tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Handlarz roszczeń i właściciel kamienic Marek M. zostaje w areszcie

zobacz więcej wideo »
Handlarz roszczeń i właściciel kamienic Marek M. zostaje w areszcie
  • Sąd drugiej instancji utrzymał tymczasowy areszt dla Marka M.Sąd drugiej instancji utrzymał tymczasowy areszt dla Marka M.
  • Zarzuty w sprawie warszawskiej reprywatyzacjiZarzuty w sprawie warszawskiej reprywatyzacji
  • Marek M. z zarzutamiMarek M. z zarzutami
  • Marek M. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynówMarek M. nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów
Foto: PAP/Marcin Obara | Video: TVN24 Wrocław Marek M. pozostanie w areszcie

Sąd we Wrocławiu nie uwzględnił zażalenia na tymczasowe aresztowanie Marka M. Kupiec roszczeń, znany z przejmowania kamienic w ramach reprywatyzacji w Warszawie, pozostanie za kratami.

Marek M. został zatrzymany pod koniec sierpnia przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z nieprawidłowościami przy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Dynasy 4, Opoczyńskiej 4B oraz Folwark Służewiec 2. Mężczyzna miał m.in. przywłaszczyć sobie prawa majątkowe o łącznej wartości nie mniejszej niż 11,5 mln zł.

Marek M. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, złożył wyjaśnienia, współpracował z prokuraturą. Jednak śledczy uważali, że zachodzi z jego strony obawa matactwa, dlatego zawnioskowali o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do tego wniosku, ale pełnomocnik mężczyzny złożył zażalenie na to postanowienie.

Szereg argumentów

W poniedziałek odbyło się posiedzenie zażaleniowe na areszt. Wrocławski sąd zadecydował, że Marek M. pozostanie tymczasowo aresztowany.

- Sąd utrzymał zaskarżone przez obronę postanowienie sądu pierwszej instancji o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu dla Marka M. i podzielił w tym zakresie w pełni stanowisko prokuratury - powiedział PAP Marek Kaczmarzyk z Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu.

- Zdaniem sądu panu grozi surowa kara i jest prawdopodobieństwo, że mógł dopuścić się tego czynu. (...) Jednocześnie czyny, jakie są zarzucane, a także wielowątkowość tej sprawy powoduje, że istnieje obawa matactwa, więc zdaniem sądu pierwszej i drugiej instancji jest prawdopodobieństwo, że pan mógłby wpływać na zeznania świadków i w ten sposób utrudniać tok postępowania. Nadto sąd wskazał, że istnieje też prawdopodobieństwo, że ewentualnie mógłby pan się ukrywać przed wymiarem sprawiedliwości - powiedziała Sylwia Jastrzębska, rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu.

Decyzja sądu jest prawomocna.

20 przejętych kamienic

Marek M. to najbardziej znany kupiec roszczeń do nieruchomości warszawskich, objętych tzw. dekretem Bieruta. Jego nazwisko pojawia się przy ponad 80 nieruchomościach związanych z reprywatyzacją. To on spisał 51 roszczeń, schował je w jednej teczce zatytułowanej "Moje grunty warszawskie" i zaniósł do warszawskiego ratusza.

Organizacje, które bronią lokatorów, nazywają go "kamienicznikiem". M. swoją działalność zawsze nazywał "przywracaniem prawa".

Jego nazwisko pojawia się przy ponad 20 zreprywatyzowanych kamienicach. Tych, o które jeszcze walczy, może być ponad 60. Przez Wolę, Ochotę, po praską stronę miasta i najdroższe ulice: Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, Mokotowską, Hożą czy Wspólną.

Marek M. jako pełnomocnik właścicieli, przejął też kamienicę przy Nabielaka 8. Pod jego naciskiem wyprowadzili się niemal wszyscy lokatorzy. Została Jolanta Brzeska - działaczka społeczna, która walczyła o prawa lokatorów, między innymi wysiedlanych ze zreprywatyzowanych kamienic. W marcu 2011 roku jej spalone zwłoki znaleziono w Lesie Kabackim. Śledztwo w tej sprawie zostało wznowione dwa lata temu Okoliczności śmierci Jolanty Brzeskiej do dziś pozostają niewyjaśnione.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
slavk0

Proces pokazowy. Za chwilę uniewinnią, albo skażą na 2 lata pozbawienia wolności - #wolnesądy

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje