tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Londyn: wyrok dla Polaka, który groził śmiercią muzułmanom

zobacz więcej wideo »
Londyn: wyrok dla Polaka, który groził śmiercią muzułmanom
  • Londyn: wyrok dla Polaka, który groził śmiercią muzułmanomLondyn: wyrok dla Polaka, który groził śmiercią muzułmanom
  • Rasistowski atak w poznańskim tramwaju Rasistowski atak w poznańskim tramwaju
  • Prokuratura zajmuje się rasistowskimi hasłami. "Ustawka, próba rozładowania problemu"Prokuratura zajmuje się rasistowskimi hasłami. "Ustawka, próba...
  • Awantura we Wrocławiu. Pijani mężczyźni zaatakowali HindusaAwantura we Wrocławiu. Pijani mężczyźni zaatakowali Hindusa
  • Atak na tle rasistowskimAtak na tle rasistowskim
Foto: Metropolitan Police | Video: Metropolitan Police 48-letni Polak groził śmiercią muzułmanom

48-letni Polak Marek Z. został w piątek skazany przez brytyjski sąd na 33 tygodnie więzienia po tym, jak pobił żonę, a następnie pod wpływem alkoholu groził śmiercią muzułmanom i wjechał w hinduską restaurację w północno-zachodnim Londynie. Londyńska policja wyraziła niezadowolenie ze zbyt niskiego, jej zdaniem, wymiaru kary.

Podczas rozprawy sądowej 4 grudnia mężczyzna przyznał się do zarzutów niebezpiecznego prowadzenia pojazdu i jazdy pod wpływem alkoholu (blisko trzykrotne przekroczenie limitu), a także pobicia swojej partnerki.

W oświadczeniu policji metropolitalnej podkreślono, że Polak pod wpływem alkoholu wdał się w sprzeczkę z żoną i ją uderzył, a następnie wsiadł w furgonetkę i wyjechał na ulice Londynu. W rozmowie z oficerem policji, który skontaktował się z nim przez telefon komórkowy jego żony, Z. tłumaczył, że chce "zabić muzułmanina", dodając, że "robi to dla Wielkiej Brytanii" i "w ten sposób pomoże temu krajowi, bo wy nic nie możecie zrobić".

Wjechał w hinduską restaurację

Wkrótce później policja otrzymała zgłoszenie o jego obecności w centrum handlowym, gdzie między innymi wykonał gest nazistowskiego salutu i wznosił rasistowskie hasło "biała siła" ("white power"). Mężczyzna ponownie wsiadł w samochód i wjechał w hinduską restaurację, próbując zranić jej właściciela, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Kilka minut później został zatrzymany przez uzbrojonych policjantów.

Po aresztowaniu śledczy odkryli w jego kieszeni nazistowską monetę, a w domu materiały propagandowe ekstremistycznej, antymuzułmańskiej partii Britain First, na której rzecz - jak argumentował prokurator - w przeszłości przekazywał także pieniądze.

Początkowo Polakowi stawiano zarzut usiłowania morderstwa, ale ze względu na niewielkie obrażenia odniesione przez właściciela restauracji zarzut został zmieniony w toku śledztwa na pobicie partnerki, niebezpieczne prowadzenie pojazdu i jazdę pod wpływem alkoholu.

"Chroniczny alkoholizm"

Sędzia Anthony Leonard podkreślił w wyroku, że śledczy zabezpieczyli dowody wskazujące na "odrażające" rasistowskie poglądy Polaka, ale uznał, że do przestępstwa doszło przede wszystkim ze względu na jego "chroniczny alkoholizm". Z. był wcześniej notowany za atak na policjanta pod wpływem alkoholu.

- To, co mówiłeś i jak się zachowywałeś będąc pijanym, było obraźliwe i wywoływało lęk - zwrócił się bezpośrednio do mężczyzny, skazując go na 33 tygodnie więzienia i trzyletni zakaz prowadzenia samochodów. Ponieważ od zajścia, do którego doszło w czerwcu ubiegłego roku, Polak przebywał w areszcie, odbył już wyrok i został w piątek wypuszczony na wolność.

"Przerażające przeżycie dla świadków"

Prowadząca sprawę oficer londyńskiej policji Georgina Acuna wyraziła niezadowolenie z wyroku, podkreślając, że spodziewała się wyższego wymiaru kary.

Wcześniej w rozmowie z polskimi mediami tłumaczyła, że całe zdarzenie było "przerażającym przeżyciem dla świadków i niedoszłej ofiary", i zaznaczyła, że jedynie "łut szczęścia sprawił, że nikt nie ucierpiał w wyniku jego szału".

Ugrupowanie Britain First, które wspierał skazany, zwróciło na siebie uwagę międzynarodowych mediów po tym, gdy w grudniu ubiegłego roku prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przekazał dalej trzy radykalnie antymuzułmańskie wpisy wiceliderki partii na Twitterze. Po krytyce ze strony brytyjskiej premier Theresy May amerykański lider pouczył ją, aby skupiła się na walce z "destrukcyjnym, radykalnym islamskim terroryzmem, który panoszy się w Wielkiej Brytanii".

W odpowiedzi Downing Street negatywnie oceniło jego zachowanie, a szefowa rządu bezpośrednio skrytykowała Britain First, mówiąc, że ugrupowanie to stara się "podzielić brytyjskie społeczeństwo poprzez używanie nienawistnych narracji, które szerzą kłamstwa i podsycają napięcia".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE BIZNESOWE »

Najbardziej zaludnione miasto świata ma już tylu mieszkańców, co cała Polska

Najbardziej zaludnione miasto świata ma już tylu mieszkańców, co cała Polska

3,5 miliarda - tyle ludzi mieszka w miastach na całym świecie. Niektóre z nich mogą poszczycić się taką liczbą mieszkańców, jaka występuje w średniej wielkości państwie. W Tokio żyje 38 milionów ludzi, czyli tyle, co w całej Polsce. Materiał z programu "24 Godziny" w TVN24 BiS. zobacz więcej »

Co czuje matka ciężko chorego dziecka? Ten spot daje do myślenia

W tym filmie nie grają aktorki. To spot-hołd dla wszystkich mam ciężko chorych dzieci. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Madryt nie zgadza się, by Puigdemont rządził Katalonią z Brukseli

Madryt nie zgadza się, by Puigdemont rządził Katalonią z Brukseli

Premier Mariano Rajoy zapowiedział, że Hiszpania nie zgodzi się na rządzenie przez Carlesa Puigdemonta Katalonią na odległość. Odwołany w październiku z funkcji premiera regionu polityk przebywa w Brukseli. "Rajoy po wyborach w Katalonii wciąż chce sprawować nad nią władzę, z Madrytu" - odpowiedział na to Puigdemont w internetowym wpisie. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Ukarali lidera Dakaru. "Absurdalna kara"

Ukarali lidera Dakaru. "Absurdalna kara"

Carlos Sainz, który prowadzi w Rajdzie Dakar w klasyfikacji samochodów, został ukarany za nieudzielenie pomocy innemu zawodnikowi. Skargę wniósł kierowca quada Holender Kees Koolen, którego Hiszpan miał nieprawidłowo wyprzedzić i z którym się zderzył. zobacz więcej »

Przygotowania do karnawału w Binche, Belgia (Fot. STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA) czytaj dalej »