"Rosjanie powinni nas całować w rękę"

 
Zbigniew Romaszewski krytykuje rosyjski rządTVN24

W odbywającym się dzisiaj Światowym Kongresie Narodu Czeczeńskiego w Pułtusku udział weźmie wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski. Jego zdaniem, Rosjanie zamiast potępiać, powinni być nam wdzięczni za organizację tego rodzaju zjazdu. - W gruncie rzeczy Rosjanie powinni nas w rękę całować, że w ogóle przyjęliśmy na siebie takie obciążenie - stwierdził Romaszewski.

Romaszewski przebywał w czwartek w USA. Powiedział tam polskim dziennikarzom, że wraca do kraju w piątek rano i uda się na Kongres do Pułtuska prosto z lotniska. Przypomniał, że sam zaprosił do Polski na Kongres szefa emigracyjnego rządu Czeczenii, Ahmeda Zakajewa.

"Ławrow nie ma o czym gadać"

Kongres i zapowiedziane przybycie Zakajewa - poszukiwanego międzynarodowym listem gończym w związku z zarzutami o terroryzm - wywołało ostrą krytykę ze strony rządu Rosji.

- Wiem, że to sprawa dla Rosjan niewygodna, ale nie rozumiem dlaczego w ogóle zabierają oni głos w tej sprawie. Jak się wymordowało 200 tysięcy ludzi, to trudno przekonywać świat, że ma jeszcze nienawidzić ich dzieci, siostry, matki i wujów. To wymaganie trochę przesadne - powiedział ironicznie Romaszewski.

Podkreślił, że celem Kongresu jest dyskusja na temat odbudowy Czeczenii, zniszczonej przez wojny i okupację rosyjską. - W gruncie rzeczy Rosjanie powinni nas w rękę całować, że w ogóle przyjęliśmy na siebie takie obciążenie. A jeżeli chodzi o terroryzm, to muszę powiedzieć, że się terroryzmu ze strony Czeczeńców nie obawiam. Obawiam się raczej prowokacji ze strony rosyjskiej. Ale skoro ich tak odciążamy z tego radykalnego odłamu Czeczeńców, i do tej pory się nie awanturowali, to mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze - powiedział senator.

Romaszewski skrytykował ministra spraw zagranicznych Rosji Siergieja Ławrowa, który negatywnie ocenia organizację kongresu. - Niepotrzebnie tylko pan Ławrow gada, bo nie ma o czym gadać. Tym bardziej, że my nie jesteśmy kondominium rosyjskim. Zapraszamy kogo chcemy, spotykamy się, z kim chcemy i robimy, co chcemy. Pan Ławrow powinien być bardziej wstrzemięźliwy w swoich wypowiedziach - dodał.

"Zakajew to człowiek posiadający prestiż"

Romaszewski podkreślił, że zarzuty terroryzmu wobec Zakajewa są "absurdalne". - Jest to człowiek, który usiłowałby budować jakiekolwiek porozumienie, żeby odbudować naród (czeczeński). W Czeczenii nie ma szkół, są tam problemy, jakie my mieliśmy po powstaniu 1863 roku. A Zakajew to człowiek posiadający prestiż w środowisku czeczeńskim, jedna z najszlachetniejszych postaci, na pewno nie podlegająca żadnym talibom - powiedział.

Zakajew przybył już do Polski. Jak zapowiedział honorowy konsul Czeczeńskiej Republiki Iczkerii, Adam Borowski, w piątek rano stawi się w warszawskiej prokuraturze okręgowej.

CZYTAJ OPINIĘ PRAWNĄ WS. ZAKAJEWA

Źródło: PAP, lex.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24