tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Głodzili, bili i poili żrącym środkiem. Sąd zaostrza kary dla oprawców psów

zobacz więcej wideo »
Głodzili, bili i poili żrącym środkiem. Sąd zaostrza kary dla oprawców psów
  • Sąd podwyższa kary dla oprawców zwierzątSąd podwyższa kary dla oprawców zwierząt
  • Oskarżyciel posiłkowy i prokuratura o wyrokuOskarżyciel posiłkowy i prokuratura o wyroku
  • Maltretowana suczka znalazła nowy domMaltretowana suczka znalazła nowy dom
  • Początek procesu o znęcanie się nad zwierzętamiPoczątek procesu o znęcanie się nad zwierzętami
Foto: Psia Kuźnia | Video: A. Pawlukiewicz / TVN24 Wrocław Sąd zaostrza karę dla oprawców psów

Osiem miesięcy w więzieniu ma spędzić mężczyzna, który znęcał się nad swoimi dwoma psami. Jego partnerka za kraty ma trafić na trzy miesiące. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze (woj. dolnośląskie) zdecydował się na podwyższenie kar dla oprawców czworonogów.

- Sprawa wzbudza dużo emocji, bo oskarżony przez długi okres czasu znęcał się nad swoimi dwoma psami. Katował je, bił je. Dodatkowo jednemu z czworonogów podawał do picia środek do czyszczenia rur - mówi Konrad Kuźmiński z Dolnośląskiego. Żrący specyfik poparzył pysk i przełyk zwierzęcia.

Wojciechowi K. najpierw odebrano właśnie suczkę o imieniu Layla. Później tę o imieniu Shanti. Obie były bite i głodzone. Mężczyzna i jego partnerka zostali oskarżeni o znęcanie się nad zwierzętami.

Sąd podwyższa kary

We wrześniu 2016 roku Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze skazał mężczyznę na trzy miesiące więzienia i dwa lata ograniczenia wolności w postaci prac społecznych. Z kolei Natalię S. skazano na rok prac społecznych. Od rozstrzygnięcia odwołała się prokuratura i oskarżyciel posiłkowy, czyli Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt.

Sąd drugiej instancji wcześniejszą karę określił mianem "rażąco niewspółmiernie łagodnej". - W dzisiejszych czasach kiedy wciąż słyszymy jak ludzie przedmiotowo traktują zwierzęta. Nie ma tygodnia żebyśmy nie byli bombardowani takimi informacjami. Dlatego szczególnie ważne jest, by kara spełniała rolę ogólnoprewencyjną - podkreślał Tomasz Skowron, sędzia Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. I wymierzył K. karę ośmiu miesięcy bezwzględnego więzienia. A jego partnerce karę zmienił na trzy miesiące pozbawienia wolności. Wyrok jest prawomocny.

Rozstrzygnięcie satysfakcjonuje zarówno oskarżyciela publicznego, jak i posiłkowego. - Cieszymy się z tego, że oskarżeni odbędą kary w więzieniu - podkreślił przedstawiciel DIOZ. A prokurator przyznała: kara na pewno spełni swoją rolę. - Podejrzewam, że oskarżeni już drugi raz nie popełnią żadnego przestępstwa - powiedziała Anna Surowiak z Prokuratury Rejonowej w Jeleniej Górze.

"Nie rozumiem tego"

Suczki Layla i Shanti mają już nowe domy. I wciąż uczą się jak ufać ludziom. - Nie była nastawiona na ludzi. Była nachalna i nieposłuszna, ale po kilku miesiącach szkolenia wyszła z tego. Teraz jest dobra, posłuszna, bardzo ciekawska i beztroska - mówiła kilka miesięcy temu pani Dorota, właścicielka Neli - dawniej Shanti.

Opiekunka suczki nie rozumie dlaczego para znęcała się nad zwierzęciem. - Nie ma obowiązku posiadania zwierząt. Po co je biorą? Do znęcania się, do zabawy? Nie rozumiem tego - denerwuje się kobieta.

Wyrok zapadł przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje