tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Stratfor: Ukraina to tylko etap. Rosja zderzy się z Europą

Stratfor: Ukraina to tylko etap. Rosja zderzy się z Europą
Foto: mil.ru Według Stratfora, Rosja "zderzy się z Europą"

- Rosja stara się odbudować swoją potęgę. Gdyby Zachód wciągnął Ukrainę w swoją strefę wpływów, Rosja czułaby się bezbronna, toteż Kreml będzie się koncentrował na zyskaniu kontroli nad Ukrainą, zanim postanowi dalej rozszerzyć strefę wpływów - pisze Stratfor.

Opublikowana we wtorek analiza Stratfora, dotycząca intencji Rosji w odniesieniu do Ukrainy i całego regionu, to w dużej mierze powtórka prognoz sformułowanych przez George'a Friedmana, założyciela tego amerykańskiego ośrodka badawczego, w książce "Następne 100 lat. Prognoza na XXI wiek".

Friedman stawia w książce tezę, że po okresie chaosu i osłabienia Rosja stara się odbudować swoją imperialną pozycję, choć podyktowane jest to w większym stopniu poczuciem zagrożenia niż wolą ekspansji.



Przełomowym momentem był dla Moskwy okres, gdy po upadku Związku Radzieckiego Ukraina zaczęła się zbliżać do Zachodu. "Pomarańczowa rewolucja to okres, w którym dla Rosji definitywnie skończył się postzimnowojenny świat. Rosjanie uznali, że Stany Zjednoczone usiłują wciągnąć Ukrainę do NATO, przygotowując tym samym scenę, na której ma się dokonać dezintegracja Rosji" - napisał Friedman w wydanej w 2009 roku książce.

"UE uzależniona jak od heroiny"

W jego ocenie już wtedy Moskwa zaczęła - powoli i stopniowo - realizować strategię umacniania swoich wpływów na terytoriach należących niegdyś do Związku Radzieckiego. I taki jest plan działania Kremla na następną dekadę - uważa szef Stratfora.

"Punktem zapalnym będzie (w XXI wieku), wedle wszelkiego prawdopodobieństwa, zachodnia granica Rosji" - napisał Friedman.

Rosja nie jest w stanie w najbliższych dekadach odzyskać statusu globalnego mocarstwa, ale zrobi wszystko, by stać się potęgą regionalną. "A to oznacza zderzenie z Europą" - prognozuje Stratfor.

Europa zaś nie rwie się do żadnej próby sił, ponieważ mimo istnienia Unii Europejskiej nie jest wystarczająco zintegrowana i spójna, a Niemcy - oddzielone od Rosji sporym buforem - znajdują się teraz w wygodnym położeniu, w którym wolą się skoncentrować na swojej polityce gospodarczej.



UE nie chce konfrontacji z Kremlem również dlatego, że jest uzależniona od rosyjskich surowców energetycznych "jak od heroiny". "Niemcy i Europa Wschodnia są głęboko zależne od rosyjskiego gazu. Jeśli dodać inne jej surowce, Moskwa może wywierać na Europę znaczącą presję" - ocenia Stratfor.

"Rosja wciągnie Ukrainę w swoją orbitę"

Rosja jest teraz zamożniejsza niż dawniej i wykorzysta znaczną część swoich środków, by tworzyć wokół siebie strefy buforowe. Pierwszym etapem będzie "uzyskanie de facto kontroli" nad takimi krajami, jak Ukraina. "Następnym - stworzenie kolejnej warstwy zależnych państw-buforów, poza dawnymi granicami Związku Radzieckiego" - prognozuje Friedman.

Kolejny etap konsolidowania jej wpływów "polegać będzie - jak zawsze w przypadku Rosji, która robiła to od dawna - na zapobieganiu powstawania antyrosyjskich koalicji" - czytamy w "Następnych stu latach".

Rosja wciągnie zatem Ukrainę w swoją orbitę, a "rosyjskie siły będą rozlokowane wzdłuż polskiej granicy. Stanie się to - jak sądzę - w połowie drugiej dekady XXI wieku" - napisał Friedman w swej książce.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Kryzys na Ukrainie

Rosyjska aneksja Krymu

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
niesceptyczny
niesceptyczny

Gneralnie wszystko się zgadza, ale: zamieszanie na CAŁEJ Ukrainie bedzie trwać dopóki nie zostaną przeprowadzone wybory *3xTAK*, powstanie Tymczasowa Rada Narodowa, a następnie Ukraińska Zjednoczona Partia Robotnicza, tuz po powstaniu Ukraińskiej Republiki Demokratycznej de facto Państwa pod zaborem rosyjskim jak PRL. Unia EU nie kiwnie Palcem, rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      marek_kedziora

      W tej samej książce wieszczył , że Polska wyrośnie na regionalne mocarstwo

      Jedno z drugim się kuci - bo albo będzie kordon sanitarny (który de facto istnieje od rozpadu ZSRR - patrz Republiki Bałtyckie ; Białoruś; Ukraina ) i żadnego mocarstwa przy nim nie będzie oprócz Rosji , bo gdyby miało się pojawić jakieś to prewencyjnie rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          NeutronStar

          chrznienie głupot. Zderzy się z Europą. jasne!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Kongijczyk

              I znów Lenin wiecznie żywy. Każde państwo w kapitalizmie dąży do hegemoni i dominacji nad drugim, co kończy się zawsze wojną, w tym przypadku światową.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  daromax

                  rosja to bandyckie państwo

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      wolverine

                      Anglia poi się sanckji gospodarczych na Rosji: biedna anglia, też mi cos.Wystarczy odsunąć rosyjskich właścicieli od BP i ARSENALU , zamknąć ich konta i zabrać te milierdy co trzymają na kontach.Od razu ruscy by wiedzieli gdzie ich miejsce.Ale Anglicy sa podstępni i chcą dostać zgodę unii i amerykanów na decyzje osunięcia rosyjskich rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje