tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Były komendant miał pić alkohol. Najpierw stracił stanowisko, teraz mundur

zobacz więcej wideo »
Były komendant miał pić alkohol. Najpierw stracił stanowisko, teraz mundur
  • Policja: były komendant został wydalony ze służbyPolicja: były komendant został wydalony ze służby
  • Znaleziono go pijanego i bez butów. "Okazało się, że to komendant miejski policji."Znaleziono go pijanego i bez butów. "Okazało się, że to...
  • Afera we wrocławskiej policji. Komendant miał awansować, będzie zwolnionyAfera we wrocławskiej policji. Komendant miał awansować,...
  • Komendant wrocławskiej policji odwołanyKomendant wrocławskiej policji odwołany
  • Komendant wrocławskiej policji trafił do szpitala. Miał być pod wpływem alkoholuKomendant wrocławskiej policji trafił do szpitala. Miał być...
Foto: TVN24 Wrocław | Video: H. Szuberski / TVN24 Wrocław Najpierw znaleziono go przy ul. Hubskiej. Teraz wydalono ze służby

Były szef komendy miejskiej policji we Wrocławiu nie jest już funkcjonariuszem. Jak informuje rzecznik dolnośląskiego garnizonu, został on wydalony ze służby. To oznacza, że prowadzone wobec niego postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone.

Na początku stycznia w pobliżu jednego z wrocławskich supermarketów znaleziono mężczyznę. Jak napisano w notatce sporządzonej przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego był to "mężczyzna pod wpływem alkoholu".

Z notatki wynikało też, że nie miał na sobie butów. Okazało się, że potrzebującym pomocy był komendant miejskiej policji we Wrocławiu. Funkcjonariusz został przewieziony do szpitala. Tam udzielono mu pomocy i zwolniono do domu.

Najpierw odwołany ze stanowiska

Komendant wojewódzki uznał, że zachowanie Zbigniewa Raczaka to sprzeniewierzenie się zasadom etyki zawodowej. Nie pomogło mu nawet to, że incydent miał miejsce w czasie wolnym od służby. Jeszcze tego samego dnia podjęto decyzję o odwołaniu go ze stanowiska. Wszczęto też postępowanie dyscyplinarne i administracyjne. Szczegóły sprawy miało wyjaśnić Biuro Kontroli Komendy Głównej Policji.

Do tej pory nie wiadomo, czy były już szef wrocławskiej policji był rzeczywiście pod wpływem alkoholu. Jak mówił rzecznik prasowy dolnośląskiej policji, "istnieje wysokie prawdopodobieństwo", że pił. - Ten alkohol mógł mieć wpływ na okoliczności, które zaistniały - przyznawał aspirant sztabowy Paweł Petrykowski. Jednak podinspektor nie został przebadany alkomatem. Po tym, jak stracił stanowisko, przeszedł na zwolnienie lekarskie.

"Został zwolniony. Jest cywilem"

Teraz w policji zapadła decyzja: były komendant miejski nie będzie dłużej funkcjonariuszem. - Został administracyjnie zwolniony ze służby. Jest teraz cywilem - przekazał Petrykowski. To oznacza, że prowadzone wobec niego postępowanie dyscyplinarne zostało zakończone. Dlaczego? - Bo takie postępowanie nie może być prowadzone wobec osoby, która nie jest funkcjonariuszem - podkreślił rzecznik dolnośląskiej policji.

RMF FM podało informację, że komendant miejski przeszedł na rentę. - Nieprawdą jest, że przeszedł na rentę. Został zwolniony ze służby. Jednak jako cywilowi przysługują mu uprawnienia związane ewentualnie z dalszymi świadczeniami, które w takiej sytuacji będą zgodne z przepisami - wyjaśniał Petrykowski. I dodał: - W tym przypadku nie wystąpiły żadne okoliczności, które w jakikolwiek sposób wpłynęły, zgodnie z przepisami, na kwestię emerytury i odprawy. To oznacza, że były szef wrocławskich policjantów, choć stracił mundur,  to prawa do emerytury nie traci.

KGP: zdarzenie fatalne

10 stycznia nadinsp. Jarosław Szymczyk, szef Komendy Głównej Policji, przekazał: - Mamy świadomość, że dla wizerunku polskiej policji było to zdarzenie fatalne i z naszej strony, jako kierownictwa, podlega głębokiemu potępieniu.

Podinspektor Zbigniew Raczak komendantem miejskim we Wrocławiu został w czerwcu 2017 roku. Zmiana na tym stanowisku była konsekwencją ujawnienia przez Wojciecha Bojanowskiego w "Superwizjerze" okoliczności śmierci Igora Stachowiaka we wrocławskim komisariacie.

Incydent z udziałem byłego komendanta miał miejsce przy ul. Hubskiej:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Prezydent: decyzja europejskiego trybunału nastąpiła tuż przed wyborami. To znamienne

Prezydent: decyzja europejskiego trybunału nastąpiła tuż przed wyborami. To znamienne

Znamienne dla mnie było to, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym nastąpiło prawie w momencie ogłoszenia ciszy wyborczej, przed wyborami samorządowymi w Polsce - powiedział prezydent Andrzej Duda. Trybunał nakazał Polsce zawieszenie przepisów nowej ustawy o SN. czytaj dalej »

Erdogan: saudyjscy urzędnicy zaplanowali zabójstwo Chaszodżdżiego

Urzędnicy z Arabii Saudyjskiej zawczasu zaplanowali zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego - oświadczył prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, przemawiając we wtorek w parlamencie w Ankarze. Dziennikarz 2 października zginął w saudyjskim konsulacie w Stambule. zobacz więcej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

Podczas imprezy zawaliła się podłoga

Choć brzmi to niewiarygodnie, nikt nie został poważnie ranny. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Amerykańskie okręty w Cieśninie Tajwańskiej. Pekin "głęboko zaniepokojony"

Amerykańskie okręty w Cieśninie Tajwańskiej. Pekin "głęboko zaniepokojony"

Dwa okręty marynarki wojennej USA przepłynęły w poniedziałek Cieśniną Tajwańską – potwierdziły władze w Waszyngtonie i Tajpej. Zaniepokojenie drugim takim rejsem w tym roku wyraziło we wtorek MSZ Chin, które uznają Tajwan za zbuntowaną prowincję. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Urządzenie, które sprawia, że rowerzyści są wreszcie widoczni

Laser, który może uchronić przed groźnym wypadkiem. Zobacz TOTERAZ

Pracownik czyszczący kanały w Indiach (fot. Rajat Gupta/EPA/PAP) czytaj dalej »