tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Unikatowy jaguar, defiladowy mercedes... Zabytkowe auta skradzione w biały dzień

zobacz więcej wideo »
Unikatowy jaguar, defiladowy mercedes... Zabytkowe auta skradzione w biały dzień
  • Samochody skradziono z prywatnej posesjiSamochody skradziono z prywatnej posesji
  • Tak kradną auta warte fortunęTak kradną auta warte fortunę
Foto: archiwum prywatne | Video: archiwum prywatne Samochody zniknęły z prywatnej posesji

Podjechali lawetą i wywieźli cztery zabytkowe samochody, jeden po drugim. Nawet się nie kryli, zrobili to w biały dzień. Sąsiadom do głowy nie przyszło, że patrzą na złodziei.

Aero cabrio, rocznik 1936. W trakcie remontu. Bez silnika i skrzyni biegów.

Packard clipper, rocznik 1946. Biały lakier, czarne wnętrze. Na chodzie, już odrestaurowany.

Mercedes W143-230, rocznik 1936. Czarny. Trochę zaniedbany. Przygotowany do odnowy.

Jaguar panther J72, rocznik 1972. Największa perełka. Co prawda auto ma spalone fotele i część tapicerki, ale to tylko detale. Silnik działał, samochód jeździł.

Wszystkie te auta we wtorek 29 maja zostały skradzione. Z prywatnej, ogrodzonej posesji w Dębniku obok Namysłowa. W biały dzień.

Zuchwała kradzież

Właścicielem samochodów jest przyjaciel ojca Konrada Ciesielskiego, który z nami porozmawiał. To on wrzucił na Facebooka post z prośbą o pomoc w ustaleniu sprawców kradzieży. Wyręczył znajomego, jemu jest łatwiej poruszać się w sieci.

- To jest nieco starszy pan, który od lat kolekcjonuje samochody. To jego życiowa pasja. Skradzione auta stały na posesji ze wszystkich stron otoczonej domami. Tam mieszkają ludzie. I nikt się nie zorientował, co się dzieje - przyznaje bezradnie Ciesielski.

Sąsiedzi widzieli jasną lawetę. Białą lub szarą. Z niebieską plandeką. Złodzieje pakowali na nią samochody jeden po drugim. I wywieźli.

- Właściciel przyjeżdżał tam sporadycznie, doglądać samochodów. Kilka dni po kradzieży przyjechał akurat z klientem po mercedesa. Kiedy otworzył bramę, dosłownie go sparaliżowało - mówi Konrad Ciesielski.

Gdzie są auta?

Samochody to wyjątkowe. Jak mówi nasz rozmówca, jaguarów, taki jak ten skradziony, wyprodukowano niewiele ponad 250 sztuk. Właściciel lata temu kupił go od Anglika. Z kolei takim samym modelem mercedesa W143-230 miał jeździć Adolf Hitler.

- Wartość tych czterech samochodów to z milion złotych spokojnie. Każdy kolekcjoner lekką ręką wyłożyłby takie pieniądze - twierdzi Ciesielski.

Jak dodaje, ktoś być może działał właśnie na zlecenie któregoś z kolekcjonerów. Bo ukraść takie auta i próbować je sprzedać w Polsce to nie jest taka prosta sprawa. Ich właściciel zna praktycznie wszystkich kolekcjonujących, tak że jako pierwszy dowiedziałby się o próbie sprzedaży.

Ciesielski uważa, że samochody mogą być cały czas gdzieś w pobliżu, raczej nie zostały wywiezione z kraju. Nad sprawą pracuje policja.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o kradzieży pod koniec maja. Wydział kryminalny zajmuje się tą sprawą. Dla dobra śledztwa nie mogę udzielać więcej informacji - mówi krótko Paweł Chmielewski, rzecznik namysłowskiej policji.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w sprawie zatrzymano już dwie osoby. Samochodów jednak nadal nie odzyskano.

Do kradzieży doszło w Dębniku obok Namysłowa:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
kaskozorzec

Złodzieje mieli ucięte ręce? Nie? No to kradną dalej. Nie widzę w tym niczego niezwykłego.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Ratownicy przestrzegają i mówią, co robić, aby nie doszło do tragedii

      Te słowa powinien usłyszeć każdy, wypoczywający nad wodą. Zobacz TOTERAZ.

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Pierwsza taka wyspa w regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"

      Pierwsza taka wyspa w regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"

      Jeszcze w tym roku na greckiej wyspie Tilos ma ruszyć specjalny system zielonego zasilania, co uczyni z niej pierwszą wyspę regionu, której system energetyczny działa wyłącznie w oparciu o energię ze słońca i wody - podała agencja Associated Press. System ma kosztować 14 milionów euro. Zdecydowaną większość pieniędzy wyłoży Unia Europejska. czytaj dalej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Nowe progi zwalniające. Zadziałają tylko przy przekroczeniu prędkości

      Na razie to tylko projekt, ale kto wie, czy już wkrótce nie pojawią się na drogach. Zobacz TOTERAZ.

      Załoga śmigłowca straży pożarnej walczy z ogniem szalejącym w Salt Ash w Nowej Południowej Walii (Australia). Fot. PAP/EPA/DARREN PATEMAN czytaj dalej »