tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Gwałt jako taktyka wojenna. Dopiero polski premier otworzył światu oczy

Gwałt jako taktyka wojenna. Dopiero polski premier otworzył światu oczy
Foto: ICTY | Video: Archiwum Reuters Serbskie wojska w czasie wojny w Bośni w latach 1992-95 dokonywały zbrodni głównie na Muzułmanach (Boszniakach)

Produkt uboczny wojny – tak przez prawie cały XX wiek określano gwałt - za zbrodnię wojenną i zbrodnię przeciwko ludzkości został uznany w 1993 r.

Poniżyć ofiary, zniszczyć strukturę społeczną narodu, doprowadzić do jego rozpadu i wymordować tylu ludzi, ilu się da. Serbscy ultranacjonaliści mieli pomysł na nową Jugosławię. Nazywali ją w projektach Wielką Serbią.

Raporty Mazowieckiego

Propaganda przełomu lat 80. i 90., dbająca m.in. za sprawą mediów sterowanych z Belgradu o podsycanie tlącego się, uśpionego przez ponad 40 powojennych lat konfliktu etnicznego, obudziła demony wojny we wszystkich narodach rozpadającej się w oczach Jugosławii. W latach 1991-95 na jej ziemiach zbrodnie wojenne popełniali Chorwaci, Boszniacy (Muzułmanie – konstytucyjny naród Jugosławii, pisany wielką literą od 1971 r.) i Serbowie. To jednak ci ostatni doprowadzili do stworzenia tego, co powstały w 1993 r. Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii określił mianem "przemysłu wojennego" – oddając tym samym skalę okrucieństwa wymierzonego w latach 1991-95 głównie w bośniackich Muzułmanów.

Jedną z pierwszych osób, które zdały sobie sprawę z tego, że bośniaccy Serbowie pod politycznym przywództwem Radovana Karadżicia i wojskowym gen. Ratka Mladicia przeprowadzają czystki etniczne, był Tadeusz Mazowiecki. Powołany w połowie sierpnia 1992 r. – cztery miesiące po rozpoczęciu wojny w samej Bośni – na stanowisko Specjalnego Sprawozdawcy ONZ, mającego raportować o sytuacji praw człowieka w byłej Jugosławii, Mazowiecki już po dwóch tygodniach stworzył pierwszy taki dokument. Pisał w nim wprost o czystkach etnicznych i od początku zwracał uwagę na doniesienia o dokonywanych przez Serbów na Muzułmankach gwałtach. Mazowiecki stawiał je w jednym rzędzie z innymi zbrodniami popełniany w czasie wojny.

Źródło: ICTY Focza we wschodniej Bośni. Na zdjęciu zaznaczono budynki, w których gwałcono kobiety

W swoich 18 raportach stworzonych w ciągu trzech lat – aż do momentu głośnej rezygnacji z funkcji w akcie protestu przeciwko bezczynności zachowawczego, zbiurokratyzowanego aparatu ONZ, który pośrednio dopuścił do ludobójstwa w Srebrenicy – były polski premier ani razu nie pominął kwestii gwałtów dokonywanych na kobietach i dzieciach.

Gwałt jako taktyka wojenna

W swojej książce z 1996 r. "Ukryte ludobójstwo w Bośni i Hercegowinie i Chorwacji" Beverly Allen, prof. Uniwersytetu w Minnesocie, opierając się m.in. na raportach Mazowieckiego, opisała trzy taktyki dokonywania gwałtów stosowanych przez Serbów głównie w Bośni, ale również Chorwacji.

Pierwsza wiązała się z napadami na wsie i miasteczka i publicznym gwałceniu Muzułmanek oraz Chorwatek. Wieść o tych zbrodniach – dokonywanych głównie przez oddziały tzw. czetników – roznosiła się potem po okolicy. Kilka dni później pojawiały się w niej oddziały regularnej serbskiej armii i wysłuchiwały mieszkańców. Aby im "pomóc", proponowały przesiedlenie. W ten sposób Serbowie przyspieszali proces "czystek etnicznych" w regionach, "uwalniając" je od nie-serbskiej ludności. Drugą taktyką było porywanie kobiet i przetrzymywanie ich w wyznaczonych domach lub obozach, w których były wielokrotnie gwałcone, a same gwałty Serbowie uznawali za formę tortury przed ostatecznie zadawaną młodym Muzułmankom śmiercią. Trzecia taktyka zakładała więzienie kobiet. W więzieniach były one gwałcone systematycznie, do momentu, w którym zachodziły w ciążę i stawała się ona tak zaawansowana, że nie można było dokonać bezpiecznej aborcji. Ta taktyka zakładała jedno i pasowała najlepiej do ukutego terminu "gwałtu ludobójczego" (ang. genocidal rape). Chodziło o to, by Muzułmanki rodziły dzieci Serbów. Należy dodać, że tę samą taktykę – choć w mniejszej skali – stosowali Chorwaci.

Źródło: ICTY Focza we wschodniej Bośni. Jeden z budynków, w których gwałcono kobiety. Zdjęcie z lat 90.

Stygmatyzacja i wojna informacyjna

Bośniaccy Serbowie stosowali gwałt jako jedno z narzędzi wojny. Różnił się on od pojedynczego napadu żołnierza na kobietę. Miał przynieść zamierzony efekt, był celem sam w sobie. Wraz z nim pojawiały się konsekwencje, o których nie dawało się – i do dziś tysiącom Muzułmanek w Bośni nie udaje się - zapomnieć.

W jednym z raportów z 1993 r. Tadeusz Mazowiecki i jego zespół zwracali uwagę na "stygmatyzację ofiar gwałtów". Na to, że są one dokonywane rozmyślnie, a ich wydźwięk w społecznościach kulturowo i religijnie odmiennych od tych tradycyjnie europejskich dodatkowo "naznacza kobiety, ofiary piętnem winy". Serbowie o tym wiedzieli. Gwałt oznaczał największą hańbę i był "karą" za przynależność do innej grupy etnicznej, którą nakładano na Muzułmanki na resztę ich życia. Kobiety gwałcone w swych domach, w miasteczkach, miastach i wsiach, były wielokrotnie w nich zostawiane. Gwałcone na oczach mężów, ojców i dzieci, musiały żyć z nimi dalej pod jednym dachem. Z tym, co się stało, musieli żyć wszyscy. Serbowie wiedzieli, że te zbrodnie często zmuszą ofiary do ucieczki.

Źródło: ICTY Focza we wschodniej Bośni. W takich warunkach bośniaccy Serbowie więzili muzułmańskie kobiety

W tym kontekście raporty Tadeusza Mazowieckiego okazały się być może najważniejszymi dokumentami z okresu wojny na Bałkanach. W czasie, gdy do centrali ONZ w Nowym Jorku docierały kolejne dokumenty Specjalnego Sprawozdawcy, Serbowie wykorzystywali swoją propagandę w najbardziej perwersyjny sposób. W mediach w Belgradzie pojawiła się w latach 1992-93 cała seria materiałów opisujących rzekome gwałty na serbskich kobietach dokonywane przez Muzułmanów. Serbowie na zdjęciach, a nawet nagraniach, pokazywali tymczasem własnych żołnierzy gwałcących Muzułmanki.

Focza. Niewolnice

Najbardziej jaskrawym przykładem stosowania gwałtów jako taktyki wojennej w latach 1992-95 był stworzony przez Serbów w okręgu Focza we wschodniej Bośni "obóz", do którego zwożono młode Muzułmanki.

Źródło: ICTY Focza we wschodniej Bośni. Jeden z budynków, w których gwałcono kobiety. Zdjęcie z lat 90.

Focza, na którą składało się kilka mniejszych miast i wsi, przed wojną była zamieszkała przez ponad 20 tys. Muzułmanów. Została zaatakowana 7 kwietnia 1992 r., w trzecim dniu wojny w Bośni. Serbskie oddziały wojska, oddziały paramilitarne, serbska policja bez problemu zajęły te tereny i rozpoczęły trwające prawie nieustannie rzezie muzułmańskiej ludności. Do stycznia 1994 r. w regionie pozostało zaledwie 10 nie-Serbów. Reszta uciekła, ale tysiące do dziś nie zostały odnalezione i prawdopodobnie spoczywają w masowych grobach.

Serbowie w Foczy od samego początku, atakując kolejne rodziny, rozdzielali w nich mężczyzn i kobiety. Tych pierwszych często mordowali lub wywozili w niewiadome miejsca. Kobiety stawały się niewolnicami. "Obóz" w Foczy nie był zamkniętym terenem. Termin ten określa dużą liczbę domów i mieszkań, w których przez całe miesiące więziono kobiety i dziewczęta (najmłodsze miały 14 lat) i wielokrotnie gwałcono. Serbscy wojskowi wymieniali się również nimi, dawali je sobie w prezencie lub zabierali z miejsc przetrzymywania do własnych kwater i mieszkań.

To właśnie trzech serbskich żołnierzy – dowódców oddziałów stacjonujących w Foczy – zostało uznanych w 2001 r. za zbrodniarzy wojennych, a wśród zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości, jakie popełnili, Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii wymienił dokonane przez nich gwałty.

Od 1993 r., gdy haski trybunał uznał gwałt za zbrodnię wojenną, minęło więc kolejne osiem lat, nim któryś z winnych usłyszał to uzasadnienie w wyroku.

W Bośni w latach 1992-95 Serbowie zgwałcili od 20 do 50 tys. Muzułmanek. Organizacje praw człowieka, ONZ i trybunał haski do tej pory nie dysponują bardziej dokładnymi danymi.

Źródło: ICTY Focza we wschodniej Bośni. Jeden z budynków, w których gwałcono kobiety. Zdjęcie z lat 90.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (10)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
karol z Kaszub
karol z Kaszub

świat to wiedział od zawsze, a Mazowiecki, dzięki otrzymanej funkci i tym, co soba reprezentował, nie pozwolił ONZ na ponowne umycie rąk

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Cenzuraa
      Cenzuraa

      Brak słów , dokąd zmierzamy jako ludzkość co w naszym DNA jest takiego że tak się mordujemy od zarania dziejów , jesteśmy najgorszym syfem na tej Planecie .

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          8
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            2
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Mert

          a do tego jest nas coraz wiecej...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Mert

              co raz wiecej

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  ta_deo
                  ta_deo

                  Może Ławrow i Putin pochylą czoła przed zgwałconymi kobietami przez "wyzwolicieli" w czasie II wojny Światowej. Pomnik gwałconej kobiety przez czerwonoarmistę powinien stać przy każdym pomniku pamięci o "wyzwolicielach".

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      10
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      groot123
                      groot123

                      Amerykanie też gwałcili, i gwałcą, i zabijają cywilów, i torturują, KAŻDA armia na świecie podczas wojny degeneruje człowieka do bydła, bo tylko bydło jest wstanie zabić drugiego człowieka

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          3
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje

                          Sprawdź, gdzie jest smog

                          Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                          Oto stół, który buduje mosty. Zaproś obcokrajowca na Wigilię

                          Stawiasz na wigilijnym stole pusty talerz? Jesteś gotowy oddać go każdemu, kto zapuka do twoich drzwi? Włącz się do akcji „Wigilia bez granic". ZOBACZ TOTERAZ

                          INFORMACJE BIZNESOWE »

                          Smog ma zniknąć w pięć lat. Północne Chiny przejdą na czyste ogrzewanie

                          Smog ma zniknąć w pięć lat. Północne Chiny przejdą na czyste ogrzewanie

                          Do 2019 roku północne Chiny mają być w 50 procentach ogrzewane czystymi paliwami, a do roku 2021 odsetek ten ma wynosić 70 procent - wynika z ogłoszonego w niedzielę przez władze pięcioletniego planu przejścia na czyste ogrzewanie. czytaj dalej »

                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                          Kolejna sędzia zrezygnowała. Proces w sprawie śmierci dziennikarki wstrzymany

                          Kolejna sędzia zrezygnowała. Proces w sprawie śmierci dziennikarki wstrzymany

                          To już drugi taki przypadek w ciągu niespełna tygodnia. Sędzia Charmaine Galea wycofała się z udziału w przesłuchaniu trzech mężczyzn oskarżonych o zamordowanie blogerki Daphne Caruany Galizii. Brutalne zabójstwo wstrząsnęło Maltą i odbiło się szerokim echem w całej Europie. zobacz więcej »

                          INFORMACJE SPORTOWE »

                          Awaria na lotnisku w Atlancie (fot. Erik S. Lesser/EPA/PAP) czytaj dalej »