tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zadzwoniła na pogotowie i uratowała nowo narodzonego brata. Ania ma dopiero 10 lat

zobacz więcej wideo »
Zadzwoniła na pogotowie i uratowała nowo narodzonego brata. Ania ma dopiero 10 lat
  • Pod wrażeniem 10-latki byli policjanci i ratownicyPod wrażeniem 10-latki byli policjanci i ratownicy
  • Historia skończyła się happy endemHistoria skończyła się happy endem
Video: tvn24 Pod wrażeniem 10-latki byli policjanci i ratownicy

Policjanci i ratownicy medyczni nie mogą wyjść z podziwu. Dzielna 10-latka, gdy jej mama zaczęła przedwcześnie rodzić, zawiadomiła służby, udzielała mamie pomocy, a gdy jej braciszek przyszedł na świat i nie oddychał, udzieliła mu pierwszej pomocy.

- Takim opanowaniem nie wykazałby się niejeden dorosły – chwali małą bohaterkę asp. sztab. Irena Kornicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. To policja nagłośniła sprawę 10-latki, która miała uratować swojego nowo narodzonego brata.

Zaczęła krwawić, a potem rodzić

W środę przed godz. 10 rano mama dziewczynki, która była w 29. tygodniu ciąży poczuła się słabo. Poprosiła córkę, by ta zadzwoniła po pogotowie. Dziewczynka wykonała telefon i ze spokojem udzieliła wszystkich koniecznych informacji.

Gdy karetka jechała już na miejsce, mama zaczęła nagle krwawić i rodzić. Jej córka wspierała ją, a gdy noworodek urodził się, kobieta poprosiła, by sprawdziła, czy oddycha. Okazało się, że nie daje znaku życia, więc 10-latka zaczęła udzielać braciszkowi pierwszej pomocy. Kontynuowała aż do przyjazdu pogotowia.

- Policjanci otrzymali informację, że w jednym z mieszkań znajdującym się na ich terenie kobieta urodziła dziecko, musi być przetransportowana do szpitala a w lokalu pozostaną dwie małoletnie dziewczynki bez opieki – opowiada Kornicz.

Wcześniak jest w stabilnym stanie

Pod wskazanym adresem funkcjonariusze zastali 10-latkę, która opiekowała się 4-letnią siostrą. Zostali z nią w oczekiwaniu na przyjazd babci. O emocjonujących chwilach dziewczynka opowiedziała policjantom.

- Zapytana przez policjantów skąd wiedziała jak się zachować, oświadczyła, że w szkole uczyła się numerów alarmowych i jak udzielać pierwszej pomocy przedmedycznej – mówi Kornicz.

Jak się okazało, historia ma szczęśliwe zakończenie. Noworodek przebywa w szpitalu, jego stan jest stabilny. - Waży 1400 gram. Jest w inkubatorze i musimy wspomagać pracę jego płuc - powiedziała nam Bogna Bartkiewicz, rzecznik szpitala na Pomorzanach w Szczecinie. Prawdopodobnie będzie musiał zostać w szpitalu cztery tygodnie.

- Gdy policjanci rozmawiali z mamą Ani, powiedziała, że jest dumna z córki i, gdy o tym mówi, to ma łzy w oczach - dodaje Kornicz.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
raventes32

99% osób dorosłych nie dorasta do pięt tej 10 - latce. Ogromne słowa podziwu, opanowania i szacunku należą się 10 - letniej Ani. To dzięki niej jej braciszek żyje. Mama tej dziewczynki powinna, a wręcz musi być z niej dumna.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      14
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Michal1f0h
      Michal1f0h

      Ta dziewczynka jest niesamowita! Podwójne szczęście dla Mamy.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          10
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Bialostoczanka
          Bialostoczanka

          Bravo..kolejny przykład jak takie szkolenie dzieci daje efekty ,dzielna dziewczynka :)

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              13
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              Dżihadyści "przyparci do muru", kalifat się kurczy

              Wraz z wyzwoleniem z rąk tak zwanego Państwa Islamskiego Ar-Rakki na północy Syrii tak zwany kalifat coraz bardziej się zmniejsza, ograniczając się do terenów wzdłuż granicy z Irakiem. Wciąż jednak istnieje groźba zamachów samobójczych i ataków uśpionych komórek tej grupy - ostrzegają eksperci. zobacz więcej »

              Protest głodowy lekarzy to "konieczna desperacja"

              - Oszczędności na służbie zdrowia są iluzoryczne. To, że ktoś czeka kilka lat na endoprotezę stawu biodrowego, czy na operację zaćmy, to jest iluzoryczna oszczędność. Tak naprawdę ten człowiek nie pracuje, pobiera zasiłek chorobowy - mówił w "Tak jest" Adam Sandauer. zobacz więcej »

              INFORMACJE BIZNESOWE »

              Zarabiają miliony, zbierają kupony na zakupy. Tak oszczędzają gwiazdy NBA

              Zarabiają miliony, zbierają kupony na zakupy. Tak oszczędzają gwiazdy NBA

              Wielu z nich twardo stąpa po ziemi i jeśli tylko mogą to oszczędzają. Zbierają kupony promocyjne na tańsze zakupy w supermarketach, jeżdżą starymi, tanimi autami czy nawet komunikacją publiczną. W tym gronie są najwybitniejsi zawodnicy jak LeBron James, Kawhi Leonard czy Carmelo Anthony. Program "24 Godziny" w TVN24 BiS. zobacz więcej »

              INFORMACJE ZE ŚWIATA »

              Kamery, satelity i zwalczenie ognia ogniem. Jak zwalcza się pożary w XXI wieku

              Kamery, satelity i zwalczenie ognia ogniem. Jak zwalcza się pożary w XXI wieku

              Media na całym świecie pokazują dramatyczne zdjęcia z Kalifornii i Portugalii. Gigantyczne pożary pustoszą setki hektarów. Są nie do zatrzymania, chociaż strażacy do walki z nimi rzucają wszystko, co mają. To za mało. Jak w XXI wieku walczy się z pożarami? zobacz więcej »

              INFORMACJE SPORTOWE »

              Psi przyjaciele pod jednym dachem

              Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, to fakt. Ale ta trójka przyjaźni się też między sobą! Perypetie tych trzech zabawnych psiaków biją w sieci rekordy popularności. ZOBACZ TOTERAZ.PL

              Manewry afgańskiej armii w okolicach Kabulu (Fot. JAWAD JALALI/PAP/EPA) czytaj dalej »