tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Rosja kontra NATO

Amerykanie obawiają się, że "spóźnią się do walki". Kłopoty logistyczne w Europie

zobacz więcej wideo »
Amerykanie obawiają się, że "spóźnią się do walki". Kłopoty logistyczne w Europie
  • W 45 minut postawili most. Przejechały nim strykeryW 45 minut postawili most. Przejechały nim strykery
  • Wspólne ćwiczenia NATO na Morzu Czarnym w 2015 roku Wspólne ćwiczenia NATO na Morzu Czarnym w 2015 roku
  • Polacy desantują się na litewską plażęPolacy desantują się na litewską plażę
  • Desant Amerykanów na litewską plażęDesant Amerykanów na litewską plażę
  • Ćwiczenia holenderskich żołnierzy na Litwie - walka w pomieszczeniachĆwiczenia holenderskich żołnierzy na Litwie - walka w pomieszczeniach
  • Ćwiczenia holenderskich żołnierzy na Litwie - walka w pomieszczeniachĆwiczenia holenderskich żołnierzy na Litwie - walka w pomieszczeniach
Foto: U.S. Army | Video: TVN24 BiS Jak będzie trzeba, Amerykanie mogą mieć kłopot z dojazdem

Dowódcy amerykańscy obawiają się, że gdyby musieli zapobiec konfliktowi z Federacją Rosyjską na terytorium Europy, najpotężniejsza armia na świecie mogłaby w drodze utknąć w korku - informuje dziennik "Washington Post".

Jeśli uda ci się tam dotrzeć w 45 dni, spóźnisz się do walki

generał dywizji Steven Shapiro

"Humvees (HMMWV - samochód terenowy armii USA) mógłby utknąć za szerokimi ciężarówkami w wąskich uliczkach, próbując dostać się na wschód Europy. Amerykańskie czołgi mogłyby zniszczyć zardzewiałe mosty, zbyt słabe, aby utrzymać ich ciężar. Żołnierze mogliby być zatrzymywani przez nadgorliwych funkcjonariuszy straży granicznych i oporne przedsiębiorstwa kolejowe" - czytamy w "WaPo".

Według waszyngtońskiego dziennika podczas co najmniej jednej symulacji przeprowadzonej przez Biały Dom, kłopoty logistyczne przyczyniły się do porażki NATO w konfrontacji z Rosją.

Problemy te - jak zauważa "WaPo" - szczególnie odczuli żołnierze, którzy utknęli, chcąc przemieścić się między ćwiczeniami wojskowymi na terenie Europy. "Na przykład amerykański szwadron, który w ubiegłym roku przewidywał, że ich kołowe wozy opancerzone Stryker wrócą pociągiem z Gruzji do Niemiec w ciągu dwóch tygodni. Zajęło im to cztery miesiące - pozostawiając żołnierzy w Niemczech bez broni i możliwości przemieszczania się" - powiedział dowódca tego szwadronu płk Adam Lackey.

"Musimy być w stanie poruszać się tak szybko lub szybciej niż Rosja, aby skutecznie odstraszać" - podkreślił cytowany przez "WaPo" były dowódca amerykańskich wojsk lądowych w Europie generał Ben Hodges.

"W niektórych przypadkach wojskowi planiści z Moskwy mieli lepsze zdjęcia mostów, dróg i słabych stron nowych terytoriów NATO, ponieważ kiedyś należały one do Związku Radzieckiego. Podczas gdy Rosja nie ma problemu w przemieszczaniu swoich wojsk na własnym terytorium, zawiłe zasady w czasie pokoju skomplikowały ruchy wojsk w Europie" - odnotowuje "WaPo".

"Niemcy zezwalają na przejazd autostradami ciężarówkom, które przewożą czołgi i ciężki sprzęt tylko w dni powszednie w nocy. Szwecja, która nie jest członkiem NATO, ale ściśle współpracuje z Sojuszem, musi zostać powiadomiona z trzytygodniowym wyprzedzeniem, zanim większość personelu i sprzętu wojskowego będzie mogła przekroczyć jej granicę. Szyny w krajach bałtyckich mają szerszy rozstaw niż wybudowane w zachodnim standardzie, co oznacza, że pociągi muszą być rozładowywane, a następnie przeładowywane w pobliżu granicy Polski z Litwą. Może to wydłużyć czas transportu wojsk" - czytamy w "WaPo".

"Jeśli uda ci się tam dotrzeć w 45 dni, spóźnisz się do walki" - ocenia dowódca logistyki amerykańskich wojsk lądowych w Europie generał dywizji Steven Shapiro. Zauważył on, że ostatnio musiał wypełnić siedemnaście formularzy, aby przetransportować wojska z niemieckiego portu Bremerhaven do Polski. "Są dni, w których poruszamy się z prędkością wojenną. Ale ogólnie rzecz biorąc, to nie mieści się w obecnej normie" - dodał.

Źródło: Google Tzw. przesmyk suwalski to jedyne lądowe połączenie krajów bałtyckich z resztą NATO

Przesmyk suwalski

Jak zauważa "WaPo" najtrudniejszym miejscem obrony w całym NATO jest prawdopodobnie tzw. przesmyk suwalski, czyli kilkudziesięciokilometrowy odcinek granicy polsko-litewskiej w sąsiedztwie obwodu kaliningradzkiego i Białorusi. Zaniepokojeni przedstawiciele Zachodu zaczęli nazywać tę okolicę przesmykiem suwalskim, czerpiąc inspirację z przesmyku Fulda, znajdującego się kiedyś na granicy NATO i Układu Warszawskiego. Według wojskowych był to najsłabszy punkt obrony Niemiec Zachodnich w epoce zimnowojennej.

"WaPo" przypomina, że obszar Suwałk znajduje się w zasięgu zaawansowanych przeciwlotniczych systemów rakietowych stacjonujących w Kaliningradzie. "W symulacjach bojowych dowódcy NATO wahali się przed wysłaniem samolotów bojowych w pobliże tego regionu. Doprowadziło to do szybkiego zajęcia państw bałtyckich. Każda jednostka lądowa musiałaby walczyć bez wsparcia powietrznego - a wejście jej do tego regionu mogłoby zostać zatrzymane przez coś tak prostego, jak jeden przewrócony samochód ciężarowy na autostradzie" - odnotowuje "WaPo".

Według raportu opublikowanego w 2016 roku przez amerykański think tank RAND Corporation rosyjskie siły zbrojne byłyby w stanie zająć kraje nadbałtyckie w ciągu 60 godzin lub mniej.

- Nie możemy zmienić geografii - powiedział zastępca dowódcy zespołu ds. logistyki NATO na Litwie płk Mindaugas Stepanoviczius. - To jest naturalny punkt dławienia się - dodał.

- Kraje bałtyckie mogą być miejscem, gdzie Rosja przetestuje całe NATO - powiedział oficer odpowiedzialny za logistykę w litewskim Ministerstwie Obrony, płk. Valdas Dambrauskas. - Jeśli to zawiedzie, zawiedzie całe NATO - dodał.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Rosja kontra NATO

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
witold_mvpxa
witold_mvpxa

TO COŚ TAK JAK ANGLICY I FRANCUZI W 1939 ROKU.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje