Rebelianci odgryzają się w oblężonej Misracie

Aktualizacja:

Obrońcy oblężonej od wielu tygodni Misraty zdobyli w piątek ważną pozycję na zachód od miasta, wypierając oddziały rządowe z rejonu dalekiego przedmieścia Burgueja - poinformował agencję EFE przedstawiciel powstańców Suleiman al-Furtija.

- Walki się jeszcze toczą, ale Burgueja jest już w rękach rewolucjonistów - zapewnił Furtija, który mówił o wielu zabitych i rannych po obu stronach.

Ostrzał samej Misraty przez artylerię Kaddafiego stał się w ciągu ostatnich 24 godzin mniej intensywny. To samo dotyczy portu w Misracie. Dotąd, przez ostatnie kilka dni, ostrzeliwanie wybrzeża i portu przez wojska rządowe uniemożliwiało statkom dotarcie z pomocą dla oblężonego miasta.

To trzecie co do wielkości libijskie miasto, które ma 300 000 mieszkańców, jest od przeszło dwóch miesięcy poddawane przez siły Kaddafiego blokadzie i odcięte od reszty kraju.

Kolejna zdobycz

Powstańcy odnieśli w piątek jeszcze jeden sukces, zdobywając miasto Kufra w południowo-wschodniej części kraju - podała telewizja Al-Dżazira. Walki o ten ważny punkt strategiczny na pustyni libijskiej, leżący na południe od obszarów kontrolowanych przez powstańców, toczą się ze zmiennym szczęściem od początku libijskiego powstania.

Kufra była dla wojsk rządowych ośrodkiem operacyjnym i centrum rekrutacji najemników przybywających z krajów afrykańskich - oświadczył rzecznik armii powstańczej Ahmed Omar Bany.

Właśnie stamtąd wojska Kaddafiego wyprowadzały natarcia w kierunku północnym - na Adżdabiję, ostatni bastion powstańczy przed Bengazi. Takie natarcie podjęły także w ubiegłym tygodniu.

Źródło: PAP