Jak mówi autor nagrania, do niebezpiecznego zdarzenia doszło 22 stycznia, jednak dopiero teraz zdecydował się przesłać je na skrzynkę Kontaktu.
- To się stało na budowanym odcinku drogi S3. Tam jest udostępniona jedna nitka, ograniczenie do 60 Kilometrów i zakaz wyprzedzania. Jechałem zgodnie z przepisami, ale jak widać na nagraniu, ktoś postanowił nas postraszyć - mówi pan Patryk.
O włos od wypadku
Kamera samochodowa zarejestrowała, jak jadący z przeciwnej strony samochód, nagle, bez wyraźnej przyczyny, wjeżdża na sąsiedni pas, po którym, jak relacjonuje pan Patryk, jechał sznur aut. Kilka z nich musiało uciekać na pas awaryjny, aby uniknąć zderzenia. Było naprawdę blisko.
- Może kierowca bawił się smartfonem. A może zasnął za kierownicą. To był okres ferii zimowych, auto miało rejestrację z województwa zachodniopomorskiego. Wolałbym wierzyć w tę drugą wersję - przyznaje pan Patryk.
Do zdarzenia doszło na drodze S3 między Legnicą, a Lubinem:
Mapy dostarcza Targeo.pl
Autor: ib / Źródło: TVN24 Wrocław
Źródło zdjęcia głównego: Kontakt 24