Zachodnie media "zagranicznymi agentami" w Rosji

Konferencja Władimira Putina w 2016 roku
Konferencja Władimira Putina w 2016 roku
kremlin.ru
Doroczna konferencja Władimira Putina z udziałem dziennikarzy zagranicznychkremlin.ru

Niższa izba rosyjskiego parlamentu poparła w środę zmiany w ustawodawstwie, które umożliwiają uznanie mediów zagranicznych w tym kraju za "zagranicznych agentów". "Wprowadzane w Rosji restrykcje można postrzegać jako sukces telewizji RT, która zetknęła się w USA z wymogiem zarejestrowania się jako zagraniczny agent" - oceniła w środowej publikacji niezależna "Nowaja Gazieta".

Jak poinformowało radio Echo Moskwy, po środowym głosowaniu w niższej izbie parlamentu, Dumie Państwowej, projekt ustawy zostanie niezwłocznie skierowany do Rady Federacji (wyższej izby parlamentu). Będzie wymagał także podpisu prezydenta Władimira Putina.

Zgodnie z przyjętymi jednomyślnie przez posłów Dumy zmianami za "zagranicznych agentów" będzie można uznać media zagraniczne o różnej formie prawnej - "osoby prawne zarejestrowane na terytorium obcego państwa", jak i "struktury zagraniczne niemające formy osoby prawnej".

Wcześniej deputowani zapowiadali, że zapiszą w ustawie kryteria, na podstawie których dany podmiot będzie można zaliczyć w poczet "zagranicznych mediów" i że wśród tych kryteriów będzie rejestracja za granicą czy otrzymywanie funduszy z zagranicy.

Analogiczne zasady

Do mediów - "zagranicznych agentów" stosować się będą analogiczne zasady, które istnieją obecnie w Rosji wobec organizacji pozarządowych mających status "zagranicznego agenta". To m.in. restrykcyjne wymogi dotyczące sprawozdawczości oraz nakaz oznaczania swoich materiałów informacją o statusie "zagranicznego agenta".

Uchwalone w Dumie przepisy nie wymieniają konkretnych mediów. O tym, która z redakcji otrzyma w Rosji status "zagranicznego agenta", decydować będzie ministerstwo sprawiedliwości.

"Wprowadzane w Rosji restrykcje wobec mediów zagranicznych potencjalnie dotyczą wielu redakcji. Przyjmowanie ich można postrzegać jako sukces telewizji RT (dawniej Russia Today), która zetknęła się w USA z wymogiem zarejestrowania się jako zagraniczny agent" - oceniła w środowej publikacji niezależna "Nowaja Gazieta".

Przypomniała, że RT "rozpatrywano jako narzędzie rosyjskiej 'miękkiej siły'". "Jednak mimo budżetu w wysokości setek milionów dolarów widzowie stacji w 2015 roku stanowili 0,1 procent ogółu odbiorców telewizyjnych na rynku USA. Większość widzów RT stanowią mieszkańcy Rosji i przedstawiciele diaspor rosyjskojęzycznych" - wskazał komentator tego dziennika.

Napisał, że "na tle awantury dotyczącej ingerencji Rosji w wybory prezydenta USA (...) wobec RT zastosowano ustawę z lat 30. o statusie 'agentów zagranicznych'". Chodzi o uchwaloną w 1938 roku ustawę "O rejestracji przedstawicieli obcych rządów", czyli Foreign Agents Registration Act.

Jak wskazuje komentator, w Rosji "zagrożone staje się Radio Swoboda, Głos Ameryki, CNN, BBC, Deutsche Welle, a także potencjalnie nieograniczony wykaz mediów, u których znalezione zostaną fundusze z zagranicy".

"Miękka siła szefowej RT Margarity Simonjan tym samym polegała nie na tym, by stworzyć wpływową na Zachodzie stację telewizyjną. Jej zasługa dla Ojczyzny polega na tym, by zmusić Amerykanów, aby wymienili nadawanie, nieuchwytne na ich rynku, na od razu kilka jakościowych źródeł informacji, pozostających jeszcze w Rosji" - ocenił komentator. I dodał. "Zwolennicy teorii spiskowych powinni zacząć podejrzewać, że RT właśnie po to została stworzona, żeby w Rosji zamknięto CNN".

Prognozy dotyczące zakazu

"Nowaja Gazieta" prognozuje, że obecny zakaz "będzie jedynie wzmacniać wpływ zagranicznych transmisji na Rosję". Jak zauważa, przed 15 laty Radio Swoboda "było tylko jedną z wielu rozgłośni radiowych" nadających informacje, będących w swobodnym dostępie.

"Nikomu w Rosji, zdaje się, nie przychodziło do głowy studiowanie własnego kraju na podstawie wiadomości w BBC. Ale czasy się zmieniają czy też - być może - powtarzają się" - konkluduje "Nowaja Gazieta".

W Rosji od roku 2012 obowiązuje wzbudzająca kontrowersje ustawa o organizacjach pozarządowych, "pełniących funkcje zagranicznego agenta", dotycząca organizacji otrzymujących fundusze z zagranicy i uczestniczących w życiu politycznym Rosji. Takie podmioty - a o ich roli "zagranicznego agenta" decyduje resort sprawiedliwości - zostają objęte restrykcyjną kontrolą ze strony państwa.

Autor: tas/adso / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: kremlin.ru