tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wypadek podczas kopania biedaszybu. "Mężczyzna przysypany warstwą ziemi i skał"

Wypadek podczas kopania biedaszybu. "Mężczyzna przysypany warstwą ziemi i skał"
Foto: A. Pawlukiewicz / TVN24 Wrocław | Video: A. Pawlukiewicz / TVN24 Wrocław Strażacy uratowali 26-latka, który nielegalnie wydobywał węgiel

O dużym szczęściu może mówić mężczyzna, który prawdopodobnie nielegalnie wydobywał węgiel. W trakcie pracy doszło do wypadku. 26-latka przysypała warstwa ziemi i skał. Przeżył dzięki sprawnej akcji strażaków z Wałbrzycha (woj. dolnośląskie).

We wtorkowe południe strażacy otrzymali zgłoszenie o tym, że przy ul. Kani doszło do przysypania człowieka.

- Na miejscu potwierdzono, że pod warstwą ziemi znajduje się przysypany mężczyzna. Nie było z nim kontaktu wzrokowego, był za to głosowy - relacjonuje bryg. Paweł Kaliński z wałbrzyskiej straży pożarnej. Uwięzionemu w dole 26-latkowi przez szczelinę podano tlen. Następnie strażacy zabezpieczyli zawalisko tak, by nie doszło do kolejnego osunięcia się ziemi. Mężczyznę wydobywali nie przy pomocy sprzętu, a ręcznie. Wszystko po to, by nie powodować ryzyka dla uwięzionego pod warstwą skał i ziemi. - Musieliśmy działać tak, by nie spowodować kolejnych urazów - przyznaje Kaliński.

Szczęście w nieszczęściu

Po wyciągnięciu 26-latek trafił pod opiekę ratowników medycznych. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna zajmował się nielegalnym pozyskiwaniem węgla. Na miejscu znaleziono nie tylko worki wypełnione tym surowcem, ale także narzędzia. Nie wiadomo, czy mężczyzna działał sam, czy może miał pomocników, którzy w chwili wypadku uciekli. To wyjaśnia teraz policja.

- Sprawdzamy, czy mężczyzna działał w pojedynkę, a także to, czy nie pracował na zlecenie - informuje sierż. sztab. Marcin Świeży z wałbrzyskiej policji.

Jak przyznają strażacy, mężczyzna miał dużo szczęścia. W ostatnich latach wypadki z udziałem nielegalnych poszukiwaczy węgla kończyły się śmiercią.

Wałbrzyskie biedaszyby

Biedaszyby to niezabezpieczone tunele wydrążone w ziemi, z których nielegalnie wydobywa się węgiel. Kopacze sprzedają go po cenie znacznie niższej niż rynkowa.

Wałbrzych stał się zagłębiem biedaszybów pod koniec lat 90. XX wieku wraz z zamknięciem kopalni, które przestały przynosić zyski. Likwidacja górniczego biznesu odbiła się na sytuacji mieszkańców dolnośląskiego miasta. Jednak wydobycie węgla na własną rękę bardzo często kończy się wypadkami.

Do wypadku doszło w Wałbrzychu:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
gustawuciekinier
gustawuciekinier

Malymi krokami zbliza sie Polska senacyjna wteczas robjono takie aby ,utrzymac rodzine ,doczego to dochodzi w wolnym demokratycznym Kraju

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje