tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Korytarzem życia pod prąd. "Tak nauczeni są kierowcy w Polsce"

zobacz więcej wideo »
Korytarzem życia pod prąd. "Tak nauczeni są kierowcy w Polsce"
  • Jedni czekali na odblokowanie drogi, inni postanowili zawrócićJedni czekali na odblokowanie drogi, inni postanowili zawrócić
  • Korytarzem życia pod prąd. Na opolskim odcinku A4Korytarzem życia pod prąd. Na opolskim odcinku A4
Foto: Tomasz / Kontakt24 | Video: tomasz / Kontakt24 Korytarzem życia pod prąd. Na opolskim odcinku A4

Wypadek na autostradzie A4. Kierowcy tworzą korytarz życia i czekają na zakończenie akcji ratowniczej i odblokowanie drogi. Jednak nie wszyscy. Niektórzy czekania mieli dość. Postanowili zawrócić i pojechać pod prąd. - To nie do pomyślenia na Zachodzie - podkreśla jeden z oburzonych obserwatorów.

Opolski odcinek autostrady A4 pomiędzy węzłami Brzeg i Opole Zachód. W piątkowy wieczór dochodzi tam do wypadku. Zderzyły się cztery samochody osobowe. Trzy osoby zostały ranne, a kierowcy utknęli w korku. By ułatwić dojazd służbom, stworzono tak zwany korytarz życia. Dzięki niemu strażacy i policjanci mieli swobodny dostęp do aut biorących udział w wypadku.

Jak pokazuje film przesłany przez pana Tomasza na Kontakt24, z korytarza postanowili jednak skorzystać niecierpliwi kierowcy. Ci, którym nie chciało czekać się na zakończenie działań ratowniczych i odblokowanie drogi, po prostu zawracali. I decydowali się na jazdę pod prąd.

"Nie do pomyślenia na Zachodzie"

- Po niecałych dwóch godzinach czekania pojedyncze samochody zaczęły zawracać. Potem zrobiła się ścieżka aut - podkreśla w rozmowie z redakcją Kontaktu24 autor nagrania. Na filmie komentuje: "takie rzeczy tylko w Polsce się dzieją". Teraz wyjaśnia, co miał na myśli: - Zawodowo jeżdżę ciężarówką i taka sytuacja na Zachodzie byłaby nie do pomyślenia. W Niemczech na przykład można dostać mandat za nieutworzenie korytarza. Dlatego kierowcy grzecznie zjeżdżają z drogi.

Mężczyzna, jak twierdzi, zgłosił sytuację policji. Wszystko dlatego, że to, co widział, uznał za niebezpieczne. Jednak według pana Tomasza ze strony mundurowych nie było żadnej reakcji. Zniecierpliwieni kierowcy pojechali pod prąd nieniepokojeni przez nikogo.

Do zdarzenia doszło na opolskim odcinku autostrady A4:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
leszek_polewka

Za takie zachowanie powinni zabierać prawo jazdy dożywotnio

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      SEBBAX
      SEBBAX

      w Polsce jak jest wypadek - to reakcja słuzb jest żadna - na zachodzie od razu blokuje się zjazdy na autostradę i zsyła samochody poza drogę oraz co też sie zdarza - kieruje się pojazdy na objazd pasem dla ruchu przeciwnego - tak się zachowują profesjonalne służby - u Nas liczba służb jest niewielka i maja gdzieś kierowców - a już rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje