tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Armatki wodne i gaz. Policja wdarła się do siedziby gazety

Armatki wodne i gaz. Policja wdarła się do siedziby gazety
Foto: PAP/EPA/TURGUT ENGIN / ZAMAN DAILY NEWS / HANDOUT Policja wkroczyła w piątek wieczorem do redakcji

Turecka policja wdarła się w piątek wieczorem do redakcji dziennika "Zaman". Wcześniej użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych, aby rozpędzić tłum zgromadzony przed redakcją - poinformowały tureckie media.

Przed siedzibą gazety zgromadziły się setki osób, które protestowały przeciwko decyzji sądu w Stambule. Dotyczy ona objęcia nadzorem dziennika powiązanego z wpływowym islamskim duchownym Fethullahem Gulenem, który uważany jest za politycznego przeciwnika prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana.

USA określiły decyzję sądu jako "niepokojącą". - Odbieramy to jako kolejny z serii niepokojących kroków prawnych, podjętych przez turecki rząd przeciwko mediom i innym krytykom władzy - oświadczył rzecznik Departamentu Stanu John Kirby.

Podkreślił, że władze Turcji muszą gwarantować wolność prasy. - W systemie demokratycznym nie można tłumić krytycznych opinii, przeciwnie - trzeba je eksponować - podkreślił Kirby.

Były sojusznik

Fethullahem Gulen, który mieszka w USA, jest w Turcji sądzony zaocznie. Zarzuca mu się próbę obalenia Erdogana, którego kiedyś był sojusznikiem, przez utworzenie, jak to określają tureckie władze, "równoległego państwa" i wprowadzanie swoich zwolenników na kluczowe stanowiska w instytucjach państwa, w tym w policji i sądownictwie.

Od wybuchu w Turcji skandalu korupcyjnego, który pod koniec 2013 roku wstrząsnął szczytami władzy, Fethullah Gulen stał się wrogiem numer 1 prezydenta, a wcześniej premiera Erdogana.

W sumie zatrzymano ok. 1,8 tys. osób podejrzanych o przynależność do siatki powiązanej z Gulenem.

Promujący umiarkowaną formę islamu Gulen kieruje rozległą siecią szkół, organizacji pozarządowych i mediów; sprzyjały one Erdoganowi i jego Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) do czasu publicznego wypowiedzenia Gulenowi wojny przez ówczesnego premiera w grudniu 2013 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Wybory prezydenckie w Turcji

Afera korupcyjna w Turcji

Turcja: protesty na placu Taksim

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje