tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Otrucie Siergieja Skripala

Rzym potępił atak na podwójnego agenta

Premier Włoch Paolo Gentiloni potępił atak chemiczny na byłego podwójnego rosyjsko-brytyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córkę w Salisbury. Jak podały źródła rządowe w Rzymie, takie słowa padły podczas telefonicznej rozmowy szefa rządu z Theresą May, brytyjską premier.

Jak poinformowano w piątek, Gentiloni zapewnił o pełnej solidarności Włoch z władzami brytyjskimi i wyraził ufność w to, że ustalą one winnych ataku i ich ukarzą.

Otruty agent walczy o życie

Według cytowanych przez media źródeł w Kancelarii Premiera w Wiecznym Mieście, Gentiloni poparł władze Wielkiej Brytanii, które - jak podkreślił - mają pełne prawo domagać się od Rosji jasnych i wyczerpujących odpowiedzi w sprawie ataku na Skripala i roli, jaką w niej odegrała.

Premierzy obu krajów położyli nacisk na konieczność tego, aby w tej sprawie wyrażano solidarność z Londynem zarówno na forum NATO, jak i Unii Europejskiej.

Skripal, który w przeszłości był skazany w Rosji za szpiegostwo na rzecz Wielkiej Brytanii oraz towarzysząca mu córka Julia, trafili 4 marca do szpitala w stanie krytycznym, gdy stracili przytomność w centrum handlowym w mieście Salisbury na południowy zachód od Londynu.

W śledztwie, w którym biorą udział m.in. policyjni antyterroryści i wojskowi eksperci ds. broni chemicznej, ustalono, że do ataku użyto produkowanej w Rosji broni chemicznej typu Nowiczok. Obie ofiary pozostają w stanie krytycznym. Jeden z pierwszych policjantów, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, jest w stanie ciężkim.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Otrucie Siergieja Skripala

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje