tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wioletta po wypadku doznała urazu mózgu, teraz została mamą. "Mówimy o cudzie"

zobacz więcej wideo »
Wioletta po wypadku doznała urazu mózgu, teraz została mamą. "Mówimy o cudzie"
  • Niezwykłe narodziny w ŁodziNiezwykłe narodziny w Łodzi
  • Matka urodziła, chociaż była w stanie wegetatywnymMatka urodziła, chociaż była w stanie wegetatywnym
Foto: Shutterstock | Video: TVN24 Łódź Nikola po porodzie ważyła niecały kilogram

Była w 14. tygodniu ciąży, kiedy jej samochód wbił się w drzewo. Wioletta doznała wtedy urazu mózgu, do teraz nie odzyskała przytomności. Niedawno została jednak mamą. Wszystko dzięki pracy specjalistów z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Wioletta miała wypadek w październiku ubiegłego roku.

- Mówimy o cudzie, bo to mogło skończyć się bardzo szybko. Dziecko mogło umrzeć zaraz po wypadku, przecież matka przechodziła przez bardzo skomplikowane operacje neurochirurgiczne - opowiada prof. Krzysztof Szaflik, kierownik kliniki ginekologii, rozrodczości i terapii płodu ICZMP.

W środę - wraz z innymi lekarzami - spotkał się z dziennikarzami, aby opowiedzieć o niezwykłej historii narodzin małej Nikoli.

- Nie ukrywam, że początkowo byliśmy sceptycznie nastawieni - przyznał przed kamerą TVN24. Tłumaczył, że walka o życie matki wymagała zabiegów i podawania leków, które nie zawsze były korzystne dla dziecka rozwijającego się w jej macicy.

Prof. Szaflik opowiada, że niezbędna była współpraca lekarzy dbających o rozwój dziecka i stan matki.

- Ciężarna była w stanie wegetatywnym. Patrzyła na nas jednym okiem. I chociaż nie było z nią kontaktu, to to oko mówiło, że ona chce, abyśmy uratowali jej dziecko - dodaje lekarz.

Kilkanaście tygodni walki

Lekarze robili wszystko, żeby doprowadzić ciążę do takiego momentu, w którym można byłoby dokonać cesarskiego cięcia i z powodzeniem walczyć o życie dziecka.

- Monitorowaliśmy stan pacjentki i jej dziecka przez 14 tygodni. W końcu doszliśmy do momentu, w którym można było doprowadzić do rozwiązania - opowiada prof. Szaflik.

Mała Nikola przyszła na świat 28 tygodni po poczęciu. Ważyła ledwie 850 gramów.

- Parametry dziecka były na tyle dobre, że przeżyło. Oczywiście nie byłoby to możliwe bez świetnej pracy zespołu neonatologicznego - dodaje rozmówca TVN24.

Nikola była pod opieką specjalistów z Centrum Zdrowia Matki Polki jeszcze przez trzy miesiące. Potem została wypisana do domu. Ważyła wtedy ponad trzy kilogramy.

Czekając na kolejny cud

25-letnia dziś matka dziecka trafiła do placówki w Częstochowie, gdzie wybudzani są pacjenci ze śpiączki.

-  Jest w stanie minimalnej świadomości. Reaguje na ból, otwiera oczy, wodzi nimi i odpręża się, gdy słucha muzyki. W takich sytuacjach nie ma prognoz. Lekarze nie chcą rozbudzać nadziei. Ale ja i tak mam nadzieję, że stan zdrowia córki się poprawi – mówiła w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Izabela Szyłejko, babcia Nikoli i mama Wioletty.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Źródła w Unii Europejskiej: nowej umowy z Iranem
nie ma w planach

Cytowane przez Reutera źródła w Unii Europejskiej zaprzeczyły w niedzielę, jakoby dyplomaci pięciu państw sygnatariuszy umowy atomowej mieli wkrótce rozważyć nowe porozumienie z Iranem. Umowa miałaby przewidywać pomoc finansową w zamian za ustępstwa wobec Stanów Zjednoczonych. zobacz więcej »

Na komunię zamiast kwiatków poprosiła o karmę dla psów

Dziewczynka zebrała 49 kilogramów pokarmu, który następnie przekazała do schroniska dla zwierząt. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Premier: przemysł stoczniowy ma ogromny potencjał

Premier: przemysł stoczniowy ma ogromny potencjał

Mamy ogromny potencjał w przemyśle stoczniowym, to czego nam brakuje, to dobrej organizacji i przełamania niemocy odziedziczonej po poprzednikach – powiedział w niedzielę w Gdyni premier Mateusz Morawiecki. Chcemy, żeby Polska była znowu silna przemysłem stoczniowym - dodał. czytaj dalej »

INFORMACJE SPORTOWE »

W kilka minut zamienia się w Mona Lisę lub Damę z Łasiczką

Siła makijażu może być ogromna. Zobacz TOTERAZ.

Przygotowania do pokazu Chelsea Flower Show w Londynie (fot. Neil Hall/PAP/EPA) czytaj dalej »