tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ktoś okradł strażaków. "Dla nas to dramat"

Ktoś okradł strażaków. "Dla nas to dramat"
Foto: A. Stefańczyk / TVN24 Wrocław | Video: A. Stefańczyk / TVN24 Wrocław Strażacy-ochotnicy z Jagodzina padli ofiarą złodziei

- Drodze złodzieje, wstydźcie się - apelują strażacy-ochotnicy z Jagodzina (woj. dolnośląskie). Wszystko dlatego, że nieznani sprawcy włamali się do ich remizy i ukradli cenny, gromadzony latami, sprzęt.

Do kradzieży doszło nad ranem 20 października. - O sprawie dowiedzieliśmy się rano, gdy jeden z członków straży przyszedł na miejsce i zobaczył niedomknięte drzwi. Nieznani sprawcy weszli najpierw do pomieszczenia socjalnego. Następnie przemieścili się do garażów, gdzie stoją nasze wozy - mówi Krzysztof Magda, prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Jagodzinie. I dodaje: nasza remiza została dokładanie przeszukana przez złodziei.

Radiotelefony, hełm z latarką i ładowarka do telefonu

Rabusie najpierw chwycili za radiotelefony. W sumie cztery: trzy przewoźne i jeden nasobny. Wzięli też hełm z latarką i ładowarkę do radiotelefonu. Dla niektórych niedużo. Jednak dla druhów z Jagodzina to olbrzymi cios. - To obniżenie naszej gotowości bojowej. Po kradzieży byliśmy wyłączeni z podziału bojowego, bo nie mieliśmy łączności. Brak łączności to brak wyjazdów - podkreśla prezes.

Zdaniem wiceprezesa z OSP Jagodzin ci, którzy pod osłoną nocy położyli rękę na sprzęcie druhów "prawdopodobnie znali się na fachu strażackim". - Wiedzieli gdzie może znajdować się klucz do bram garażowych. Wiedzieli co i jak kraść. Radia zostały wymontowane śrubka po śrubce, wtyczki nie zostały przecięte, a powyjmowane. Wygląda to na bardzo fachową pracę - przyznaje wiceprezes Szymon Mikołajczyk.

Chcieli zabrać więcej?

Nie wiadomo jak długo złodzieje grasowali po terenie remizy. - Mieli przygotowane kolejne sprzęty do wyniesienia. Były wymontowane sprzęty z wozu bojowego. Narzędzia hydrauliczne były przygotowane do wyniesienia - relacjonuje Mikołajczyk.

Jednak złodziei najprawdopodobniej spłoszyła mieszkająca obok pani Helena. - Przebudziłam się, zobaczyłam światła na dworze. Myślałam, że to strażacy wrócili z akcji, ale było w tym coś podejrzanego. Zapaliłam światło w kuchni i wyszłam na ogród - opowiada kobieta, która widziała dwóch mężczyzn ubranych na ciemno i samochód, którym odjechali.

"Dla nas to dramat"

Druhowie straty oszacowali na około sześć tysięcy złotych. Do tego dochodzi koszt naprawy zniszczonych drzwi. - To dla nas duże pieniądze. Sprzęt gromadziliśmy powoli, od niemal dziewięciu lat. Teraz musimy znaleźć te pieniądze i kupić brakujący sprzęt - mówi Magda. A Mikołajczyk dodaje: dla nas to dramat. - Bez względu na to, jak będzie działała policja sami będziemy próbowali się dowiedzieć kto to zrobił. Znajdziemy ich - deklaruje strażak.

Kolejna taka kradzież

W październiku ofiarą złodziei padli strażacy-ochotnicy z tej samej gminy. Druhom z OSP Czerwona Woda złodzieje ukradli piłę spalinową, dwie radiostacje, dwie prądownice i trzy latarki.

Czytaj więcej

Do kradzieży doszło w Jagodzinie:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
e movies pl
e movies pl

Możemy podarować radio do terminala powiadamiania DSP

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje