tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Opera Markiz", ukryte miliony. Były premier oskarżony

Prokuratura generalna w Lizbonie oskarżyła w środę byłego premiera Portugalii Jose Socratesa o popełnienie 31 przestępstw. Do większości z nich doszło w latach 2005-2011, kiedy socjalistyczny polityk stał na czele rządu.

Jak poinformowała w środę prokuratura generalna, 31 przestępstw, których miał dopuścić się Socrates, ma związek z bierną korupcją, praniem pieniędzy, fałszowaniem dokumentów oraz oszustwami podatkowymi. Najwięcej, bo aż 16, dotyczy procederu prania pieniędzy.

Liczący łącznie cztery tysiące stron akt oskarżenia w procesie pod kryptonimem "Operacja Markiz" dotyczy też 18 innych osób i dziewięciu podmiotów zbiorowych. Wśród oskarżonych jest m.in. była żona Socratesa, były prezes państwowego banku Caixa Geral de Depositos, a także były szef państwowego operatora telekomunikacyjnego Portugal Telecom.

24 miliony euro na szwajcarskich kontach

Jedną z kluczowych osób "Operacji Markiz" jest oskarżony o 33 przestępstwa Carlos Santos Silva, przyjaciel byłego premiera, który w przeszłości był dyrektorem spółki budowlanej Lena. To właśnie on miał pomagać Socratesowi w zakładaniu zagranicznych kont, na które wpływały pieniądze od spółek faworyzowanych w państwowych przetargach.

Głównym beneficjentem procederu była spółka Lena. Jako premier Socrates miał angażować się osobiście w ułatwianie jej zwycięstw w przetargach, w tym zagranicznych, m.in. poprzez wpływanie na portugalskich dyplomatów.

W marcu prokuratura postawiła Socratesowi zarzuty w sprawie dokonania sześciu przestępstw. Prawnicy wskazywali jednak, że lista ta może się wydłużyć z uwagi na zgodę sądu na wydłużenie śledztwa w związku z pojawieniem się dowodów obciążających byłego premiera poza granicami Portugalii.

Ze środowego aktu oskarżenia wynika, że Jose Socrates tylko pomiędzy latami 2006-2009 zgromadził na swoich kontach w Szwajcarii ponad 24 miliony euro.

Jose Socrates, który nie przyznaje się do winy, do września 2015 roku przebywał w więzieniu w Evorze. Pozostawał tam przez blisko 10 miesięcy po aresztowaniu na lotnisku w Lizbonie. Do wyroku sądu polityk ma przebywać w swoim lizbońskim mieszkaniu.

Wraz z Socratesem w listopadzie 2014 roku zostali zatrzymani jego kierowca, adwokat, a także Carlos Santos Silva.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje