tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pucz w Zimbabwe

Wojsko ostrzega otoczenie sędziwego prezydenta: wkroczymy, jeśli nie ustaną czystki

Wojsko ostrzega otoczenie sędziwego prezydenta: wkroczymy, jeśli nie ustaną czystki
Foto: United States Navy | Video: Reuters Żona Roberta Mugabe uważana jest za jego następczynię

Dowódca armii Zimbabwe zagroził interwencją wojskową, jeśli nie zakończy się czystka w partii rządzącej. To reakcja na pozbycie się przez prezydenta Roberta Mugabego swojego głównego rywala, który dotychczas uważany był za jego następcę.

Portal telewizji BBC pisze, że do rzadkiego wystąpienia przedstawicieli wojska doszło w tydzień po zawieszeniu wiceprezydenta Emmersona Mnangagwy.

Generał Constantino Chiwenga wystąpił na konferencji prasowej z 90 wysokimi rangą oficerami. W swoim wystąpieniu nie wskazał nikogo z imienia i nazwiska.

Chiwenga oświadczył, że usunięcie Mnangagwy, który walczył o niepodległość kraju, nie będzie tolerowane. - Obecne czystki, które w oczywisty sposób skierowane są wobec członków partii o liberalnych poglądach, muszą natychmiast zostać zatrzymane - powiedział generał. - Musimy przypominać tym, którzy kryją się za tymi zdradzieckimi wybrykami, że jeśli chodzi o ochronę naszej rewolucji, wojsko nie zawaha się wkroczyć - dodał.

Mnangagwa był ministrem obrony i bezpieczeństwa publicznego. BBC pisze, że sprzeciwiała mu się tzw. Generacja 40 (G40), czyli grupa młodszych polityków Zimbabwe związana z żoną prezydenta, Grace Mugabe.

Żona prezydenta o Mnangagwie: wąż

Mnangagwa, który uważany był za następcę 93-letniego prezydenta Roberta Mugabe, po dymisji wyjechał z kraju.

Żona Mugabe, Grace, która teraz uważana jest za najbardziej prawdopodobną następczynię prezydenta, nazwała Mnangagwę wężem, który "musi być uderzany w głowę".

Z kolei Mnangagwa, nazywany "krokodylem" ze względu na swój spryt, stwierdził, że partia rządząca Zanu-PF "nie jest własnością" prezydenta i jego żony, by "mogli z nią robić, co chcą".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Pucz w Zimbabwe

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje