tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Droga do szkoły? W woderach, pontonem albo przez tory. PKP: sami sobie winni

Droga do szkoły? W woderach, pontonem albo przez tory. PKP: sami sobie winni
Foto: Spotted Całe Jaworzno | Video: jaw.pl/ Spotted Całe Jaworzno Część dzielnicy oddzielona od świata

Za nasypem kolejowym jest jedyny sklep w dzielnicy i jedyny przystanek autobusowy. Z przystanku dzieci jeżdżą do szkoły. Jedyne przejście przez nasyp znajduje się pod wiaduktem, który jest w remoncie i po deszczu tonie. - My nie istniejemy w tej chwili - mówią mieszkańcy.

W poniedziałek rano dzieci z północnej części dzielnicy Pieczyska w Jaworznie musiały ubrać kalosze, a i tak do szkoły dotarły z mokrymi nogami. Taką wysoką wodę muszą pokonywać.

Trzystu mieszkańców, w tym 30 dzieci w wieku szkolnym z północnej dzielnicy ma pecha, bo od reszty świata oddziela ich nasyp kolejowy z przejściem pod wiaduktem.

- Jedyny sklep w dzielnicy mamy po drugiej stronie torów. Jedyny przystanek autobusowy. A nasze dzieci z tego przystanku jeżdżą do szkoły - wyliczają w rozmowie z dziennikarzem portalu jaw.pl mieszkańcy.

A deszcze idą

Wiadukt wraz z całym torowiskiem od Jaworzna do Krakowa i biegnąca pod nim ul. Chocimską od maja jest w remoncie. Mieszkańcy twierdzą, że robotnicy zasypali studzienkę kanalizacyjną. Rozkopana droga pod wiaduktem po deszczu zamienia się w ogromną kałużę. Mieszkańcy feralnej części Pieczysk żartują w mediach społecznościowych, że bez woderów albo najlepiej pontonu nie da się stąd wydostać.

- Od wtorku przez dwa tygodnie zapowiadają deszcze - alarmują.

Przez tory albo dwa kilometry dalej przejście

Suchą nogą można przejść górą wiaduktu, przez tory. Ale to grozi mandatem i przede wszystkim jest niebezpieczne. Jedną z dwóch nitek torów jeżdżą pociągi.

Można też próbować legalnie i bezpiecznie przedostać się przez przejście w sąsiedniej dzielnicy Szczakowa. Ale to dwa kilometry drogi.

- Zgłaszaliśmy kolei, zgłaszaliśmy prezydentowi, cisza. My nie istniejemy w tej chwili. Tak jakby za koleją nie było już dzielnicy - mówią mieszkańcy dziennikarzowi jaw.pl.

Dagmara na facebookowym Spotted Całe Jaworzno podsumowała to krótko: - Brak szacunku dla mieszkańców.

Mieszkańcy winni, bo jeździli samochodami

- Drogi nad i pod terenami kolejowymi należą do PKP. Z uwagi na fakt, iż ten odcinek drogi był zalewany po wielkich opadach, na etapie uzgadniania dokumentacji projektowej dla planowanej inwestycji, gmina wymusiła na PKP budowę w tym miejscu odwodnienia z pompami. To także dzięki interwencji pracowników Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jaworznie w miniony poniedziałek rano wykonawca robót wypompował wodę. Dostał również polecenie zapewnienia dojścia - informuje Karolina Florek z referatu prasowego urzędu miasta w Jaworznie.

Źródło: Spotted Całe Jaworzno PLK zapewniają, że tak źle jak w poniedzialek już nie będzie

Mieszkańcy potwierdzają, że nasypano żwiru. Ale obawiają się, że kolejny deszcz zmyje tę prowizorkę.

- Dzisiaj zobowiązaliśmy wykonawcę, żeby wykonał przejście tak, by było dobrze - zapewnia Jacek Karniewski z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe, które są właścicielem torowiska wraz z drogą.

Uważa, że do zalewania ulicy przyczynili się sami mieszkańcy. - Ulica Chocimska jest wyłączona dla ruchu kołowego, otwarta tylko dla ruchu pieszego. Nawierzchnia była nadsypana na pół metra. Ale mieszkańcy wielokrotnie przestawiali znaki i wygrodzenia, przejeżdżali samochodami i ubili szlakę - twierdzi Karniewski.

Uważa też, że studzienka kanalizacyjna już przed remontem była niedrożna, a ulica pod wiaduktem znajduje się w niecce i dlatego zbiera się deszczówka.

Przebudowa tego odcinka torów wraz z remontem ulicy będzie gotowa dopiero z końcem 2018 roku. Karniewski pociesza, że będzie lepiej, niż przed remontem. Wymienia udogodnienia: - Odwodnienie z pompą, poszerzone światło pod wiaduktem, tak że samochody będą mogły się mijać.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Zbieżne stanowisko polskiego rządu
i Donalda Tuska
w sprawie migracji

Wymiana uszczypliwości w sprawie uchodźców miedzy polskim rządem a szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. W kuluarach unijnego szczytu w Brukseli trwał spór, kto wreszcie dojrzewa, a kto nie nadąża. Zdaniem Donalda Tuska, część polityków PiS-u nie nadąża za tempem zmian na starym kontynencie. ("Fakty" TVN) zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Nagy w rezerwach, trener Legii tłumaczy: przemyślana decyzja

Nagy w rezerwach, trener Legii tłumaczy: przemyślana decyzja

Trener Legii Warszawa Romeo Jozak podkreślił, że w jego zespole jest dobra atmosfera i stale się poprawia. Nie ma na to wpływu przesunięcie do rezerw Dominika Nagy'ego. - W moim kraju widziałem wielu utalentowanych zawodników, którzy lądowali w czwartej lidze, ponieważ brakowało im zaangażowania - wyjaśnił szkoleniowiec Legii. zobacz więcej »

Muzyka, technologia, pomysł - przepis na powalający teledysk

Rozpoczęli transmisję na Facebooku, uruchomili ją w tle i dzięki opóźnieniom dogrywali kolejne części piosenki. Tak powstał niesamowity teledysk irlandzkiego zespołu The Academic. Zobacz TOTERAZ.

Każdego roku członkowie różnych grup Nihang prezentują sztukę walki i umiejętności jazdy konnej podczas pokazów Mohalla. (Raminder Pal Singh/PAP/EPA) czytaj dalej »