tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ich selfie wywołało burzę. Miss Iraku i Miss Izraela znowu razem

zobacz więcej wideo »
Ich selfie wywołało burzę. Miss Iraku i Miss Izraela znowu razem
  • Ich selfie wywołało burzę. Miss Iraku i Miss Izraela znowu razemIch selfie wywołało burzę. Miss Iraku i Miss Izraela znowu razem
  • Miss Izraela i Iraku zrobiły selfie. Wywołały burzęMiss Izraela i Iraku zrobiły selfie. Wywołały burzę
  • Koniec bikini w konkursie "Miss America"Koniec bikini w konkursie "Miss America"
Foto: Instagram/Sarahidan | Video: Sarah Idan/Instagram Miss Iraku (po prawej na zdjęciu z lewej) odwiedziła koleżankę z Izraela

Sześć miesięcy temu z pozoru niewinne selfie dwóch uczestniczek konkursu Miss Universe wywołało prawdziwą burzę. Sarah Idan reprezentowała Irak, Adar Gandelsman - Izrael. Nie wszyscy wzięli sobie do serca umieszczone przy zdjęciu wezwanie do "pokoju i miłości". Idan twierdzi, że otrzymywała pogróżki, a jej rodzina musiała opuścić Irak. Teraz kobiety spotkały się ponownie.

Słynne selfie opublikowała na Instagramie reprezentująca Irak w konkursie Sarah Idan. Zdjęcie opatrzyła podpisem: pokój i miłość od Miss Iraku i Miss Izraela.

Nie wszyscy Irakijczycy wzięli sobie jednak to przesłanie do serca. Jak twierdziła Idan, z powodu fotografii zaczęła otrzymywać pogróżki.


Nie spodziewała się takiej reakcji

Irak i Izrael nie utrzymują stosunków dyplomatycznych. Niektórzy odebrali wpis miss jako wyraz poparcia dla Izraela, a tym samym zdradę Palestyńczyków.

Idan wyjaśniała w rozmowie z CNN, że kiedy publikowała selfie, "ani przez sekundę" nie spodziewała się takiej redakcji. Opowiadała, że po zamieszczeniu zdjęcia obudziły ją telefony od przestraszonej rodziny, a internauci życzyli jej śmierci. Mówiła, że usunięcia zdjęcia domagał się także organizator konkursu Miss Iraku. Odmówiła. Zamieściła jednak wpis, w którym wyjaśniała, że nie chciała nikogo urazić. "Chciałabym przeprosić każdego, kto uznał zdjęcie za obraźliwe dla kwestii palestyńskiej. Nie taki był cel tego wpisu. Było to po prostu wezwanie do pokoju i nadzieja na rozwiązanie kryzysu" - tłumaczyła.

Idan wraz z rodziną mieszka obecnie w Stanach Zjednoczonych. Jak mówiła, jej bliscy zostali zmuszeni do opuszczenia Iraku po burzy, jaką wywołało zdjęcie.

Ponowne spotkanie

Całe zamieszanie nie wpłynęło jednak na jej relacje z Gandelsman. Spotkała się z nią niedawno w Izraelu, a w poniedziałek opublikowała na Instagramie wspólne zdjęcie i krotki filmik. "Spotkanie sióstr" - napisała.



Na kolejnym zdjęciu pozuje w iracko-żydowskiej restauracji w Jerozolimie.




- Nie uważam, że Irak i Izrael to wrogowie. Myślę, że może rządy są sobie wrogie - tłumaczyła w izraelskiej telewizji. - W Iraku jest jednak wiele osób, które nie mają problemu z Izraelem - dodała.

"Przyjacielskie stosunki między Izraelczykami i Arabami na pewno pomogą w zapewnieniu lepszego jutra nam wszystkim na Bliskim Wschodzie" - napisał na Twitterze Ofir Gendelman, rzecznik premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje