tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Poglądy rządu ostrzejsze niż prawo aborcyjne. MSZ: propozycja ONZ łamie polską konstytucję

zobacz więcej wideo »
Poglądy rządu ostrzejsze niż prawo aborcyjne. MSZ: propozycja ONZ łamie polską konstytucję
Foto: Cazary Aszkiełowicz/Agencja Gazeta | Video: Katarzyna Górniak / Fakty TVN Prezydent, premier i prezes PiS opowiadają się przeciwko aborcji eugenicznej ["Fakty" TVN z 13 października]

Trzy kluczowe osoby w polskiej polityce - prezydent, premier i prezes PiS - już opowiedziały się publicznie za zakazem tak zwanej aborcji eugenicznej, a polski rząd przygotował dla ONZ stanowisko ostrzejsze niż obowiązujące w naszym kraju prawo aborcyjne. "Propozycje (...) naruszają przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej" - pisze MSZ w przesłanej nam informacji.

Komitet Praw Człowieka ONZ pracuje nad Komentarzem Ogólnym do artykułu 6 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Sam ten artykuł mówi bardzo ogólnie o potrzebie ochrony życia. Komentarz Ogólny ma za zadanie doprecyzować, o co ONZ-etowi w nim chodzi, między innymi w zakresie aborcji, obrony koniecznej, samobójstwa i eutanazji.

Pierwsze czytanie projektu komentarza odbyło się w lipcu. Obecnie zainteresowane strony wyrażają swoje opinie w tej sprawie.

Stanowisko Polski zostało już opublikowane na stronach komitetu ONZ, ale nie jest podpisane. Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że  dokument "jest rezultatem prac kilku resortów, w tym m.in. ministerstw Sprawiedliwości; Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej". Prace nad jego ostatecznym kształtem koordynowało MSZ.

Oglądaj
Czarnecki i Halicki o prawie aborcyjnym w Polsce i według ONZ
Wideo: tvn24 Czarnecki i Halicki o prawie aborcyjnym w Polsce i według ONZ

Komitet Praw Człowieka ONZ chce aby kraje członkowskie gwarantowały kobietom prawo do aborcji, gdy ciąża zagraża życiu kobiety, jest wynikiem przestępstwa (gwałt, kazirodztwo) lub gdy płód jest "nieuleczalnie upośledzony". Komitet postuluje również, aby państwa należące do ONZ dały swoim obywatelkom gwarancje, że nie będą karane za przeprowadzenie aborcji. Dokument ONZ dopuszcza natomiast karanie osób wykonujących nielegalną aborcję, pomagających oraz podżegających do jej przeprowadzenia.

Krytyczne uwagi z Polski

Stanowisko polskiego rządu jest ostrzejsze niż obowiązujące obecnie w naszym kraju prawo aborcyjne. Obecnie aborcja jest legalna gdy lekarze stwierdzą duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu dziecka.

W "Uwagach Polski do Komentarza Ogólnego" rząd RP chce wykreślenia gwarancji niekarania kobiet. Polska postuluje również skreślenie zapisu, aby państwa zapewniały dostęp do aborcji  "w sytuacjach, w których ciąża spowodowałaby istotny ból lub cierpienie kobiety, zwłaszcza gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa lub gdy płód cierpi na nieuleczalne upośledzenie".

Polski rząd, uzasadniając swe krytyczne uwagi, stoi na stanowisku że sprawy aborcji winny być regulowane w prawie krajowym, a nie w wytycznych ONZ.

 

Oglądaj
Ryszard Czarnecki: ochrona prawa do życia to wewnętrzna sprawa państw członkowskich ONZ
Wideo: tvn24 Ryszard Czarnecki: ochrona prawa do życia to wewnętrzna sprawa państw członkowskich ONZ

MSZ: propozycja ONZ łamie polską konstytucję

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uzasadnia tę ostrą reakcję rządu na propozycje ONZ tym, że Komentarz Ogólny w kształcie zaproponowanym w lipcu przeczy podstawom polskiego prawa, narusza między innymi polską konstytucję.

"Propozycje Komitetu Praw Człowieka [ONZ] (...) naruszają przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej"  - oznajmiło Ministerstwo Spraw Zagranicznych w odpowiedzi na pytania tvn24.pl.

Biuro prasowe MSZ wskazuje, że chodzi  konkretnie dwa artykuły ustawy zasadniczej - 30 i 38. Artykuł 30 konstytucji mówi, że "przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych". Artykuł 38 głosi zaś, iż "Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia".

"Kwestia ochrony życia stanowi dla RP priorytet także na forach międzynarodowych, stąd ‎zasadność przekazania stanowiska" - informuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański zarzucał dokumentowi ONZ,  że promuje aborcję.

- Uważamy, że Organizacja Narodów Zjednoczonych nie powinna angażować się w promowanie aborcji na świecie. Różne państwa członkowskie mają różnorodne zdania w tej sprawie, globalnie i w Europie. I nie widzimy żadnych podstaw do tego, aby na gruncie prawa międzynarodowego doszukiwać się podstaw do prawa do aborcji - mówi Szymański.

Oglądaj
Konrad Szymański: ONZ nie powinna angażować się w promowanie aborcji na świecie
Wideo: tvn24 Konrad Szymański: ONZ nie powinna angażować się w promowanie aborcji na świecie

Stanowisko rządu ostrzejsze niż prawo

Wypowiedzi członków rządu i polityków PiS oraz pisemne informacje nie tłumaczą jednak wprost, dlaczego stanowisko polskich władz jest ostrzejsze niż obowiązujące w Polsce prawo. Zdaniem części organizacji kobiecych, rząd zakłada, że przepisy w tej kwestii mogą zostać zaostrzone.

- Uwagi wystosowane oficjalnie do komentarza ogólnego artykułu  niepokoją nas i wiele różnych organizacji z tego względu, że wskazują zamiary dalszego zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej. Równolegle zarówno premier, jak i prezydent deklarują poparcie dla projektu obywatelskiego, który chce wykreślić wyjątek pozwalający na aborcję eugeniczną - powiedziała nam Liliana Religa z Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Stanowisko polskiego rządu, wysłane do Komitetu Praw Człowieka ONZ, popierają z kolei organizacje społeczne opowiadające się za zaostrzeniem prawa aborcyjnego.

- Prawo do życia jest prawem człowieka. Prawo do zabijania innych ludzi nie jest prawem do życia człowieka - oświadczył w rozmowie z portalem tvn24.pl Dawid Wachowiak z fundacji Pro-Prawo do Życia.

Pełna zgoda w ośrodkach władzy

Premier Beata Szydło w wywiadzie dla najnowszego numeru "Gościa Niedzielnego" powiedziała, że opowiada się za wykreśleniem z ustawy wyjątku pozwalającego na aborcję, gdy płód jest nieodwracalnie uszkodzony. Zapowiedziała, że poprze obywatelski projekt ustawy zakazujący aborcji z tego powodu.

"Jestem przekonana, że ten projekt znajdzie bardzo duże poparcie w naszym klubie parlamentarnym. Ja będę oczywiście głosować za jego przyjęciem, jestem przeciwko aborcji eugenicznej" - oświadczyła Beata Szydło.

Tydzień wcześniej, w wywiadzie dla tego samego tygodnika prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że jeśli parlament wykreśli wyjątek pozwalający na aborcję z powodu uszkodzenia płodu, to on taką nowelizację zaakceptuje.

"Podpiszę ustawę zakazująca aborcji eugenicznej, przede wszystkim, aby wykluczyć prawo do zabijania dzieci z zespołem Downa" - zadeklarował Andrzej Duda.

Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński, gdy rok temu Sejm podjął prace nad propozycją całkowitego zakazu aborcji, uznał że całkowity zakaz jest zbyt daleko idącą ingerencją państwa w życie obywateli. Zaznaczył jednak, że kobiety powinny rodzić nawet gdy wiadomo, że dziecko nie ma szans na przeżycie.

"Będziemy dążyli do tego, aby nawet przypadki ciąż trudnych, gdy dziecko jest skazane na śmierć, zdeformowane, kończyły się porodem, by to dziecko mogło być ochrzczone, pochowane, miało imię" - zapowiadał Kaczyński.

Obywatelskie projekty wkrótce mogą trafić do Sejmu

Obecnie zbierane są podpisy pod dwoma przeciwstawnymi obywatelskimi projektami ustaw. Jeden z nich proponuje liberalizację prawo do aborcji. Drugi zaś - zakłada jej zakazanie w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu, na co obecne prawo zezwala.

Przedstawiciele rządu, który sformułował krytyczne uwagi do dokumentu ONZ, twierdzą że Rada Ministrów nie zamierza składać projektów ograniczenia prawa do aborcji bardziej  niż przewidują to obecnie obowiązujące przepisy. Takie zapewnienie formułują m.in. ministrowie w odpowiedziach na interpelacje poselskie.

Jeżeli jednak organizacjom społecznym uda się zebrać wymaganą liczbę podpisów, to projekty zaostrzenia lub złagodzenia prawa będą musiały być wkrótce rozpatrzone przez Sejm.

-  Stanowisko rządu, wyrażone wobec Komitetu Praw Człowieka ONZ,  daje zielone światło dla fundamentalnych, daleko idących i ostrych rozwiązań. Bo tam jest również kwestia karania kobiet - alarmował w "Kropce nad i" w TVN24 18 października poseł opozycyjnej Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki.

- Zapewniam, że nikt nie chce karać w Polsce kobiet - oświadczył na to członek władz krajowych PiS Ryszard Czarnecki.

Oglądaj
Halicki: Stanowisko rządu daje zielone światło dla ostrych rozwiązań
Wideo: tvn24 Halicki: Stanowisko rządu daje zielone światło dla ostrych rozwiązań

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Bl0to
Bl0to

Drogie Panie, w tym rządzie (albo i nierządzie) nie macie za grosz oparcia. Pora wyjść na ulice i parasolki do góry. Tym razem i my tam będziemy ! czas zalać tę głupotę parasolkami znów!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      8
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Baster
      Baster

      Wyjdziemy. Czekamy tylko na hasło.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          saneka

          MSZ mówiąc o naszej Konstytucji zapomniał dodać że pis rząd nie drukuje prawomocnego wyroku TK z 9 marca 2016 roku wyrzucając de facto najważniejszy Polski akt prawny do śmietnika

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              8
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              nero21

              czy można krytykować psa że szczeka? Krowę że muczy?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  4
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  jawotr
                  jawotr

                  Dobra zmiana z może doprowadzić, że krowa zacznie szczekać a pies muczeć.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      Sprawdź, czym oddychasz

                      Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                      15 minut nierównej walki. Zobacz najdłuższe parkowanie na świecie

                      To nie było zwykłe parkowanie, to było wybitnie skomplikowane parkowanie. Mimo wszystko zakończyło się sukcesem. Zobacz ToTeraz.

                      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                      "Jesteśmy świadkami początku nowej demokracji". Wiwaty dla przyszłego prezydenta

                      "Jesteśmy świadkami początku nowej demokracji". Wiwaty dla przyszłego prezydenta

                      Emmerson Mnangagwa, który w piątek ma zostać zaprzysiężony jako prezydent Zimbabwe na miejsce Roberta Mugabego, powrócił w środę do kraju i wystąpił publicznie w Harare. - Jesteśmy dziś świadkami początku nowej, rozwijającej się demokracji - obwieścił. zobacz więcej »

                      INFORMACJE SPORTOWE »