tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Na działkach znaleźli bażanta złocistego. Ktoś poobcinał mu lotki, żeby nie mógł latać

Na działkach znaleźli bażanta złocistego. 
Ktoś poobcinał mu lotki, żeby nie mógł latać
Foto: Ekostraż | Video: Ekostraż Bażant był mocno osłabiony, nie mógł stanąć na nogi

Niezwykle kolorowy bażant złocisty znaleziony został w środę na ogródkach działkowych na wrocławskim Sępolnie. Wolontariusze Ekostraży zawieźli mocno osłabionego ptaka do kliniki weterynaryjnej, gdzie powoli wraca do sił.

- Ktoś zadzwonił do nas, że po ogródkach chodzi kolorowy ptak. Został złapany i przekazany w nasze ręce. Od razu pojechaliśmy do kliniki sprawdzić, czy wszystko z nim w porządku - mówi Dawid Karaś z Ekostraży.

Okazało się, że to bażant złocisty, egzotyczny, ozdobny ptak, dość popularny wśród hodowców. Często trzymany w wolierach, skąd raczej trudno uciec. Jemu najwidoczniej się udało.

Nabiera sił

W klinice przeszedł tylko podstawowe badania, bo lekarze nie chcieli go dodatkowo stresować. Na pełną diagnozę będzie musiał trochę poczekać.

- Ptak jest w słabej kondycji. Wcześniej w zasadzie cały czas leżał, dzisiaj jest z nim troszeczkę lepiej. Nakarmiliśmy go z użyciem sondy, stoi już na własnych nogach  - mówi weterynarz Grzegorz Dziwak.

Jak dodaje, trudno powiedzieć co jest przyczyną kiepskiego stanu zdrowia zwierzęcia. W naszych warunkach klimatycznych bażanty - nawet egzotyczne - dobrze radzą sobie z pozyskiwaniem pokarmu. Mógł złapać infekcję od dzikich ptaków. Jednak fizyczne wycieńczenie to nie jedyny problem.

Szukają właściciela

- Ma ucięte lotki. To praktyka często stosowana przez hodowców. W wolierach raczej nie mają szansy na lot, więc rzadko to robią. Ale mają taką zdolność - dodaje dr Dziwak.

Ptak do końca rekonwalescencji pozostanie w klinice. Trwają poszukiwania właściciela pięknego bażanta.

- Jeśli go nie znajdziemy, ptak trafi do adopcji. Może być z tym problem, tym bardziej że ten osobnik nie ma obrączki, w związku z czym trudno będzie wykazać właścicielowi, że to jego ptak - przyznaje Dawid Karaś z Ekostraży.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje