tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Katastrofa śmigłowca. Dwie osoby nie żyją

zobacz więcej wideo »
Katastrofa śmigłowca. Dwie osoby nie żyją
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Dwie osoby nie żyją, jedna jest ciężko ranna

W Domecku pod Opolem na ziemię runął niewielki śmigłowiec. Dwie osoby zginęły na miejscu, a trzecia jest ciężko ranna.

Służby informację o wypadku w miejscowości Domecko otrzymały o godzinie 9.36. Na razie nie wiadomo, z jakiego powodu prywatny śmigłowiec spadł na ziemię.

Dwie osoby nie żyją, trzecia ranna

Jak informuje straż pożarna, dwie osoby zginęły, a trzecia jest ciężko ranna. Służby na razie nie mają pewności, ile osób podróżowało śmigłowcem. - Co najmniej trzy. Potwierdzamy dokładną liczbę lecących - przekazał mł. -bryg. Dariusz Gieroń ze straży pożarnej w Opolu.

Pojawiły się bowiem informacje, że z dokumentacji lotu wynikało, że na pokładzie mogły znajdować się cztery osoby. - Dementuję tę informację. Z naszych ustaleń wynika, że śmigłowcem leciały trzy osoby - podkreślił st. sierż. Dariusz Świątczak z biura prasowego opolskiej policji. I dodał, że poszkodowana osoba została - w stanie ciężkim - przetransportowana do szpitala. Ranny trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

- Pacjent jest w stanie ogólnym ciężkim. Został zaintubowany na miejscu wypadku i wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej. Stwierdziliśmy szereg obrażeń charakterystycznych dla tego typu wypadków. Trwają konsultacje - mówi Maciej Gawor, ordynator oddziału anestezjologii intensywnej terapii USK w Opolu. I podkreśla, że pacjent miał dużo szczęścia.

Mgła w momencie wypadku

Jak informuje Stanisław Bar z Prokuratury Okręgowej w Opolu ranny to 21-latek. Jedną z ofiar katastrofy jest 57-latek. Druga zmarła osoba jest wciąż identyfikowana.

Wrak maszyny leży na łące w pobliżu zabudowań. Śmigłowiec roztrzaskał się o ziemię kilkadziesiąt metrów od drogi, która przebiega przez miejscowość. Wiadomo, że maszyna leciała z Koszęcina (województwo śląskie) do Ziębic (województwo dolnośląskie).

- Czynności prowadzone są w kierunku sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach - mówi prokurator Bar.

Jak dodaje, śledczy na miejscu usłyszeli od okolicznych mieszkańców, że w momencie wypadku była mgła, ale na tę chwilę nie wiadomo, czy mogła mieć ona związek ze zdarzeniem.

Głośny dźwięk, a później uderzenie o ziemię

Moment upadku śmigłowca z okna swojego domu widziała pani Ewelina. - Usłyszałam głośny dźwięk jakiegoś samolotu i dlatego podbiegłam do okna, żeby sprawdzić, co się dzieje. Widziałam, jak leciał w dół - opowiada kobieta. I dodaje, że maszyna roztrzaskała się o ziemię. - Jeszcze ją obróciło, zakręciło. Krzyknęłam do męża, żeby dzwonił po pomoc - relacjonuje.

Źródło: OSP.PL Wypadek śmigłowca pod Opolem

Sprawdzają, jak doszło do tragedii

Strażak był pytany o to, czy warunki pogodowe mogły przyczynić się do katastrofy. Jak powiedział te "wydają się być niezłe". - Nie ma szczególnie dużego wiatru - relacjonował Gieroń. I dodał, że nad Domeckiem powietrze jest lekko zamglone.

Na miejscu są strażacy, prokurator, policja i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Przyczyny wypadku będzie wyjaśniała Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Wstępny raport z katastrofy powinien zostać opublikowany do 30 dni od zdarzenia. Do tego czasu eksperci nie chcą spekulować na temat przyczyn i okoliczności zdarzenia.

- Będą badane zarówno ślady zabezpieczone na miejscu wypadku, jak i dokumentacja lotu. Być może zachował się jakiś zapis samego zdarzenia, np. z monitoringu, telefonu komórkowego, czy rejestratora. Pewne rzeczy wymagają potwierdzenia w kilku źródłach lub specjalistycznych badań. Dlatego musimy być wstrzemięźliwi w udzielaniu informacji przed publikacją wstępnego raportu - poinformował PAP pracownik KBWL.

Źródło: tvn24 Wypadek śmigłowca pod Opolem

Do wypadku doszło pod Opolem:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Polaris787

Miał niedaleko do lotniska .Kondolencje dla rodzin ofiar.Technika zawodzi .

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      polmuz

      Prywatne maszyny nie muszą przechodzić rygorystycznych kontroli tak jak ma to miejsce w przypadku samolotów rejsowych. Żal pasażerów i załogi, ale solidne przeglądy techniczne będą zapobiegać w większości takich przypadków.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje