się już trzeci miesiąc, a Antoni Macierewicz milczy. Doradca prezydenta Andrzeja Dudy wciąż nie ma dostępu do informacji niejawnych, a to uniemożliwia mu wykonywanie służbowych obowiązków. Materiał magazynu "Polska i Świat".

W sprawie generała Kraszewskiego, dyrektora Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi w BBN, politycy PiS z komisji do spraw służb specjalnych odsyłają do SKW. - Na pewno służba ma jakiś powód i to pewnie wyjaśnia. To są sprawy między generałem Kraszewskim a Służbą Kontrwywiadu Wojskowego - stwierdził w rozmowie z reporterką magazynu "Polska i Świat" Marek Opioła, przewodniczący komisji do spraw służb specjalnych.

- Prezydent jest osobą, która jest zwierzchnikiem sił zbrojnych, może prosić o informacje - dodał.

Informacji wciąż od nadzorującego SKW ministra obrony narodowej nie otrzymał także prezydent. Jak informuje Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, mimo wcześniejszych oficjalnych pism i próśb o wyjaśnienie zastrzeżeń formułowanych przez ministra Macierewicza wobec generała Jarosława Kraszewskiego, szef MON do dziś nie odpowiedział na żadne pismo w tej sprawie i nie udzielił żadnych wyjaśnień.

Miesiąc temu rzecznik rządu po spotkaniu prezydenta z szefową rządu w tej sprawie zapewniał, że "pani premier rozmawiała również ze swoimi ministrami Macierewiczem oraz Mariuszem Kamińskim".

- Jeżeli chodzi o sprawę gen. Kraszewskiego, premier uważa, iż ta sprawa powinna być możliwie szybko i niezwłocznie zakończona - mówił wówczas Rafał Bochenek.

Były minister obrony Tomasz Siemoniak podkreślił, że "premier Szydło nic nie może".

Powód wstrzymania nominacji

Według nieoficjalnych informacji sprawa generała Kraszewskiego była i jest głównym powodem wstrzymania przez prezydenta generalskich nominacji.

- Jeżeli prezydent Duda by się cofnął i poświęcił swojego współpracownika, nie uzyska szacunku wśród wojska - ocenił Siemoniak. - Natomiast jeśli by wycofał się minister Macierewicz, przyznałby tym samym, że to była akcja czysto polityczna - dodał były szef MON.

Generał, mimo toczącego się postępowania i mimo ograniczeń, wciąż jest najważniejszym wojskowym doradcą Andrzeja Dudy.

- Służba kontrwywiadu zawsze prowadząc takie postępowania, robi to bardzo rzetelnie. To wymaga czasu - wyjaśnia Michał Dworczyk, wiceszef MON.

Minister Macierewicz od wszczęcia postępowania, czyli od czerwca, sprawy publicznie nie komentował.

Postępowanie sprawdzające

W czerwcu SKW wszczęła postępowanie sprawdzające wobec gen. Kraszewskiego, co oznaczało odebranie mu dostępu do informacji niejawnych. MON zapewniło, że niezwłocznie po zakończeniu postępowania sprawdzającego wobec generała Kraszewskiego wszystkie niezbędne informacje w tej sprawie zostaną przekazane szefowi BBN.

Biuro Bezpieczeństwa Narodowego poinformowało, że prezydent nie ma żadnych informacji mogących podważyć zaufanie do gen. Kraszewskiego ani nie otrzymał od szefa MON wyjaśnień w sprawie nieformalnych zarzutów, jakie minister Macierewicz formułował pod adresem Kraszewskiego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
k_r_ki
k_r_ki

Prezydent oczywiście ma takie uprawnienia, to jego doradca nie ma dopuszczenia.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      marek_domagalazlz2

      Jeżeli sam Prezydent nie ma prawa czytać informacji niejawnych (co wydaje mi się niemożliwe bo to przecież Głowa Państwa) to jest to powód, żeby takie uprawnienia wpisać w Konstytucję. A swoją drogą (gdyby Duda nie miał prawa do dokumentów niejawnych) skierował bym tą sprawę do Sądu Najwyższego.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          Sprawdź, czym oddychasz

          Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

          Zdjęcie Erdogana na "tablicy nieprzyjaciół". Przeprosiny szefa NATO odrzucone

          Zdjęcie Erdogana na "tablicy nieprzyjaciół". Przeprosiny szefa NATO odrzucone

          Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg przeprosił Turcję za "incydent", jaki miał miejsce podczas ćwiczeń w Norwegii, w toku których, jak oświadczył prezydent Recep Tayyip Erdogan, Turcja została określona jako "nieprzyjaciel". - Tego nie załatwią zwykłe przeprosiny - odparł Erdogan. zobacz więcej »

          INFORMACJE SPORTOWE »

          Odpoczynek nad przepaścią

          W Bośni i Hercegowinie możesz poleżeć w hamaku zawieszonym między szczytami gór. Zobacz TOTERAZ.

          Prezydent Francji Emmanuel Macron wita w Paryżu premiera Libanu Saada Harirego. czytaj dalej »