tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Siedem ofiar ataku na cerkiew. Dżihadyści wzięli odpowiedzialność

Dżihadystyczna organizacja IS, czyli tak zwane Państwo Islamskie, wzięła na siebie odpowiedzialność za sobotni atak na cerkiew w stolicy Czeczenii, Groznym, w którym zginęło siedem osób. Nie podała jednak dowodów na poparcie swego twierdzenia.

Za pośrednictwem swojej propagandowej agencji prasowej Amak IS poinformowało, że "bojownicy [tak zwanego - przyp. red.] Państwa Islamskiego zaatakowali cerkiew 'Michała'".

"Wszyscy zostali wyeliminowani"

W sobotnim ataku na cerkiew świętego Michała w centrum Groznego zginęło siedem osób. Według rosyjskiego Komitetu Śledczego wśród zabitych było czterech bojowników, dwóch policjantów oraz jeden wierny.

Czterech bojowników weszło do cerkwi "z zamiarem wzięcia zakładników". - Wszyscy (...) zostali wyeliminowani podczas operacji policyjnej - powiedział przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow. Jak dodał, osobiście nadzorował operację specjalną, "która trwała zaledwie kilka minut".

Według policji napastnicy byli uzbrojeni w koktajle Mołotowa, pistolety, noże oraz karabiny. Podobno podczas ataku krzyczeli "Allahu akbar".

Niespokojna republika

Należąca od 2003 roku do Federacji Rosyjskiej Czeczenia to jedna z republik muzułmańskiego Północnego Kaukazu. Do niedawna była teatrem powstań przeciwko Rosji, jednak w ciągu kilku ostatnich lat przemoc ustąpiła. Jedynie sporadycznie dochodzi tam do starć między rebeliantami a siłami bezpieczeństwa.

Muzułmańscy rebelianci od lat dążą jednak do oderwania tego regionu od Rosji i utworzenia tam islamskiego emiratu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje