tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prokuratura nie zajmie się oskarżeniami Polańskiego o gwałt

zobacz więcej wideo »
Prokuratura nie zajmie się oskarżeniami Polańskiego o gwałt
  • Roman Polański Roman Polański
  • Uciekał przed sprawą ponad 40 lat. Polański chce wrócić do USAUciekał przed sprawą ponad 40 lat. Polański chce wrócić do USA
  • "Polemika go zasmuciła". Polański zrezygnował z gali Cezarów"Polemika go zasmuciła". Polański zrezygnował z gali Cezarów
  • 06.12.2016 | Ekstradycji Romana Polańskiego nie będzie. Sąd Najwyższy oddalił wniosek Ziobry06.12.2016 | Ekstradycji Romana Polańskiego nie będzie. Sąd Najwyższy oddalił...
  • "Wreszcie będę mógł się czuć bezpiecznie w moim własnym kraju". Roman Polański w "Faktach po południu""Wreszcie będę mógł się czuć bezpiecznie w moim własnym kraju". Roman Polański w...
  • Polański dla TVN24: wreszcie będę mógł przyjechać na grób mojego ojca, czy WajdyPolański dla TVN24: wreszcie będę mógł przyjechać na grób mojego ojca, czy Wajdy
Foto: Shutterstock | Video: Reuters Archive Roman Polański od 40 lat nie wrócił do USA, oskarżony jest o między innymi gwałt na 13-letniej dziewczynce w 1977 roku (wideo z 3.10 br.)

Prokuratura w Bernie poinformowała w środę, że nie będzie prowadziła śledztwa w sprawie oskarżenia Romana Polańskiego przez 61-letnią obecnie Niemkę Renate Langer. Była modelka i aktorka twierdzi, że reżyser miał ją zgwałcić 45 lat temu.

Prokuratura wskazała, że karalność domniemanego przestępstwa już dawno się przedawniła. Prawnik Polańskiego Herve Temime podkreślił, że reżyser uznał zarzut Langer za bezpodstawny.

Langer złożyła skargę we wrześniu. Twierdziła, że reżyser zgwałcił ją w lutym 1972 roku w swoim domu w Gstaad. Dziennikowi "New York Times" Langer powiedziała, że ze zgłoszeniem gwałtu czekała ze względu na rodziców. - Moja matka dostałaby ataku serca – oświadczyła. Jej ojciec zmarł latem tego roku, a matka dwa lata temu.

Miał ją zgwałcić w sypialni

Według Langer poznała ona Polańskiego, gdy jako uczennica liceum zaczęła pracować w agencji modelek w Monachium. Jak relacjonuje, pojechała odwiedzić reżysera w jego domu w Gstaad. Miała na to pozwolenie rodziców, bo artysta sugerował, że jest zainteresowany obsadzeniem jej w jednym ze swoich filmów - pisze "New York Times".

Z relacji kobiety opisywanej w amerykańskim dzienniku wynika, że Polański zgwałcił ją w sypialni. Ona zaś - jak twierdzi - nie mogła się obronić, mimo że próbowała. "Zawstydzona i zdezorientowana" wyjechała z Gstaad kolejnego dnia.

Jak dodaje, mniej więcej miesiąc później Polański zadzwonił do niej z przeprosinami i propozycją występu w filmie "Che?". Langer przyjęła niewielką rolę, a reżyser miał jej obiecywać, że na planie będzie traktował ją z pełnym profesjonalizmem. Według kobiety w czasie pracy nad filmem rzeczywiście początkowo tak było. Pewnej nocy w Rzymie, gdzie realizowane były zdjęcia, zgwałcił ją jednak po raz kolejny - twierdzi.

Prawnik Romana Polańskiego Harland Braun odmówił amerykańskiemu dziennikowi komentarza.

"New York Times" podaje, że Langer jest czwartą kobietą, która oskarża Polańskiego o gwałt na nieletniej. Oprócz wspomnianego już przypadku Robin M. molestowanie zarzuciła mu brytyjska aktorka Charlotte Lewis.

Od 40 lat nie wrócił do USA

Najgłośniej było jednak o sprawie Samanthy Geimer. Polański oskarżony jest o to, że w 1977 roku po podaniu środka usypiającego i alkoholu 13-letniej wówczas dziewczynie doprowadził do stosunku seksualnego w domu aktora Jacka Nicholsona. Zgodnie z ustawodawstwem stanu Kalifornia kontakt seksualny z nieletnią traktowany jest jako gwałt. Na mocy zawartej wtedy ugody Polański przyznał się - w zamian za oddalenie innych zarzutów, w tym podania osobie niepełnoletniej substancji o regulowanym obiegu - do uprawiania seksu z nieletnią. W ramach tej ugody spędził 42 dni w areszcie. Przed ogłoszeniem wyroku opuścił jednak USA w obawie, że sędzia nie dotrzyma warunków ugody.

W sierpniu tego roku sąd w Los Angeles odmówił zamknięcia postępowania przeciwko Polańskiemu. Reżyser kilkakrotnie próbował doprowadzić do zakończenia procesu bez konieczności osobistego stawiennictwa w sądzie. Żadna z dotychczasowych prób nie powiodła się. W lutym media informowały, że artysta chciałby wrócić do Stanów Zjednoczonych i między innymi odwiedzić grób Sharon Tate.

Roman Polański mieszka i tworzy obecnie we Francji i w Szwajcarii. Często odwiedza również Polskę. Zarówno Szwajcaria, jak i Polska odrzuciły amerykańskie wnioski o ekstradycję reżysera do USA w związku ze sprawą Geimer.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
garou

Każdego bogatego i sławnego można oskarżyć o gwałt. Takie czasy, że to łatwa kasa....

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje