tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Manewry Zapad'17

Zbliża się Zapad'17. Przećwiczą "odparcie niespodziewanego ataku ze wschodu"

zobacz więcej wideo »
Zbliża się Zapad'17. Przećwiczą "odparcie niespodziewanego ataku ze wschodu"
  • Desant podczas BALTOPS 2016Desant podczas BALTOPS 2016
  • 01.08.2017 | Kreml zapowiada wielkie manewry. "Rosja z kosztami się nie liczy"01.08.2017 | Kreml zapowiada wielkie manewry. "Rosja z...
  • Ćwiczenia wojsk rosyjsko-białoruskich. "Mogą zostać wykorzystane również politycznie"Ćwiczenia wojsk rosyjsko-białoruskich. "Mogą zostać...
  • 24.08.2017 | Ilu żołnierzy Rosja wyśle na manewry Zapad?24.08.2017 | Ilu żołnierzy Rosja wyśle na manewry Zapad?
Foto: forsvarsmakten.se | Video: NATO Channel Desant w czasie manewrów BALTOPS z udziałem żołnierzy z 15 państw NATO, Szwecji oraz Finlandii. Nagranie archiwalne

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęły się w poniedziałek największe od ponad 20 lat manewry szwedzkiego wojska Aurora 17 z udziałem sił państw NATO. Manewry są odpowiedzią na rosyjsko-białoruskie ćwiczenia Zapad'17.

W manewrach Aurora 17, które potrwają na morzu, lądzie oraz w powietrzu do 27 września, weźmie udział ponad 19 tysięcy szwedzkich żołnierzy oraz 1,5 tysięcy żołnierzy z Danii, Finlandii, Estonii, Łotwy, Litwy, Francji, Norwegii i USA.

Żołnierze będą ćwiczyć odparcie niespodziewanego ataku ze wschodu na szwedzką wyspę Gotlandia. Tłem takiego scenariusza jest ofensywna polityka Rosji. - Potrzebę tego typu ćwiczeń pokazuje pogorszenie bezpieczeństwa w bezpośrednim sąsiedztwie, czyli na Ukrainie - powiedział dowodzący manewrami Aurora 17 generał Bengt Andersson.

Udział żołnierzy z USA budzi kontrowersje

W czwartek rozpoczynają się rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe Zapad'17, które obejmą także Morze Bałtyckie. Według szwedzkiego eksperta Joergena Elfvinga, byłego wojskowego i znawcy polityki Rosji, może dojść do konfrontacji.

- Kiedy dwa duże ćwiczenia odbywają się jednocześnie w tym samym regionie, zawsze istnieje ryzyko wystąpienia incydentów, zwłaszcza w powietrzu. To dobra okazja do pozyskania tajnych informacji o przeciwniku - powiedział Elfving.

Formalnie Aurora 17 to szwedzkie manewry wojskowe bez udziału NATO, ale z państwami należącymi do Sojuszu Północnoatlantyckiego. W Szwecji, która nie należy do NATO, udział w ćwiczeniach 1435 żołnierzy z USA budzi kontrowersje. Sprzeciwia się temu postkomunistyczna Partia Lewicy, a działacze organizacji pacyfistycznych zapowiadają demonstracje.

- Aurora zwiększa napięcie. To jest demonstracja siły, która ma zapewnić bezpieczeństwo poprzez zastraszenie. Powinniśmy raczej wysyłać sygnały rozluźnienia - twierdzi Agnes Hellstroem ze szwedzkiej organizacji na rzecz pokoju Svenska Freds.

Wzajemne wsparcie stron

W 2016 roku szwedzki parlament zaakceptował porozumienie o współpracy z NATO (Host Nation Support - wsparcie przez państwo gospodarza). Decyzja ta pozwala na wzajemne wsparcie stron w sytuacjach kryzysowych oraz wspólne ćwiczenia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Manewry Zapad'17

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
robsik_79

AURORA 17 to oczywiście manewry pokojowe, w odróżnieniu od ZAPAD 2017, które są agresywne.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje